zwierząt męczenie vs szamanie

Skakanie sobie do oczu, ciosy poniżej pasa, łapanie na wykroku + poszukiwanie światełka logiki w tunelu absurdu = coś, co konserwy lubią najbardziej. Zero lekkiego tańca, więc jeśliś cienka parówka, to lepiej trzymaj się z dala.

Moderator: XmichassX

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 08-08-2014, 16:26

wiewiorka nie wyrosnie na komuniste czy zboczenca, szkoda jej.
punki to chuje

JaranekUchlanek
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1545
Joined: 11-12-2007, 00:02
Location: z sali porodowej

Postby JaranekUchlanek » 08-08-2014, 17:21

każda wiewiórka to urodzony złodziej
Made in Heaven inspired in Hell

User avatar
Grzybica Mózgu
Oszołom
Oszołom
Posts: 391
Joined: 03-02-2011, 11:09
Location: Miasto 69 Jezior

Postby Grzybica Mózgu » 08-08-2014, 17:42

najpierw in vitro, później sztuczna macica a na koniec aborcja

duszek Jerzy
Eurosceptyk
Eurosceptyk
Posts: 231
Joined: 12-12-2013, 15:24

Postby duszek Jerzy » 08-08-2014, 21:40

Seryjni zabójcy u instruktora załatwili gołąbka rano.Jak przyszedłem,jeden odciągał gdzieś korpus z nogą,a na progu zostały skrzydła.

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 12-08-2014, 19:26

Dzień wcześniej, czyli 23 sierpnia, fundacja Viva zaplanowała inną akcję na Krupówkach. Jak zaznaczają organizatorzy, ich celem jest uświadomienie ludzi o cierpieniu koni, które na trasie pracują ponad swoje siły, bez wody i jedzenia, często w upale i z kontuzjami.

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,16468293,Zab ... z3ACg87Db1

to tak jak taksiarze, nie dbają o samochody, np jak im się włączy kontrolka że brak jest oleju w silniku to złośliwie jadą dalej aż się silnik zatrze... podobnie górale...nie dają wody, ani owsa i złośliwie zajeżdżają swe konie na śmierć <8) <8) <8)

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 12-08-2014, 20:54

kon to jednak zywe bydle <:)
punki to chuje

User avatar
Lodzermensch
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1747
Joined: 27-08-2007, 10:39

Postby Lodzermensch » 13-08-2014, 04:17

Plaga szczurów w Nowym Jorku. Mieszkańcy organizują polowania

Najludniejsze miasto USA od lat boryka się z niemożliwym do rozwiązania problemem. Rokrocznie Nowy Jork wydaje ponad 600 tys. dolarów na walkę ze szczurami, jednak pułapki i trutki zdają się nie przynosić pożądanych rezultatów. Populacja gryzoni w mieście jest trudna do oszacowania, ale wiadomo, że jest olbrzymia. W walce ze szkodnikami władzom miasta pomaga grupa entuzjastów, która na własną rękę prowadzi nocami polowania na szczury.

...

Regularne polowania z psami organizowane są na ulicach Nowego Jorku od 1995 roku. Grupa oddaje spore przysługi miastu, jednak Reynolds twierdzi, że chodzi tu przede wszystkim o to, by psy mogły zachowywać się zgodnie ze swoją naturą. W polowaniach biorą udział głównie terriery i jamniki, pogoń za zwierzyną jest zapisana w ich genach. Poza tym nocne eskapady zapewniają zwierzętom odpowiednią dawkę ruchu.

Od lat organizowanym w Nowym Jorku polowaniom sprzeciwiają się organizacje broniące praw zwierząt, nazywając cały proceder barbarzyństwem. Reynolds broni się, mówiąc, że są gorsze rzeczy, które ludzie robią szczurom, a polowania są jednym z bardziej efektywnych sposobów zmniejszania populacji gryzoni w Nowym Jorku.


http://wiadomosci.onet.pl/swiat/plaga-szczurow-w-nowym-jorku-mieszkancy-organizuja-polowania/2zdkc

:lol:
Image

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 13-08-2014, 12:46

fundacja centaurus to lepsze cwaniaki, od dłuższego czasu widywałem ich reklamy w prasie (np angora) ... same kucyki, osiołki itd..takie sercoszczypatelnyje zwierzaczki..... nie muszę chyba dodawać ze można na fundacje przeznaczać 1% itp. ....ot kolejna maszynka do robienia kasy na frajerach... jak wiele innych

dziś jednak trafiłem na ich akcję..bardzo symptomatyczną
http://centaurus.org.pl/akcja_daj_piataka/
Akcja Daj Piątaka
PROJEKT AKCJA 5 zł


Zostań Fundatorem naszego Projektu "Akcja 5 zł"! Twoja pomoc jest bezcenna - bo ocalone zwierzęta trzeba utrzymywać na każdego kolejnego dnia, aż dojdą do mety swego życia. Na tej drodze chcemy zapewnić im schronienie, wyżywienie oraz najlepszą opieką weterynaryjną, gdyż niejednokrotnie są już starsze i bardzo schorowane..


nie muszę chyba dodawać z czym się to mi skojarzyło:

https://www.youtube.com/watch?v=-h057K7E3io


:lol: :lol: :lol:

User avatar
old crewman
Honorowy Czytelnik Wyborczej
Honorowy Czytelnik Wyborczej
Posts: 5767
Joined: 28-03-2007, 02:26

Postby old crewman » 23-08-2014, 07:27


duszek Jerzy
Eurosceptyk
Eurosceptyk
Posts: 231
Joined: 12-12-2013, 15:24

Postby duszek Jerzy » 23-08-2014, 11:55


JaranekUchlanek
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1545
Joined: 11-12-2007, 00:02
Location: z sali porodowej

Postby JaranekUchlanek » 23-08-2014, 18:54

chyba miękne na starość, ale nie zabiłbym kreta - niech se kopie jebany mały górnik
Made in Heaven inspired in Hell

User avatar
Bonzdriver
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 3138
Joined: 07-08-2006, 23:06

Postby Bonzdriver » 23-08-2014, 19:53

http://youtu.be/993DwVQJWGo

oglądajcie od połowy, scenariusz reklamy pisał R27 :lol:
Nie rzecz w tym by zabić, żydów gazem truć,
lecz wygnać ich stąd wszystkich.
Oto nasz cel i trud.

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 23-08-2014, 22:43

old crewman wrote:https://www.youtube.com/watch?v=8-3lKVNJZ38


kret boom to idiotyzm, kosztuje ok 200 zeta a wcale nie jest taki wydajny, kolesie na jewtubie wrzucali filmiki i średnio by zabić jednego kreta potrzeba było ok 4 ładunków po 20/30 zł.. zwalczam krety u siebie od ponad 15 lat, przetestowałem wszystko co jest na rynku i nic nie równa się z tym
Image

2-3 dni i na 100% upolujecie gada

swego czasu jak miałem więcej wolnego czasu to najlepszą metodą był szpadel i browar, czyli zadeptujemy wszystkie kretowiska i patrzymy gdzie gad kopie..szybko łopatę w glebę, wyciągamy gada i przecinamy na pół

jednak chwytacze są dużo lepsze bo nie marnujemy czasu a efekt ten sam... przedwczoraj gada złapałem w ogórkach.. nie zdążył wbić się na trawnik nawet

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 24-08-2014, 01:13

znajac moje dobre serce dla zwierzatek to gdybym mial kreta na podworku to jeszcze bym jebanca dokarmial <:)
punki to chuje

dixie
Oszołom
Oszołom
Posts: 451
Joined: 30-09-2008, 18:03

Postby dixie » 24-08-2014, 07:16

A tutaj najprawdopodobniej r27 nawołuje do holokaustu kretów https://www.youtube.com/watch?v=993DwVQJWGo wnioskuję, że ma udziały od reklamy tych ustrojst do "mordowania" kretów ;) końcówka niezła <8)

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 27-08-2014, 09:10

wrzuciliście ten sam filmik.... pod którego przesłaniem oczywiście że się podpisuje obiema rękami <:)

[ Dodano: 27-08-2014, 10:10 ]
Rodzina zagryzionego przez psa Barona chce, by psa uśpić. - To wygląda jak wyrok: jest ofiara, więc musi być też sprawca - protestuje kierowniczka schroniska, w którym obecnie jest pies. Prawo zakazuje usypiania zdrowych zwierząt, a za Baronem wstawił się były premier
Artykuł otwarty
W Piotraszewie koło Dobrego Miasta na Warmii mieszka 300 ludzi. O tragedii, która tu się wydarzyła, informowały już nie tylko tabloidy: "Mieszaniec owczarka niemieckiego zagryzł właściciela", "Ciało 52-letniego mężczyzny znalazł jego syn", "Pies zagryzł swojego właściciela i częściowo zjadł". To tylko wybrane tytuły. Jeden z brukowców przedstawiał to tak: "Ciało było częściowo ponadgryzane przez psa. Widocznie pies był głodny, a ciało musiało leżeć od kilku dni w upale". A dalej: "Kiedy już wielki kundel mieszaniec owczarka niemieckiego zagryzł swojego pana, najprawdopodobniej z głodu i pragnienia, bo nigdzie nie było wody, zaczął nadgryzać ciało swojego właściciela". Przy tekstach komentarze internautów, którzy sugerowali, że pies zemścił się na swoim właścicielu za złe traktowanie.

Może to atak padaczki?

- To ludzkie domysły oparte na medialnych bzdurach i nic poza tym - podkreśla na dzień dobry Józef Sałuka, sołtys Piotraszewa. Zagryziony Jan T. był jego dobrym znajomym. - Syn Jaśka mówił, jak to było. Przed śmiercią ojciec się go zapytał, czy nakarmił Barona. On, że tak. A czy wody dał? On na to, że nie. Więc Jasiek poszedł napełnić miskę. Traf cholerny chciał, że młody wsiadł na motor i pojechał do wsi po papierosy. I właśnie wtedy to się stało. Nikt tego nie widział. Jego synowa była w domu, ale też nic nie słyszała. Sąsiadka tylko wspominała, że Jasiek coś krzyczał, ale on czasem się darł, jak trochę sobie popił, więc jej to nie zdziwiło. Gdy syn wrócił i zobaczył, co się dzieje, chwycił ojca za nogę, ale pies uczepił się Jaśka gdzieś w okolicach głowy i nie chciał go oddać. To nieprawda, że go pożerał.

Dwa dni po tragedii zajmująca się sprawą Prokuratura Rejonowa Olsztyn-Północ wydała komunikat informujący o sekcji zwłok 52-latka. Czytamy w nim, że u mężczyzny stwierdzono "liczne rany szarpane i kąsane obu rąk i szyi, których następstwem było masywne krwawienie".

Wtedy pojawił się wątek padaczki. Sołtys: - Jasiek miał ataki średnio dwa-trzy razy w tygodniu, żadna to tajemnica. Raz na drodze, raz przed sklepem. Przeważnie miał szczęście, bo zawsze ktoś się przy nim znalazł, teraz był tylko pies. A o tego psiaka dbał.

Dojeżdżamy z sołtysem na miejsce. Dom jednorodzinny, piętrowy, zadbany. Na podwórzu psia buda, obok której feralnego dnia Jan T. miał dostać ataku. Na ganek wychodzi kobieta. To żona zagryzionego. Na twarzy zmęczenie. Mówi, jak jej ciężko, w końcu przeprasza, wchodzi do domu i zamyka drzwi.

Przytulisko na Śląsku czeka

Pies był już na badaniach w klinice weterynaryjnej na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie. Lekarze wykluczyli, by był chory na wściekliznę. Powiatowy lekarz weterynarii skierował go więc na kwarantannę do schroniska w Tomarynach, kilkanaście kilometrów od Olsztyna. Tam specjaliści mają się przyjrzeć, jak Baron się zachowuje, i ocenić, czy zagraża otoczeniu. Jeśli badania wypadną pomyślnie, pies wróci do Piotraszewa. O ile ktoś z rodziny będzie go chciał.

- Czyli nie uśpili go? - pyta mnie sołtys.

- Nie - odpowiadam.

- Ale uśpią?

- Zależy od lekarzy. A co, boi się pan?

- A czego mamy się bać? Przecież to nie jest żaden bandyta.

- Ten pies nigdy nikogo nie pogryzł, jak go Jasiek spuszczał z łańcucha, to nawet na ulicę nie chciał wychodzić - wtrąca Kazimierz, sąsiad Jana T., koło którego na chwilę się zatrzymaliśmy.

- Moim zdaniem rodzina nie będzie go chciała. Wiesz pan, o co chodzi, złe wspomnienia - mówi sołtys.

Jak się jednak okazuje, rodzina życzy sobie, by psa uśpić. Prokurator prowadząca sprawę też się do tego przychyla. W rozmowie z "Wyborczą" nie chce jednak komentować sprawy. Odsyła do swojego zwierzchnika. Jarosław Krzysztoń, szef Prokuratury Rejonowej Olsztyn-Północ, stwierdził krótko: - Pies zostanie zbadany przez behawiorystę, który sprawdzi jego stan psychiczny. To on zdecyduje co dalej. My się dostosujemy do opinii.

Jadę to Tomaryn. Baron dostał nowe imię. Teraz to Berni. Zachowuje się całkiem normalnie. Pracownicy tłumaczą, że niektóre psy oswajały się u nich trzy-cztery tygodnie albo i dłużej. Berni zaaklimatyzował się niemal od razu. Dodają, że psy, które zachowują się tak jak on, są adoptowane od ręki.

- Gdy pierwszy raz zobaczyłam tego psa, nie był zabiedzony czy zaszczuty - mówi Monika Kulesza, kierowniczka schroniska. - Gdzieś słyszałam, że go maltretowano, bito, ale ja nie dostrzegłam żadnych oznak fizycznego czy psychicznego znęcania się. Podejście prokuratury do pomysłu uśpienia bardzo mnie zaniepokoiło. To wygląda jak wyrok: jest ofiara, więc musi być też sprawca. Na szczęście to biegły lekarz weterynarii podejmuje ostateczną decyzję, więc liczę, że będzie ona zgodna z prawem, a ono zakazuje usypiania zdrowych psów.

Informacja o tym, że pies może ponieść karę, rozchodzi się w środowisku obrońców praw zwierząt. Baronem chce się zaopiekować tyski Komitet Pomocy dla Zwierząt, który prowadzi na Śląsku przytulisko Przystań Ocalenie.

- Oni mają doświadczenie ze zwierzętami po przejściach - mówi Anna Thoreau z Fundacji na rzecz Prawnej Ochrony Zwierząt i Kontroli Obywatelskiej "Lex Nova" w Olsztynie.

- Ja na jedno wezwanie jestem w Olsztynie i zabieram psa do naszego przytuliska - potwierdza Dominik Nawa, prezes KPdZ.

Jerzy Buzek daje wsparcie

Dorota Wiland, biegła sądowa specjalizująca się w terapii psów, mówi, że te w różny sposób mogą reagować na nietypowe dla nich sytuacje, takie jak na przykład atak padaczki u właściciela.

- Dokładnie tak samo jak na ulicy reagują przechodnie. Jedni wpadają w panikę, inni się odwracają, ale są i tacy, którzy chcą udzielić pomocy - mówi. - Poza tym nie znamy rzeczywistych relacji między psem a zabitym mężczyzną. Jeśli pies jest przy budzie, to nie ma normalnych warunków do życia. Może ten mężczyzna nie robił mu krzywdy, bo nie bił go kijem, ale krzywdził, skazując na frustrację. I gdy coś "ciekawego" zaczęło się dziać w zasięgu jego łańcucha, zaczął leżącego człowieka szarpać. Początkowo to mogła być dla niego zabawa.

Sprawą zainteresował się były premier Jerzy Buzek. - Moja córka pomaga w przytulisku Przystań Ocalenie - tłumaczy obecny europarlamentarzysta, honorowy obywatel Warmii i Mazur i doktor honoris causa UWM. - Poprosiła mnie o wsparcie. Zadzwoniłem do kliniki weterynaryjnej, ale nie z zamiarem jakiegokolwiek nacisku, bo uważam, że tam są ludzie odpowiedzialni i wiedzą, co mają robić. Chciałem jedynie dać sygnał, by nie podejmowali pochopnych decyzji w tej sprawie, i zaznaczyć, że gdyby pies ocalał, to są ludzie, którzy chcą go przygarnąć.

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,87648,16535682,Co_ ... z3BZu0aLLj


Return to “POLITYKA”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest