Wywiad z Bosym

Wydaje ci się, że masz coś ciekawego do napisania, a nie potrafisz nawet założyć sobie bloga? Napisz to tu, a my po sprawdzeniu tekstu pod kątem koszerności, sensu i ortografii opublikujemy go. Lub też nie.

Moderator: XmichassX

User avatar
herr bert
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 3656
Joined: 08-08-2006, 16:53
Location: z domu

Wywiad z Bosym

Postby herr bert » 20-10-2009, 21:11

Wywiad z Bosym przeprowadzony przez Kovala

Czemu Olifant? Skąd taka nazwa?

Już wielokrotnie odpowiadałem na to pytanie. Jak się nie wie co ta nazwa oznacza - to należy trochę poszukać. Nie jest ta nazwa związana z żadnymi słoniami czy też z trylogią TolkienaJ Dla ułatwienia, polecam pewien francuski epos rycerski o bohaterskich czynach, gdzie pewien rycerz mogąc coś zrobić, nie robi tego, bo uważa to za niehonorowe. Na marginesie jest to lektura szkolnaJ


Warto było założyć wytwornie płytowa? Nie żałujesz?

Wiesz, na początku to była chęć sprawdzenia się, wyzwanie ale z rozwojem firmy, rzucanymi „kłodami pod nogi” coraz trudniej. Z perspektywy czasu wydaje mi się że nie było. Za dużo nerwów, za dużo czasu się poświęcało i poświęca, a przez co nie ma czasu na przyjemniejsze rzeczy. Choćby taka sprawa jak ściągalność pieniążków z dużych sklepów. Dostajesz grosze, mają ci płacić po 90 dniach, a i tak tego nie robią. Bezsens. Ja się dziwie jak inne wytwórnie na to przystają – przecież w końcowym efekcie dostaje się 10-12-14zl za jedną płytę! Resztę bierze pośrednik i sklep. W sumie jak bym podliczył – wytwórnia nie daje żadnych znaczących przychodów adekwatnie do włożonego pracy, czasu, ale z drugiej strony moje hobby – tak jak już gdzieś odpowiadałem - nikt nie chciał i nie był zainteresowany wydaniem takich grup jak Rezystencja, BTM, Surowa Generacja w pewnym okresie a mi się kasety zniszczyły więc trzeba było wziąć wszystko w swoje ręce i to wydać. Potem jakoś się rozkręciło, okazało się, że kilku kumpli ma kapele, że chcą ponownie coś nagrać, albo jak w przypadku „Po Prostu” ktoś obiecuje od kilku lat wydanie czegoś i do tego nie dochodziło.. Najważniejsze że wszystkie pozycje się zwracają i w takiej szybkości jak się zwracają kolejne pozycje wychodzą. Chociaż jakbyś wszystko podsumował to wiele tych minusów niwelują po wielokroć jakieś plusy.


Pojawiły się swego czasu pogłoski ze wydajesz płyty bo to dobry interes, polecasz innym ten sposób zarabiania pieniędzy? Powiedz jak wygląda sprzedaż twoich płyt, ile ich sprzedałeś przez te wszystkie lata, jakie nakłady się wyczerpały, które tytuły musiałeś dotłoczyć, ile płyt mniej więcej schodzi w miesiącu?

Jasne że to niezły biznes i dla kasy wydaję zespoły hahaha. Kupuje nowe samochody, nowe domy za zarobione pieniądze - itp. Bądźmy poważni – jak ktoś tak twierdzi że to zajebisty biznes to jest wg mnie albo głupkiem albo kompleksiarzem. Jak to taki wielki biznes to proszę bardzo wziąć się za niego i poświęcić pensje, czy nawet wziąć kredyt i już. Jak w 2004 roku zakładałem firmę to nie było żadnej pomocy od Państwa. A teraz może dostać bezzwrotne 20tys, ZUS na poziomie 200-300zl przez dwa lata - proszę bardzo, nic tylko rozpoczynać działalność. W dodatku działam legalnie- przez to masz różnego rodzaju comiesięczne opłaty, zusy, srusy, składki zdrowotne, księgowi, kasy fiskalne, podatki, opłaty stron www, serwery itp. – co miesiąc musisz na ten cel becelować około 1500-2000zl (większe Firmy pewnie większe koszty własne maja)– jakie to proste prawda? Wielu myśli: nagranie płyty i wydanie to koszt powiedzmy 3000zl, więc sprzedajesz 500 sztuk x 25zl.. i masz 12500zl ale to guzik prawda bo z 500 szt. - dajesz kapeli np. 50-100, kilkanaście rozdajesz… wydanie kosztuje od 3000 do 5000zl studio kosztuje od 2000 do 4500zl itp. Koszty… zobacz nawet jak wysyłasz materiał do tłoczni to ślesz kurierem, to głupie 40 zł potem transport z powrotem kolejne kilkadziesiąt czy kilkaset złotych. Żeby ci się zwróciło musisz sprzedać mniej więcej 200-300sztuk. A sprzedaż ??? Przejdź się po ludziach i zobacz co maja w domach, a w latach 80 / 90 ludzie żyli muzyką (zbierali płyty, kasety itp.) teraz mp3, mp4, cdr, -sorry… Kiedyś ludzie znali się na muzyce teraz to łykają co pół roku nowy extra zespół lub się podniecają wynalazkami o których nikt nie słyszał a swoich tuzów muzycznych zmieniają jak rękawiczki…
Co do DALSZEJ części pytania to w całości sprzedał się nakład BTM i Gits (kaseta) – pozycje te nie będą już wznawiane… reszta rozeszła się w granicach 300-400cd. Najwięcej sprzedało się płyt Contra Boys 1500 sztuk i Gdańskie Lwy prawie 1000 sztuk. Teraz skończył się Junkers – NASZA WOLNOSC – 500 sztuk, czy wcześniej ALL BANDITS i Split z AB/Lumpexem… ale ciężko powiedzieć… bo tutaj zespoły dostają po 50-100sztuk i część płyt szła na wymianki. Średnio w miesiącu jest od 50-150 przesyłek, przed świętami więcej….zdecydowanie. Jedno jest pewne – gdybym miał Olifanta np. w Niemczech (albo ilość kupowanych płyty taka sama jak w niemieckich wytwórniach) to sam bym był w stanie z organizować co roku taki festiwal jak Punk& Disordely. Niestety w Polsce jest to nie możliwe -nawet tacy biznesmeni jak Dzidek czy Bezcoks tez nie są w stanie, choć sprzedaże ich płyt jest parokrotnie większa niż moich… dobra kończę ten temat bo jeszcze ktoś powie że się wypłakuje!

Parę osób węszyło spisek w tym ze na płytach z napisem "limited 500" mieli numery wyższe, wyjaśnij im to.

Jasne teorie spiskowe, plotki (co by scena bez nich zrobiła). Niełatwej zadzwonić lub napisać do mnie i się zapytać. W dodatku kto tak twierdzi jest albo bardzo mało kreatywną, zaradną osobą… ma czas na niuchanie i węszenie a wystarczy wejść na www.olifant.com.pl – w dział spis płyt Olifanta i wszystko jest napisane przy każdej wydawanej płycie.


Możesz porównać sprzedaż płyt z przed kilku lat z obecna ? Zmieniło się na lepsze czy gorsze czy może jest tak samo?

Z każdym rokiem jest coraz gorzej. Ciężko ocenić jak to procentowo spada ale na pewno gorzej. Widzę to po sprzedaży płyt. Czas potrzebny aby zwróciło się wydanie płyty z wrasta. Zobacz na początku lat 90tych nakłady były po kilkadziesiąt tysięcy sztuk, koniec lat 90tych po kilka tysięcy… jak ja zaczynałem to płyta zwracała się wciągu miesiąca-dwóch, teraz 3-5 miesięcy a przy większych wydatkach to i 8-12mc. Miejmy nadzieje ze jeszcze się to zmieni na lepsze!


Czemu Olifant obok kapel dobrych technicznie wydaje kapele słabe ledwo potrafiące trzymać gitary? Czy nie jest to strzelanie do własnej bramki?

Nie rozumiem do końca pytania. To jest scena Oi & Skins, scena Street Music czy też Street Punk tu nie chodzi o konserwatorium muzyczne tylko o jakąś autentyczność, bunt, czasami przekaz ale częściej zabawę. Śmieszą mnie narzekanie na nierówna perkusje lub złe bicie basu czy prostacka solówka ale przeważnie kto o tym pisze, mówi? Co oni sami prezentują. Jak się komuś nie podoba to niech zaczną słuchać muzyki poważnej czy tez jazzu. Sam grałem kiedyś na basie, skończyłem cztery klasy na pianinie więc wiem co to Mozart, Bach, Chopin - tam masz muzykę i technikę i innego rodzaju pierdoły, ale czy to ma być wyznacznikiem w punk rocku czy też oi! music. Oczywiście kapele musza się rozwijać ale nie staraj stawiać się na tej samej wadze np. Pizdziores i Cock Sparrera. Staram się wydawać kapele które poznałem osobiście lub ludzi z tych kapel, jak się okazują w porządku, wartościowymi ludźmi to czemu nie mam im pomóc. Jak wcześniej odpowiadałem - to jest moje hobby i moje pieniądze. Trzeba w ludzi, kapele, wierzyć i dawać im szanse. To też jest jakaś misja Olifanta. Inna kwestia jest to, ze często narzekają na moja wytwórnie osoby np. z kapel których nie chciałem wydać lub ich znajomi lub ludzie związani z inna częścią sceny.


Czy jako wydawca widzisz jakieś świeże kapele które w najbliższym czasie mogą namieszać na naszej scenie oi! lub punk?

Niestety nie. Dlaczego? Wydaje mi się , że młodzi ludzie nie słuchają muzy, nie są jej wierni, zmieniają jak rękawiczki ulubione zespoły, kolegów, zainteresowania. A żeby coś robić dobrze… np. grać - trzeba bardzo dużo słuchać, ale też należy wybrać sobie drogę jaką chce się kroczyć. Nie można grać dobrze oi! music – nie jeżdżąc na koncerty, nie robiąc regularnie prób, mając dziadowski sprzęt a także nie słuchając klasyki tej muzy… nie mówiąc już o kupowaniu płyt (oryginalnych) – zaniedbywanie każdego z tych elementów jest przyczyną braku pomysłów i świeżości . Często bywam u ludzi w domach w Polsce którzy grają w jakiś kapelach i to co widziałem na pólkach to ból czachy. Gość z kapeli Oi a na ani jednej płyty Condemned84, Section 5, Close Shave, zero francuskiej sceny itp… Zobacz że dzisiejszą scenę ciągną kapele które grają od kilkunastu lat: Analogs, Bulbulators, Po Prostu, Junkers, Gits, Contra Boys, Lumpex, AllBandits, Horytnica,. W tych kapelach Graja ludzie którzy maja swoje lata i przez te wszystkie lata byli na setkach koncertów, maja setki płyt itp… A młode kapele – rok dwa pograją i zmieniają zainteresowania. Pojedz do byle jakiego ziomka na zachodzie - full cd , winyli, ciągle w trasach koncertowych co weekendowych…
.

Jesteś od wielu lat związany z scena skinheads, co sadzisz o dzisiejszej kondycji tego ruchu w Polsce, czy nadal czujesz z tym związek?
Mój wygląd świadczy o mnie, marteny szelki krótkie włosy…itp. Ubieram się, słucham muzyki, jeżdżę na koncerty, jeżdżę na mecze.. ale czy czuje związek z jakąś sceną? Nie (chyba przez lata na karku – ciężko się utożsamiać na 100%) – za to czuje związek z ludźmi, znajomymi których szanuje i lubię. Nie interesuje mnie to czy jest to punk metal czy skin. Liczy się człowiek. A kondycja chodzi ci scenę OI –słabo, o prawą stronę -bardzo słabo, o lewą stronę -średnio. Zastanów się nad ilością koncertów, zespołów, wydawanych płyt, czy wydawanych zinów… jak na 40milionowe Państwo jest bardzo słabo.
A czy to się zmieni w przyszłości? Do młodych ta przyszłość należy…


Co powiesz tym którzy zarzucają Ci współprace z zespołami "kontrowersyjnymi", sztormem 68, Gitsami, Contra Boys?

Dziwię się, że nie czepiają się wydawnictw street punkowych, punkowych czy też punkowych, crustowych, hcpunkowych, wydające zespoły które łamią kodeksy i konstytucje. Gdzie zespoły śpiewają i promują narkotyki, plują na Państwo Polskie, Godło, Flagę Narodową , gdzie na prawie każdej płycie jest namowa do rabunków i rozbojów. Jak powiedziałem już wcześniej dla mnie liczy się człowiek jakim jest w stosunku do mnie, mojej rodziny, bliskich, przyjaciół a nie jakie ma poglądy polityczne. Co śmieszniejsze te w.w. zespołu nic nie maja w swoich tekstach czy też na okładkach żeby się do nich móc chociażby trochę przyczepić!


Jakiś czas temu można było zaobserwować konflikt na linii Jimmy Jazz/Olifant, co masz do powiedzenia na ten temat? Czy nadal jest miedzy wami konflikt?

Konflikt? Wiesz co? Kiedyś się Dzidka zapytałem czy to prawda. On powiedział że nie, ale prawda jest taka, ze Kilka kapel powiedziało mi że nie mogą być u mnie na składaku bo im ktoś powiedział, że nie wyda ich płyty. A to ze Garaż czy Pasażer nie robi wywiadów czy nie recenzuje kilku kapel to ich sprawa. Chociaż faktem jest że jeżeli uważa się za największe gazety - to powinno się wspominać też o innych kapelach (choćby Garaż o Junkersach, Gits czy Rezystencji itp.). Olifant jest wytwórnią promującą nie- polityczne zespoły Oi& StreetPunk a JJR to inna para kaloszy… Streetpunk, ska, pscyho, punk77, hard core….I żeby było jasne. Ja osobiście życzę jak najlepiej Dzidkowi, Bezcokowi, żeby ich firmy, wydawnictwa sprzedawały każdego nakładu po 20 000 sztuk (minimum) bo wtedy też ja będę miał lepszą sprzedaż. Czym prężniejsze firmy na rynku, czym większa konkurencja (zdrowa) tym lepiej dla nas. Większa sprzedaż to wiecej koncertów. To lepsze nagrania i wydania. To więcej ludzi na scenie… A konflikty to zmora sofciarzy scenowych żerujących na plotkach…


Czy masz jakieś problemy związane z prowadzeniem firmy wydającej muzykę skierowana przede wszystkim do skinheads?

Od czasu do czasu tak. Najśmieszniejsze jest to ze te służby (pewnie o to ci chodzi) to wszystko wiedzą. I co najważniejsze, ze często pracują tam bardzo inteligentni ludzie, którzy wiedzą ze np. Olifant nie prowadzi nic nielegalnego, przecież wydawany Ramzes & the Hooligans czy Lumpex to nie nazi zespoły. Zespoły takie jak Gits czy Contra Boys nie mają kawałków propagujących nic zakazanego itp. Te służby dostają donosy wiec muszą je sprawdzić. Ale dobrze wiedzą, że z Olifantem i w ogóle z całą sceną skins – nie ma żadnego zagrożenia, jak to opisuje pewne pismo i pismaki. Tylko sprawdzić muszą a to są nerwy, czas. Nikomu tego nie życzę…


Zacząłeś w Olifancie wydawać płyty winylowe, czy długo potrwa ta tradycja? Czy można się spodziewać że tytuły wydane przez olifanta kiedyś ukażą się tez na dużych płytach? Jak zwykle pojawili się ludzie którym się nie podoba ze winyle wydawane przez Olifanta są za drogie, chcesz to skomentować? Jakich tytułów na winylu słuchacze / kolekcjonerzy mogą oczekiwać w najbliższej przyszłości?

Znamy się trochę czasu i jak wiesz zbieram winyle kilkanaście lat. Zawsze moim marzeniem było wydanie winyla i choćbym na tym jak bym miał nawet tracić to będę wydawał. Teraz wyjdzie Po Prostu, potem kilka singli a w kolejce czeka BTM, Rezystencja, Surowa Generacja, Contra Boys, All bandits, Lumpex, Junkers, Ramzes…. Powolutku. Z każdym wydanym nowym winylem czegoś się uczę i to będzie procentowało w przyszłości. A ceny? Są jakie są, niestety. Wydanie 300 sztuk winyla z tego 100 sztuk kolor – to ~2000 EUR brutto – ja nie jestem vatowcem więc sobie vatu nie odpisze. Czyli wliczam w koszt wydania płyty. Transport z np. Niemiec do Gdańska to 500zl (to też wliczamy). Nie mieszkam przy granicy niemieckiej czy czeskiej jak inne wytwórnie – gdzie możesz wyskoczyć na ubanie i w 3h obskoczyć…. I sam odebrać. Zespół dostaje 10%, coś rozdasz i zostaje ci do sprzedaży 250-260 sztuk winyla… I znowu wyjdzie że Bosy się żali hahaha A z innej strony - lepiej kupić płytę dobrego zespołu i wydać 60zł z nakładu 300egz. Niż kupić płytę po 35zł z nakładu 1000szt. kto zbiera winyle ten wie o co chodzi, a jak komuś nie pasuje to nie musi kupować może sobie ściągnąć z netu…


Olifant coraz częściej sięga po zespoły z zagranicy, jak to robisz ze coraz lepsze zespoły z poza Polski chcą u ciebie wydawać płyty? zdradzisz tajemnice jakie gwiazdy proszą cię na kolanach o możliwość wydania płyt w olim?

Olifant jest coraz bardziej znana wytwórnia to raz. Dwa, dzięki moim znajomym co znają bardzo dużo ludzi na świecie. Trzy – dzięki poznaniu ludzi zespołów na koncertach zagranica. Wiele osób spotykasz, przy piwie się bawisz ot co… To nie tak że jedziesz na koncert, słuchasz a potem uciekasz szybko… Swego czasu S.Cropped było zainteresowane wydaniem pierwszego swojego materiału… ja wtedy jeszcze się „bałem” nie byłem zainteresowany… teraz oni są topowym zespołem sceny oi a mi pozostał smaczek tylko. Jak dobrze się uda wydam niebawem najlepsza kapele i najważniejszą jak dla mnie kapele oi na świecie… ale szaaaaaaa… teraz wydaje / wydałem jedną z największych i najlepszych oraz moich ulubionych kapel - na naszym globie czyli ULTIMA THULE!!!!


Olifant jest w tej chwili chyba jedyna aktywna wytwórnia wydającą apolityczny oi! Co się stało z reszta tych wydawnictw które razem z tobą startowały? Z Racing Rock? z Chaos Legion?

Jaka sprzedaż płyt takie wydawanie i takie wydawnictwa. RR czy CH.L. nie podołało… mała ilość sprzedawanych płyt, brak czasu – wiesz wiele czynników się składa… bardziej to pytanie do Ninji i Artura, czemu tak? Ja osobiście bym wolał aby obie wytwórnie działały prężnie bo to rozwój sceny. Ale z innej mańki spójrz co sie dzieje z Burning Chords – po wydaniu kilku bardzo dobrych płyt, extra strony, koszulek, nowej gazety.... cisza... a zobacz to było – działało kilka osób.... czemu tak jest – niech każdy sobie sam odpowie...


Pamiętam jak razem z Lumpexem 75 narzekaliście na lamach garażu na sytuacje w trójmieście, ze nie ma zespołów, ze punki to komunistyczne wege barany, ze koncerty to raz na ruski rok? jak to wygląda dzisiaj? Chyba jest lepiej?

No dużo dużo lepiej. Koncertów już źli skini nie rozbijają. Dzięki temu właściciele nie boją się robić koncertów oi/punk77, ska, psycho i w ogóle w klimacie. Tylko tych ludzi chodzących na koncerty (młodych ) jest bardzo mało - przeważnie to staruchy.…


Okładki płyt wydanych w Olifancie powodowały często tik nerwowy u oglądającego (np sławna okładka WKG) ale zdarzają się też okładki bardzo dobre jak np.. Contra Boys cd i singiel, czemu wszystkie płyty z Olifanta nie maja tak zawodowych okładek?

Na to pytanie odpowiadam w wywiadzie po raz 4 czy 5tyJ Ale inaczej teraz. Kowalu odpowiedz mi ile z 50-ciu pozycji wydanych przeze mnie wywołuje u Ciebie odruchy wymiotne? To jest lekka przesada. Ludzie się na forach nakręcają. A trzeba się przyjebać… bo mojej kapeli nie wydal, bo moich znajomych nie wydal, bo dał chujową recenzje, bo nie chce do distra wziąść, albo bo ludzie z tej kapeli mnie nie lubią itp. Inni na tej samej zasadzie to podłapują i tak się kreci… potem dalej - na koncertach ludzie gadają… i znowu jest standard, że czytałem tu i tam, że ten zespół wydal się, ale ma chujową okładkę, resztę sam sobie dopowiedz. Nie twierdzę, że okładka WKG jest ładna, ale jest niestety taka jaką sobie zażyczył sam zespół, a ja zdanie zespołu uważam za najważniejsze. Niestety najgorsze było to że po fali krytyki sam zespół zaczął zgłaszać pretensje dlaczego wydawca nie narzucił mu innej okładki. Dodam jeszcze raz: nie narzucam nic kapelom!!! To one tworzą okładki lub na ich zlecenie robie według ich zapotrzebowań, wzorców estetycznych.
Porównaj okładki Olifanta z okładkami innych polskich wydawnictw, z okładkami ROR, DIMu… znalazłbym w ich katalogach masę okładek bez pomysłu, byle jak wykonane. Pierwsze co mi do głowy przyjdzie to np. okładka składaka „Oi Fuck You” –super płytka z super kapelami a okładka tragedia. Jednak nie zauważyłem żeby choć jedna osoba zwróciła na to uwagę, a w przypadku Olifanta wieczne narzekanie.
Ja chce oczywiście wydawać jak najlepiej ale to jest tylko moje i z niewiedzy oraz braku doświadczenia pojawiają się błędy, ale wydaje mi się (mam taka nadzieje) ze z czasem tych błędów jest coraz mniej a okładki są coraz lepsze. Gdybym zarabiał na tym kasę i utrzymywał się z tego – zatrudniłbym grafika, osobę odpowiedzialną za pewne rzeczy i wtedy też to by inaczej wyglądało… a tak to distro, wydawnictwo, portale www, gazeta i parę innych rzeczy to na mojej głowie…. A dla mnie i tak to nie jest po prostu najważniejsze .. najważniejsza jest rodzina i znajomi…


Swego czasu na forum street music szukałeś ludzi chcących robić okładki, pomagać przy wydawaniu zina itd. duży był odzew?

Odzew był bardzo duży – do pomocy na stronie skinhead.civ.pl od 1999 roku do 2004 (chyba) zgłosiło się z 70, ale… osób które faktycznie pomogły było z 5-8J) Jeżeli chodzi o okładki, grafiki itp. Było takich osób z 20 ale też upadło…. Teraz rozmawiam z 5 grafikami i zobaczymy… mam cztery osoby które projektują na zamówienie okładki i jestem bardzo zadowolony….
Innym problemem jest to że część osób które chciało pomagać a z różnych przyczyn nie robiło, nie robi - dużo wypłakuje się na necie i w realu w temacie- starych wywiadów, braku recenzji itp…
Co do gazety , to jest sztab silny zwarty i gotowy – i wielkie dzięki dla tych osób co Pisza i im się jeszcze chce to robić! Bezinteresownie!!!!


Od kilku lat wydajesz gazetę, na początku była ona rozdawana za darmo, czemu nadal nie jest?

Nakłady po 2000sztuk jeden miał nakład 8000szt. Wiesz jak robiłem czy pomagałem przy koncertach to gazeta była dodawana… wliczałem w jakieś koszta, jak było dużo reklamujących się.. to też można było za free rozdać…. Niestety proste – wyślij zapytanie o nakład 2000sztuk , 1/1, A3 i zobacz jaka to cena… i wtedy będziesz wiedział czemu nie jest już rozdawana za freee – i sam sprzedawajJ Sama gazeta w obecnej chwili dogorywa, myślę nad zmianą szaty graficznej, do powrotu do ksera, mniejszego formatu. Materiały można robić, materiały są, mogą być – (dzięki kilku dobrym chłopakom wymienionym w stopce redaktorskiej) ale sprzedaż to dno! Jak się gazeta sprzedaje tak powstaje kolejny numer… z kwartalnika, na półrocznik a teraz rocznik doszliśmy. Ogólnie z samej zawartości gazety jestem bardzo zadowolony. W każdym numerze jest wiele smaczków, wiele fotek, gadżetów nigdzie nie publikowanych – w porównaniu do innych gazet.



Kiedyś miałeś w swoim distro polskie botlegi, dużo ludzi miało ci to z złe? Były jakieś reakcje ze strony zespołów? Chcesz to jakoś skomentować?

Z tymi bootlegami to było tak. Pewna osoba była bardzo poważnie chora (w końcu nie udała się terapia, leczenie) i jej już wśród nas nie ma. Posiadała bardzo duży zbiór nagrań. Straciła prace a miała na utrzymaniu rodzinę- dwójkę dzieci , żonę… i musiała jakoś zarabiać… była taka okazja dostałem ileś tam sztuk wiec jej chciałem pomoc i sprzedawałem. Z chwilą kiedy doszło do takiej paranoi że ja sprzedawałem po 10-15zl lub dawałem za free przy większych zamówieniach - te płyty zaczęli na allegro sprzedawać w cenach po 60 – 100 a nawet widziałem 200zl = odpuściłem…… Z tego co wiem i rozmawiałem z kapelami – nikt nie miał nic przeciwko. Bardziej to była promocja kapel i akcja archiwizacyjna historycznych nagrań niż biznes. Zadając pytanie, mogłeś dodać przy okazji, że oprócz mnie kilka innych distr, ludzi w Polsce miały te bootlegi w sprzedaży. Bo taka jest prawda.


Znam kilka osób którym nie podoba się ze kiedyś prowadziłeś przegrywalnie płyt, a obecnie nie lubisz jak ludzie kradną płyty przez internet. co ty na to?

Naświetl sytuacje w tamtych latach. to były lata mniej więcej 94-99. Kiedy miałem przegrywalnię w naszym kraju na scenie oi/ska/punkj/hc/hcpunk itp. było takich przegrywalni kilkadziesiąt. Zdecydowana większość to były przegrywalnie zarobkowe polegająca na przegrywaniu z kaset na kasety czy z płyt na kasety nagrań za kasę! Dodaj do tego, że w tamtym okresie ciężko było kupić w sklepach płyty z wiadomą muzyką. Nie było sklepów internetowych, większość płyt można było kupić na koncertach zagranicą. Ja miałem przegrywalnie która przygrywała płyty przede wszystkim winylowe płyty, cd /cdr (rarytasy, bardzo trudno dostępne płyty, demówki z klimatu OI/SKA/SKINS/RAC/PUNK77) na cdr audio. Miałem nagrywarkę audio Philipsa i nagrywałem jeden do jednego siedząc przy sprzęcie co 2-3 minut przestawiając nr utw. ręcznie… nie automatycznie. I nie dla pieniędzy był to biznes bo wtedy cdr audio kosztował 18/20zl i takiej cenie było to jak już sprzedawane. Przy okazji kumpel chciał abym mu zgrał z winyla np. CHAOS IN FRANCE czy innego SKINKORPSA kupowałem płytę i przy piwku przegrywałem. Ale i tak w większości wymieniałem się a z drugiej strony wiele tamtych rzeczy w tamtych latach nie była nigdy wydana na CD. Kiedy z różnych przyczyn kończyłem działalność przegrywająco wymieniającą – dopiero wchodziły nagrywarki komputerowe, ale to już inna była baza i klimat. Wiesz Kowal w tym czasie doszło do takiej sytuacji ze ludzie zaczęli mieć komputery z nagrywarkami i chcieli się ze mną wymieniać z katalogu 100 płyt za 100 płyt ich --- tylko wiesz dla nich to było nagranie 100 płyt dwa dni a dla mnie 100 winyli czy cd to z 2 miesiące nagrywając 1 do 1go, dlatego zaniechałem. Co więcej nie przegrywałem wydawanych w POLSCE w obecnym czasie dostępnych płyt. A czemu nie lubię z ściągaczy z netu ? Ja nie lubię tych co płaczą że płyty drogie, nie stać ich a mają kasę. Na półkach po kilka tysięcy zgrywek, a sam wiesz że z takich nośników nie ma sensu słuchać muzyki - nie ma klimatu, nie ma dźwięku…


Wiem że są ludzie którzy maja do Ciebie pretensje ze "kiedyś bosy był sharpem a teraz się tego wstydzi", to jak to z tobą było, byłeś tym sharpem czy nie?

O tym czy byłem sharpem czy nie – zapytaj się lepiej sharpowców z Gdańska, Gdyni, Tczewa, Inowrocławia, czyli z terenów pobliskich a nie wierz w jakieś opowieści z mchu i paproci. Ci co rozpowiadają tego rodzaju plotki że byłem crustem, sharpem, hard corowcem, działaczem PPS, organizatorem koncertów konkwisty są chorymi i zakompleksionymi onanistami, rozpowiadają wymyślają niusy i udają bardzo szczęśliwych i mądrychJ jedyne co prawdą jest z tym sharpem …że ich nie lubiłem i byłem nawet na ustawkach z nimi (choćby słynna w Gdańsku na Under The Gun – gdzie 94/95 z tego co pamiętam). Po latach jednak poznałem kilku z nich i okazali się bardzo dobrymi chłopakami!! A z niusów to mogłeś też usłyszeć że byłem red skinem, tak byłem nazywany bo nosiłem koszulkę SZTORM68 w 94 czy 95 roku… J))Z innych gdańskich plotek to mogę ci powiedzieć taką, że kumpel przeczytał gdzieś (oczywiście na jakimś forum) że ludzie z Lumpex działali w Hydrant Cors (kompletna bzdura, nawet ciężko się domyślić skąd ona się wzięła i kto ją rozpuścił), czy też wymyślone bajki o ich koncercie z Włochatym a tutaj prawda jest taka że Paulus to kumpel Zielonego i po kilku latach niewidzenia się była okazja spotkania się i wypicia piwa, powspominania Jarocinów po prostu, a na plakacie koncertowym masz jasno napisane Lumpex75 bezkomprominosy oipunk z Gdańska. Ale co byśmy bez plotek zrobili…., niektórzy by nie mogli żyć.


Do tej pory nie pojawiła się jeszcze w twoim wydawnictwie płyta ska, czym to jest spowodowane?

Na dwóch -czterech składankach są kapele SKA … miałem propozycje wydania kapel ska, ale dla mnie te zespoły były albo za słabe albo nie dogadaliśmy się…. Mam nadzieje że kiedyś wydam kapele SKA i mam taki zamiar. Ale tylko dobrą lub BARDZO DOBRĄ!!!


Kilka lat temu modne było określanie się jako apolityczny, cokolwiek by to nie miało znaczyć, utożsamiałeś się z tym? Czy uważasz ze w ruchu skinheads powinno być miejsce na politykę?

Ale kto to określał jak APOLITYCZNE… zauważ że o apolityczności mówią tylko ci co w pewnym czasie na widok łysego gościa schodzili na drugą stronę ulicy a na słowo skins czy oi dostawami dreszczy ze strachu. Przypomnij sobie na moim portalu: www.skinheads.civ.pl od 1999roku w logo było napisane: Nie APOLITYCZNI tylko NIE POLITYCZNI !!! i tutaj masz znaczącą różnice… Bo Oi!SKINS to Patriotyzm, ale też futbol, muzyka i zabawa ale nie polityka na pierwszym miejscu, czy też partie polityczne. To też nie brak poglądów. No sorry , apolityczność jest na rękę tym którzy np. tworzą sceny rocknrolowe (punkowo/psycho/ska/regge) – bez polityczne – gdzie liczy się tylko zabawa… ale to nie ma związku ze skins bo tym różnimy się od nich że my mówimy, działamy – że Kochamy Polskę, swoje miasta, drużyny piłkarskie itp… Żebyś nie mówił mi że teraz jest inaczej, ja mowie czym było to dla mnie w 1990-1995-2000 roku, jak to widziałem i jak to widzę obecnie A.D. 2009.


Coś Ty zrobił Zygmuntowi ze biedak prowadzi wojenki przeciwko tobie/olifantowi przy każdej możliwej okazji?

Zyziu jest to bardzo dobry chłopak, który niestety wjeżdżając z kraju chyba postradał zmysły. wiele mówi, mało robi. Miał wydać lp Po prostu, singla Po Prostu, miał pomagać na stronie , miał pomagać w gazecie… , miał pomoc w wywiadach… obiecanki cacanki. Kiedyś obiecał mi też pomoc w wywiadzie z DDT (zna chłopaków od piaskownicy- nie dotrzymał słowa), … wszystko to pokazuje jaką on jest osobą. Nie wiem szczerze mówiąc o co mu chodzi… ZYZIU PRZEBUDZ SIĘ zrealizuj obiecane sprawy. Jak będziesz w Gdańsku daj znać…
A to ze nie lubi Olifanta czy OI czy SKINOW ma do tego prawo. A argument że to już było, ze ciągle jest śpiewanie o ulicznych wojownikach, sobotnich awanturach, o piwie, łysych głowach, futbolu –taka jest STYLISTYKA i tego się nie zmieni!… Punk 77 kapele maja swoja stylistykę, ska kapele swoja, metalowcy swoja, reggae swoja, hip hopy swoją, horrorpunk swoją, psycho swoja i tyle. A że prowadzi jakąś tam swoją wojenkę, wybacz Kowal, nie będę zniżał sie do Jego poziomu. Jak mam do kogoś COŚ, to mu mówię prosto w oczy.


Jak to się w ogóle stało ze zostałeś skinheadem?

W 89 roku wprowadziłem się na Morene gdzie było ful skinów i chyba tak zostało w 90 roku poznałem Kule i Mariana ( z którym siedziałem w jednej ławce w klasie :punk i skin) i jakoś się to potoczyło. W 91 roku zrobiłem sobie irokeza, a ściąłem go w 94 – przez ten okres słuchaliśmy Exploited, Cockney, 4skins, Blitz, Skinkorps - gdzie pod ich muzykę graliśmy swoje kawałki. Chyba jako jeden pierwszych w Gdańsku miałem cd Midgards Soner – to tak pisze bo gdzieś czytałem jak Zyziu opowiadał że miał od DAKOTY który miał pierwszy, a wydaje mi się ze miałem wcześniej. Najlepsze jest to, ze pewne osoby co znikają na kilka lat potem jednorazowo powracają i znowu znikają – rozpowiadają jakieś dziwnej treści, niusy. O mnie czy ludziach z Lumpexu można wszystko znaleźć od 90-91 roku, rok po roku karty w historii mamy zapisaneJ) - przez te wszystkie lata zawsze to co innego oznaczało – teraz nie przywiązuję już wagi do etykiet.
A jak to się stało że zostałem tym a nie tamtym? W tamtych czasach ludzie, dzieciaki, nasze roczniki czegoś poszukiwały, buntowały się, chciały zmian. Jeden zostawał skinem, ktoś punkiem, inny metalem a inny depechem itp. Ludzie grali w kapelach, robili koncerty, tworzyli ziny, pierwsze grafiti… Nie ważne gdzie jechałeś czy z kim się poznawałeś znajdowałeś wspólny język…. A teraz dzieciaki mają inne, lepsze zajęcia, takie jak siedzenie pod blokiem, wciąganie jakiś syfów, solaria, dupy i samochody im w głowie. Muzy nie szukają bo maja ją na wyciągniecie reki z netu, w pilę nie grają chyba ze przed monitorem. I co najgorsze liczy się tylko kasa, nie ma miejsca na autentyczny pokoleniowy BUNT.


Kto będzie mistrzem Europy w 2012?

Jak to kto - POLSKA!!!


O co zapomniałem cię zapytać a powinienem?

Oj o wiele wiele…chciałeś prawdziwie, uczciwie to masz odpowiedzi od serca. Szkoda że tyle plotek a mało konkretów. Widać czym ludzie się zajmują. Zamiast tworzeniem czegoś to plotkarstwem. szkoda że tylu dobrych mających wiedzę chłopaków tym się zajmuje i traci na to czas. Na wywiad odpowiadałem w nielicznych wolnych chwilach, wiec sorry za skróty myślowe – mam nadzieje, że wszyscy je zrozumieją.
Last edited by herr bert on 20-10-2009, 23:16, edited 1 time in total.

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 20-10-2009, 21:26

koval nie byłby sobą gdyby nie zahaczył tematu okładek :lol: :lol:

User avatar
Mariuszy
Pracownik roku
Pracownik roku
Posts: 2525
Joined: 18-08-2006, 16:01
Location: Sieradz / London
Contact:

Postby Mariuszy » 20-10-2009, 21:52

bdb wywiad, ogolnie wole czytac wywiady gdzie prowadzona jest normalna rozmowa a nie tylko pytania i odpowiedzi ale i tak jest okey.

aha... i tez słyszałem ze Bosy był szarpem hehehe :>

Bialy Mis
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 4164
Joined: 05-02-2007, 01:07

Postby Bialy Mis » 20-10-2009, 21:53

i zlodzieja petow zyzia :lol:

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 20-10-2009, 21:53

bo ja lubie okladki <:'

a serio, chodzilo wlasnie o to o co bosy w ostatnim pytaniu ma lekkie pretensje do mnie o "plotki". znam go od lat widze i slysze co ludzie o nim mowia, wypisuja (czasem nasi wspolni znajomi), duzo takich plotkarskich niejasnosci krazylo wokol jego osoby i wydawnictwa, wiec postanowilem to troche rozjasnic. mysle ze sie to w duzym stopniu udalo mimo ze to byl moj pierwszy wywiad w zyciu, ja jestem zadowolony z efektu nie wiem czy bosy tez :lol: i czy czytajacym sie spodoba, ale to w sumie nieistotne.
to pierwszy wywiad ale nieostatni ktory sie pojawi na forum, w przygotowaniu nastepne, badzcie wiec czujni, niedlugo wywiad hit! :lol:

[ Dodano: |20 Paź 2009|, 2009 23:01 ]
Mariuszy wrote:bdb wywiad, ogolnie wole czytac wywiady gdzie prowadzona jest normalna rozmowa a nie tylko pytania i odpowiedzi ale i tak jest okey.

aha... i tez słyszałem ze Bosy był szarpem hehehe :>

mialo byc w formie rozmowy ale odpowiedzi sa w duzej czesci wyczerpujace wiec zostalem przy takiej formie.
punki to chuje

User avatar
plutek
Honorowy Dawca Moczu
Honorowy Dawca Moczu
Posts: 4991
Joined: 07-08-2006, 23:12
Location: Disneyland

Postby plutek » 21-10-2009, 09:36

Fajny wywiad.

Tylko tak na marginesie wydaje mi się, że na skinhead.civ był napis apolitic skinhead site zaś tego
Nie APOLITYCZNI tylko NIE POLITYCZNI
nie moge sobie przypomniec.
Dzisiejsze posty sponsoruje literka A i H, oraz cyfra 88

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 21-10-2009, 10:04

też mi się wydaje ze było coś takiego jak 'apolitic skinheads site' ale mogę się mylić

User avatar
plutek
Honorowy Dawca Moczu
Honorowy Dawca Moczu
Posts: 4991
Joined: 07-08-2006, 23:12
Location: Disneyland

Postby plutek » 21-10-2009, 10:52

Zawsze myślałem, że Bosy nazwę swojej wytwórni wziął od słoni z Władcy pierścieni :oops:
Dzisiejsze posty sponsoruje literka A i H, oraz cyfra 88

jarek71_37
Eurosceptyk
Eurosceptyk
Posts: 117
Joined: 07-03-2008, 09:40

Postby jarek71_37 » 21-10-2009, 11:29

Pewnie od słonia. Tylko jak skin może się teraz do tego przyznać? :mrgreen: Stąd ten wymysł z lekturą. A sam wywiad ujdzie. Chociaż ja słyszałem więcej prawicowych plotek.
The Ramones were an American rock band often regarded as the first punk rock!

chuj
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 4743
Joined: 08-08-2006, 12:23

Postby chuj » 21-10-2009, 11:49

plutek wrote:Zawsze myślałem, że Bosy nazwę swojej wytwórni wziął od słoni z Władcy pierścieni :oops:


Pieśń o Rolandzie... ;)

User avatar
plutek
Honorowy Dawca Moczu
Honorowy Dawca Moczu
Posts: 4991
Joined: 07-08-2006, 23:12
Location: Disneyland

Postby plutek » 21-10-2009, 12:32

domysliłem sie czytajac wywiad ;)
Dzisiejsze posty sponsoruje literka A i H, oraz cyfra 88

chuj
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 4743
Joined: 08-08-2006, 12:23

Postby chuj » 21-10-2009, 12:54

Przepraszam, że zwątpiłem w Twoją inteligencję... ;)

User avatar
plutek
Honorowy Dawca Moczu
Honorowy Dawca Moczu
Posts: 4991
Joined: 07-08-2006, 23:12
Location: Disneyland

Postby plutek » 21-10-2009, 13:17

żeby mi to było przedostatni raz <8)
Dzisiejsze posty sponsoruje literka A i H, oraz cyfra 88

User avatar
Mariuszy
Pracownik roku
Pracownik roku
Posts: 2525
Joined: 18-08-2006, 16:01
Location: Sieradz / London
Contact:

Postby Mariuszy » 21-10-2009, 14:24

plutek wrote:Fajny wywiad.

Tylko tak na marginesie wydaje mi się, że na skinhead.civ był napis apolitic skinhead site zaś tego
Nie APOLITYCZNI tylko NIE POLITYCZNI
nie moge sobie przypomniec.


było UNPOLITIC

http://web.archive.org/web/200505140107 ... ds.civ.pl/

User avatar
plutek
Honorowy Dawca Moczu
Honorowy Dawca Moczu
Posts: 4991
Joined: 07-08-2006, 23:12
Location: Disneyland

Postby plutek » 21-10-2009, 14:35

http://zbeer.redstranger.com/links.html

nie chce sie kłócić bo nie pamiętam po prostu, ale na stronie zbira w linkach jest apolitic
Dzisiejsze posty sponsoruje literka A i H, oraz cyfra 88

agnosticfront
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 2108
Joined: 01-11-2006, 11:38
Location: Nowy Targ

Postby agnosticfront » 21-10-2009, 15:01

ja tez pamietam apolitic a nie zadne unpolitic ale sie kłucić nie bede 8-)
Nołlajf tankista.

User avatar
old crewman
Honorowy Czytelnik Wyborczej
Honorowy Czytelnik Wyborczej
Posts: 5767
Joined: 28-03-2007, 02:26

Postby old crewman » 21-10-2009, 15:31

Należy komisję powołać, jak mataczy i ślady zaciera <8)

User avatar
Vibovit
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 4164
Joined: 07-08-2006, 23:36

Postby Vibovit » 21-10-2009, 15:50

"apolityczny" i "niepolityczny" znaczą przecież dokładnie to samo, tak samo jak nie ma różnicy między "anormalnym" a "nienormalnym".
nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym rozróżnieniem, to pewnie jak z katarem że leczony trwa siedem dni a nieleczony cały tydzień.

sam wywiad bardzo ciekawy

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 21-10-2009, 16:23

dla mnie też to żadna różnica ale dla niektórych kolor sznurówek ma jakieś znaczenie więc może i tu też są jakieś ukryte kody ;)

User avatar
KomandoFoka
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1278
Joined: 21-08-2006, 20:07
Location: Gorzelnia
Contact:

Postby KomandoFoka » 21-10-2009, 16:31

Mariuszy wrote:
plutek wrote:Fajny wywiad.

Tylko tak na marginesie wydaje mi się, że na skinhead.civ był napis apolitic skinhead site zaś tego
Nie APOLITYCZNI tylko NIE POLITYCZNI
nie moge sobie przypomniec.


było UNPOLITIC

http://web.archive.org/web/200505140107 ... ds.civ.pl/



http://web.archive.org/web/200406071214 ... .php?t=832
<o|
PUNK ROCK

User avatar
Zgniłek
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 2326
Joined: 07-08-2006, 23:01

Postby Zgniłek » 21-10-2009, 17:06

Wywiad ciekawy, ale nie wierzę w to, że to Koval przeprowadzał. Za dużo ortografii w pytaniach, to nie mógł być on :-?

A na marginesie jak przy wywiadach jesteśmy Cyku gratulacje za wystąpienie w "Metrze".
Last edited by Zgniłek on 01-01-1970, 01:00, edited 1 time in total.
WE ARE 138

"nie rozumiem po chuj było Polakom eksterminować ŻYDÓW za kształt nosa"

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 21-10-2009, 17:13

że niby panki nie ściągają płyt <8) <8)

User avatar
PPC
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 6904
Joined: 21-07-2007, 09:40

Postby PPC » 21-10-2009, 17:23

Sare chcieli wywalic :roll:
-Pewna znana krytyk, dyrektorka poważnego muzeum w Pradze, napisała "Przeszkadza mi skłonność Saudka do kiczu. Co by jej Pan odpowiedział, gdyby nadarzyła się okazja"

-Ona wie, co bym jej odpowiedział, bo to była moja kochanka. I jej córka także.

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 21-10-2009, 20:15

Zgniłek wrote:Wywiad ciekawy, ale nie wierzę w to, że to Koval przeprowadzał. Za dużo ortografii w pytaniach, to nie mógł być on :-?

.

w pierwotnej wersji bylo wiecej bledow niz murzynow w nigerii, ale zli ludzie poprawili przed publikacja <:'
punki to chuje

User avatar
Ziggy Swinka z Klasa
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1425
Joined: 07-08-2006, 23:33
Location: Gdansk - Wrzeszcz

Postby Ziggy Swinka z Klasa » 21-10-2009, 20:32

Fantastyczny wywiad i jestem zaszczycony ze 'Ojciec Dyrektor' wspomina mnie swojego dobrego kolege , Koval dobra robota wyczerpujaca praca , zaliczam na 5 ...

p.s.

Niestety bylem zmuszony zrezygnowac ze wspopracy z kolega Bosym z powodow nie osobistych ale pewnego rodzaju niesmaku jaki wywolala we mnie zawartosc jego gazety i materialy sprzedawne na stronie internetowej , jestem osoba ktora w zaden
sposob nie identyfikuje sie z kultura skinheads i nie prawdziwe by bylo moje uczestnictwo w tego typu periodyku , poza tym z powodow ideologicznych nie chce
aby moje nazwisko bylo w jaki kolwiek sposob kojarzone z wytwornia . dystrybucja lub gazetka ktorej produkty lub tresci sa dalekie od mojej osobistej oceny gustow dobrych czy zlych. Wiec reasumujac jezeli periodyk i wytwornia moze dzialac bez mojego wkladu to znaczy ze moj wklad byl w zalozeniu kompletnie nie potrzebny i z calego serca dziekuje za zaproszenie. Osoby urazone tym faktem przepraszam i polecam sie na przyszlosc wbrew opini osob zaintersowanych zmyslow nie postradalem mozna nawet powiedzec ze przejrzalem na oczy. :lol:
"Jakby ktoś przyjechał z Ameryki, Gdańska, czy z Nowego Yorku czy z innych państw zagranicznych" - Krzysztof Kononowicz

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 21-10-2009, 20:40

Ziggy Swinka z Klasa wrote: poza tym z powodow ideologicznych nie chce
aby moje nazwisko bylo w jaki kolwiek sposob kojarzone z wytwornia . :

jakich ideologicznych powodow? <8| :lol:
punki to chuje

User avatar
Ziggy Swinka z Klasa
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1425
Joined: 07-08-2006, 23:33
Location: Gdansk - Wrzeszcz

Postby Ziggy Swinka z Klasa » 21-10-2009, 20:53

koval wrote:
Ziggy Swinka z Klasa wrote: poza tym z powodow ideologicznych nie chce
aby moje nazwisko bylo w jaki kolwiek sposob kojarzone z wytwornia . :

jakich ideologicznych powodow? <8| :lol:



moze teraz ze mna wywiad przeprowadzisz ?
"Jakby ktoś przyjechał z Ameryki, Gdańska, czy z Nowego Yorku czy z innych państw zagranicznych" - Krzysztof Kononowicz

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 21-10-2009, 20:55

to w sumie byłby niezły pomysł!

autentik!

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 21-10-2009, 21:01

Ziggy Swinka z Klasa wrote:
koval wrote:
Ziggy Swinka z Klasa wrote: poza tym z powodow ideologicznych nie chce
aby moje nazwisko bylo w jaki kolwiek sposob kojarzone z wytwornia . :

jakich ideologicznych powodow? <8| :lol:



moze teraz ze mna wywiad przeprowadzisz ?

:lol: jesli sie zgodzisz to jedziemy <8)
punki to chuje

User avatar
old crewman
Honorowy Czytelnik Wyborczej
Honorowy Czytelnik Wyborczej
Posts: 5767
Joined: 28-03-2007, 02:26

Postby old crewman » 21-10-2009, 21:12

r27 wrote:to w sumie byłby niezły pomysł!

autentik!


Return to “ZGŁOSZONE TEKSTY”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest