Mit o globalnym ociepleniu

Wydaje ci się, że masz coś ciekawego do napisania, a nie potrafisz nawet założyć sobie bloga? Napisz to tu, a my po sprawdzeniu tekstu pod kątem koszerności, sensu i ortografii opublikujemy go. Lub też nie.

Moderator: XmichassX

User avatar
zWWA
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1081
Joined: 27-08-2007, 17:42
Location: ze StoLicy

Postby zWWA » 15-01-2010, 15:56

po czym wnosisz ze rośnie w siłę

1410
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 2599
Joined: 28-09-2006, 14:53

Postby 1410 » 15-01-2010, 17:55

A uważasz,że wśród politykierów w USA czy UE słabnie? To po co był szczyt kopenhaski np?

User avatar
zWWA
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1081
Joined: 27-08-2007, 17:42
Location: ze StoLicy

Postby zWWA » 15-01-2010, 21:20

nie wiem czy słabnie, nie wiem też czy rośnie w siłę, myślałem że ty może coś konkretnego mi powiesz

wiem natomiast że ostatni skandal z mailami był dla tej ideologi ciosem, sądzę że coraz mniej ludzi bedzie w to wierzyć

User avatar
Lodzermensch
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1747
Joined: 27-08-2007, 10:39

Postby Lodzermensch » 15-01-2010, 23:34

zWWA wrote:wiem natomiast że ostatni skandal z mailami był dla tej ideologi ciosem, sądzę że coraz mniej ludzi bedzie w to wierzyć


Niestety to nic nie zmieni.
Rządzący już tą kasę której jeszcze nie ściągneli w myślach już rozdysponowali
Image

User avatar
herr bert
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 3656
Joined: 08-08-2006, 16:53
Location: z domu

Postby herr bert » 15-01-2010, 23:50

Lodzermensch wrote:
zWWA wrote:wiem natomiast że ostatni skandal z mailami był dla tej ideologi ciosem, sądzę że coraz mniej ludzi bedzie w to wierzyć


Niestety to nic nie zmieni.
Rządzący już tą kasę której jeszcze nie ściągneli w myślach już rozdysponowali


a Albert Arnold Gore zwany jako Al Gore liczy wpływającą kasę na konto i śmieje się w nos wszystkim :lol:

to jest największy wał (czytaj interes stulecia ) przy poklasku wszelkiej maści pożytecznych idiotów <8)

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 15-01-2010, 23:52

to jest największy wał (czytaj interes stulecia ) przy poklasku wszelkiej maści pożytecznych idiotów


"ludzie" to debile <8) <8) <8)

User avatar
zWWA
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1081
Joined: 27-08-2007, 17:42
Location: ze StoLicy

Postby zWWA » 16-01-2010, 01:42

psy też <8|

User avatar
skorpion
el machete
el machete
Posts: 3265
Joined: 04-09-2006, 13:28

Postby skorpion » 16-01-2010, 04:54

czyli psy i ludzie to po prostu bydło. nic nowego nie odkryliście
Kiedy nadejdzie moja godzina ułóżcie moje ciało twarzą do dołu, żeby wszyscy, którzy mnie nie lubią, mogli mnie pocałować w dupę.

1410
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 2599
Joined: 28-09-2006, 14:53

Postby 1410 » 16-01-2010, 08:43

zWWA wrote:nie wiem czy słabnie, nie wiem też czy rośnie w siłę, myślałem że ty może coś konkretnego mi powiesz

wiem natomiast że ostatni skandal z mailami był dla tej ideologi ciosem, sądzę że coraz mniej ludzi bedzie w to wierzyć
Jeżeli Mikronezja (90% ludzi nawet nie wie że takie państwo istnieje) , która jest czymś w rodzaju protektoratu USA blokuje np rozbudowę elektrowni w Czechach powołując się na jakies debilne prawo "anty-ociepleniowe" to nie jest to przypadek, bo sama Mikronezja nie prowadzi nawet polityki zagranicznej. Musi tu maczać łapy ktoś wysoko postawiony w USA. Niedawno Obama i brytyjski premier Brown przestrzegali przed bagatelizowaniem problemu globalnego ocieplenia-było to po tych sławetnych meilach. Brown to wręcz w ostrych słowach to stwierdził-poszukam link to wrzucę.

User avatar
zWWA
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1081
Joined: 27-08-2007, 17:42
Location: ze StoLicy

Postby zWWA » 16-01-2010, 12:58

jezeli czechy się pod tym żądaniem ugną to bedzie jakaś paranoja, nie wyobrażam sobie tego

katol
Eurosceptyk
Eurosceptyk
Posts: 242
Joined: 22-06-2008, 22:14

Postby katol » 16-01-2010, 15:12

warto przeczytać:

Dziecięca antykrucjata
Grzegorz Górny 31-12-2009, ostatnia aktualizacja 31-12-2009 14:00

Największymi sponsorami programów antyludnościowych na świecie są dziś rządy krajów najbogatszych. Robią to w imię własnego interesu, przynajmniej tak, jak go pojmują

Ludzi, którzy 3 maja br. zebrali się na poufnym spotkaniu na Manhattanie, nazywa się bogami. To media okrzyknęły bogiem biznesu Warrena Buffeta – najbogatszego człowieka na kuli ziemskiej. Założyciela Microsoftu Billa Gatesa, drugiego na liście najzamożniejszych ludzi globu dziennikarze mianowali bogiem informatyki. Do Teda Turnera, szefa koncernu CNN, przylgnęło miano boga mediów, a do spekulanta i filantropa George’a Sorosa określenie „bóg giełdy“. Na spotkaniu była też bogini telewizji Oprah Winfrey oraz burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg i przedstawiciel jednej z najbardziej wpływowych rodzin na świecie David Rockefeller junior.

Rąbka tajemnicy, o czym rozmawiano podczas szczytu na Manhattanie uchylił dziennikarz brytyjskiego „Timesa“. Tak jak greccy bogowie na Olimpie przestawiali ludzkie pionki na planszy dziejów, tak dzisiejsi bogowie zbiorowej wyobraźni postanowili nie dopuścić do urodzenia się miliarda dzieci na kuli ziemskiej. W ich zamyśle tylko w ten sposób można uratować naszą planetę przed przeludnieniem, tragedią globalnego ocieplenia i zagładą.

Odkurzony Malthus

Wola bogów zawsze miała moc konkretnego wcielania się w życie. Tak więc liczba miliarda zbędnych osób, która pojawiła się w ich ustach, szybko zaczęła powtarzać się w różnego rodzaju prognozach, raportach, opracowaniach. W oficjalnych dokumentach Funduszu Ludnościowego ONZ (UNFPA) możemy wyczytać, że wyeliminowanie miliarda dzieci spowoduje oszczędności energetyczne równe pracy dwóch milionów jednomegatowych wiatraków.

Taka operacja jednak kosztuje. Nic więc dziwnego, że w sierpniu br. szefowa UNFPA Thoraya Ahmed Obaid zaapelowała do ONZ o wsparcie swej instytucji kwotą 23 miliardów dol. na upowszechnianie w świecie aborcji. Uczestnicy manhattańskiego szczytu wielokrotnie wspierali już projekty antyludnościowe. Bill Gates przekazał Planned Parenthood – największej organizacji aborcyjnej na świecie – sumę ok. 34 mln dolarów. Fundacja Warrena Buffeta sfinansowała z kolei badania kliniczne, które pozwoliły wprowadzić na rynek pigułki dzieciobójcze RU-486.

Tym razem jednak rozmach zadania wydaje się przekraczać nawet możliwości finansowe „bogów”. Dlatego UNFPA apeluje do rządów najbogatszych krajów o większą hojność w sponsorowaniu projektów antynatalistycznych.

Roger Lowenstein, biograf Warrena Buffeta, stwierdził, że tym, co najbardziej cechuje uczestników nowojorskiego zebrania, jest wręcz paniczny strach przed przeludnieniem. Skąd bierze się ta obawa? Otóż mentalnie znajdują się oni pod wpływem ideologii pokolenia ’68. Jedną z najważniejszych książek, jaka ukazała się w 1968 roku, była zaś „Bomba demograficzna” (Population Bomb) Paula Ehrlicha. Jej autor pisał, że „bomba P” jest o wiele groźniejsza od bomby atomowej czy wodorowej, gdyż – jeśli nie zostanie w porę rozbrojona – przyniesie naszej planecie nieuchronną zagładę.

O ile bomba A została skonstruowana w laboratorium w Los Alamos, o tyle bomba P narodziła się w umyśle Ehrlicha. On sam pisze o tym następująco: „W płaszczyźnie psychologicznej eksplozja demograficzna zaczęła się dla mnie ujawniać pewnej tropikalnej nocy przesiąkniętej odrażającymi zapachami w Delhi. Ulice wypełniało mrowie ludzkie – jedzące, myjące się, śpiące, skłócone i krzykliwe. Ludzie wciskający ręce przez uchylone okno taksówki z prośbą o jałmużnę. Ludzie załatwiający swe potrzeby fizjologiczne wprost na ulicy. Ludzie przeganiający ulicami zwierzęta. Ludzie, ludzie, ludzie”. Tego typu wstręt człowieka cywilizowanego do ludzi, których uważa za prymitywniejszych od siebie, nie jest niczym nowym. Włoska badaczka Eugenia Roccella zwraca uwagę, że w podobny sposób w XVIII wieku angielscy podróżnicy opisywali swoje wrażenia z pobytu w Neapolu.

W czasach, gdy karierę na świecie robiło słowo „rozbrojenie”, Ehrlich proponował, by rozbroić bombę P. W jaki sposób? Przez likwidację „socjomasy balastowej”, czyli owego odrażającego „mrowia ludzkiego”. Trzeba rozpowszechniać sterylizację, aborcję i antykoncepcję.

Psychozie przeludnienia uległo wówczas wiele znanych postaci. Pisarz SF Isaac Asimov, zastanawiał się nawet poważnie, czy z tego powodu nasza cywilizacja dotrwa w ogóle do końca XX wieku: „Nasze społeczeństwo może nie przeżyć następnego pokolenia (…) około 2000 roku struktura technologiczna społeczności ludzkiej zostanie prawie na pewno zniszczona”.

Paul Ehrlich należał do nowej kasty świeckich kapłanów, dla których nauka miała dać odpowiedź na wszystkie problemy ludzkości. Naukowcy ci skupili się w Klubie Rzymskim i w 1972 r. ogłosili w Wiecznym Mieście dokument, który miał się stać laickim odpowiednikiem papieskiej encykliki. Raport Klubu Rzymskiego przepowiadał, że jeśli nie powstrzymamy przyrostu demograficznego, to wkrótce ujrzymy „koniec świata spowodowany śmiercią głodową ludzkości”.

Jednym z autorów owego dokumentu był sam Ehrlich, który jest najlepszym przykładem przekonania o własnej nieomylności. W pierwszym wydaniu „Bomby demograficznej” z 1968 r. pisał, że „w latach siedemdziesiątych” setki milionów ludzi umrą z głodu. Kiedy minęła dekada i nic takiego się nie stało, w następnych wydaniach zmienił sformułowanie i napisał, że owe setki milionów umrą „w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych”. Kiedy i ta prognoza się nie sprawdziła, w kolejnym wydaniu z 1990 r. Ehrlich stwierdził, że codziennie na świecie umiera z głodu 40 tys. dzieci. Wystarczyło jednak przejrzeć doroczny raport ONZ, by przekonać się, że 95 proc. dziecięcych zgonów powoduje nie brak żywności, lecz biegunka, choroby zakaźne, problemy prenatalne i wypadki, zaś 70 proc. z nich zdarza się w krajach, w których głód nie jest zjawiskiem społecznym.

Cel uświęca jednak środki, gdy w grę wchodzi obrona dogmatu, że na kuli ziemskiej żyje za dużo ludzi i powinno ich być mniej. Ted Turner powiedział to zresztą wprost: „Całkowita liczba ludzi na poziomie 250 – 300 mln, czyli 95-procentowa redukcja obecnego poziomu, byłaby idealna”. Jeden z autorów Raportu Rzymskiego Dennis L. Meadows radził zaś Polsce, by zmniejszyła swoją ludność do 15 mln, gdyż byłaby to liczba optymalna dla naszego kraju.

Kiedy promotorzy polityki antyludnościowej twierdzili, że trzeba zmniejszyć liczbę populacji, gdyż grozi nam widmo głodu, powtarzali tezy anglikańskiego pastora Thomasa R. Malthusa, który po raz pierwszy w 1798 r. sformułował teorię, że liczba ludności wzrasta w postępie geometrycznym, podczas gdy środki utrzymania w tempie arytmetycznym. Tak więc, według niego, dla wzrastającej liczby ludzi nie starczy żywności i musi się pojawić głód.

Życie zweryfikowało jednak teorie Malthusa na ich niekorzyść. Obecnie więc neomaltuzjaniści używają innego argumentu: przeludnienie jest groźbą dla klimatu i grozi katastrofą ekologiczną. Jesteśmy właśnie świadkami kampanii medialnych, które odwołują się do takiej groźby.

W przededniu międzynarodowej konferencji klimatycznej w Kopenhadze rząd duński wystąpił z propozycją, by globalne ocieplenie zwalczać za pomocą polityki antyludnościowej przez popieranie aborcji i sterylizacji. Podobnie uważa UNFPA: tylko poważne ograniczenie liczby ludności może ograniczyć emisję gazów cieplarnianych do atmosfery. „Jest nas zbyt wielu. Stąd bierze się globalne ocieplenie. Zbyt wielu ludzi zużywa atmosferę”, mówił główny prywatny sponsor UNFPA Ted Turner.

Al Gore porównał człowieka do nowotworu żerującego na organizmie naszej planety. W swej książce „Ziemia na szali” opisywał, do czego prowadzi niszczycielska działalność ludzi. Przykład znalazł także w naszym kraju: „w niektórych rejonach Polski – pisał – regularnie sprowadza się dzieci pod ziemię do głębokich kopalń, żeby je chronić od różnych gazów i zanieczyszczeń powietrza. Można sobie wyobrazić, jak nauczyciele ostrożnie wychylają się z tych kopalń i sprawdzają, czy można już bezpiecznie wyjść na powierzchnię”.

Czytając ten fragment, można się zadumać, dlaczego Al Gore dostał pokojowego, a nie literackiego Nobla. Bardziej jednak nurtujące wydaje się inne pytanie: skoro jest nas za dużo,, to dlaczego ci, którzy namawiają innych, by zrezygnowali z potomstwa, sami mają dużo dzieci? Dlaczego Bill Gates i Warren Buffet mają po troje dzieci, Al Gore i David Packard – po czworo, a Ted Turner – pięcioro? Dlaczego bogatym wolno mieć liczne potomstwo, a biednym nie?

Żeby wrogów było mniej

Spróbujmy to pytanie przełożyć na język polityki. Głównym sponsorem programów antyludnościowych na świecie są dziś rządy krajów najbogatszych. Robią to w imię własnego interesu – przynajmniej tak, jak go pojmują.

Przyjrzyjmy się ważnemu dokumentowi, który uchwycił zmianę charakteru konfliktów międzynarodowych w XX wieku. Chodzi o tzw. raport Kissingera z grudnia 1974 r. czyli dokument Rady Bezpieczenstwa Narodowego USA pod nazwą „Memorandum dotyczące Studiów nad Bezpieczeństwem Narodowym”. Pada w nim znaczące, a zarazem brzemienne w skutkach stwierdzenie: „Konflikty, które postrzegane są głównie w kategoriach politycznych, często mają swe korzenie w demografii. Uznanie tych relacji wydaje się kluczowe dla zrozumienia i zapobieżenia konfliktom zbrojnym”.

Raport Kissingera stwierdzał, że wysoki przyrost naturalny w krajach Trzeciego Świata stanowi poważną groźbę dla rozwoju gospodarczego, postępu społecznego i dobrobytu USA oraz dla zaopatrzenia tego kraju w żywność, minerały i paliwa. Demografia jest też jednym z czynników międzynarodowej supremacji. Bez wzrostu populacji niemożliwe jest osiągnięcie znaczącej pozycji geostrategicznej. Dlatego mocarstwa dbają o to, by osłabiać potencjał demograficzny państw, które mogą się stać ich ewentualnymi rywalami. Tego typu polityka była prowadzona już w starożytnej Grecji, np. Spartaci co roku systematycznie mordowali określoną liczbę helotów i periojków, czyli najbardziej wartościowych jednostek wśród podbitej ludności, by zachować nad nią przewagę demograficzną.

"Głównymi heroldami imperialistycznej i rasistowskiej polityki antynatalistycznej są lewicowi aktywiści głoszący hasła sprawiedliwości społecznej"

Dziś metody się zmieniły, ale cele pozostają podobne. Raport Kissingera wymieniał 13 krajów szczególnie niebezpiecznych dla USA ze względu na swą dynamikę demograficzną (m.in. Indie, Brazylię, Filipiny, Nigerię, Tajlandię, Egipt, Kolumbię, Meksyk czy Indonezję). Jako metodę prowadzenia polityki obronnej raport rekomendował wprowadzenie światowego programu antyludnościowego. Głównymi narzędziami miały być aborcja, antykoncepcja i sterylizacja.

Autorzy dokumentu, którego treść postanowiono utajnić (ujawniono go dopiero w 1990 r.), zdawali sobie sprawę, że prowadzenie otwartej działalności antynatalistycznej wywoła na świecie falę oburzenia. Za wszelką cenę chcieli uniknąć oskarżeń, że Waszyngton prowadzi politykę imperialistyczną, rasistowską i ludobójczą. Zaproponowali więc propagandową otoczkę w postaci projektów zdrowotnych i takich humanitarnych haseł, jak „walka z przeludnieniem”, „walka z głodem” czy „reprodukcyjne prawa człowieka”.

Raport podkreślał też, że należało unikać bezpośredniego zaangażowania USA i realizować swe cele za pośrednictwem międzynarodowych organizacji, głównie oenzetowskich agend, takich jak UNFPA, WHO, UNICEF czy UNDP. Stratedzy Rady Bezpieczeństwa Narodowego proponowali, by unikać środków przymusu i koncentrować się na propagandzie, która przekona samych zainteresowanych, że pozbawiając się potomstwa, działają na własną korzyść. Dodatkowym bodźcem miało być uzależnienie amerykańskiej pomocy gospodarczej krajom ubogim od wprowadzenia przez nie programów antyurodzeniowych.

Taką politykę zaczęły prowadzić nie tylko władze USA, lecz także Bank Światowy za prezesury Roberta McNamary, który oświadczył nawet wprost, że jego instytucja udzieli kredytów tylko tym krajom, które zalegalizują aborcję. Za słowami szły konkretne czyny. Na przykład na Filipinach w 1995 r. w ramach kampanii immunologicznej 7,5 mln kobiet poddano szczepieniom przeciwtężcowym, a w rzeczywistości 3,5 mln z nich zostało wysterylizowanych bez ich wiedzy i zgody. Podobnych akcji w krajach Trzeciego Świata było znacznie więcej.

Spisek przeciwko życiu

Najbogatsze kraje wydały gigantyczne sumy na globalne programy antyludnościowe promujące w państwach Trzeciego Świata antykoncepcję, wazektomię, podwiązywanie jajowodów czy aborcję. W ramach tych projektów tworzona jest strategia psychologiczna, która każe uważać środki depopulacyjne nie tylko za dobrodziejstwo dla całej społeczności, ale wręcz za prawa człowieka. Dzieje się dokładnie tak, jak rekomendowali to autorzy raportu Kissingera.

Jako przykład udanej manipulacji Belgijski uczony ks. Michael Schooyans podaje wmówienie opinii publicznej przekonania, że przeludnienie jest źródłem ich nędzy. Tymczasem wystarczy porównać gęstość zaludnienia jego rodzinnej Belgii oraz Brazylii, by się przekonać, że to nieprawda. W Brazylii na 1 km kwadratowy przypada średnio 18 mieszkańców, a w Belgii aż 320. To przeludniona Belgia powinna być więc biedna, a Brazylia bogata. Jest jednak odwrotnie. Przyczyną ubóstwa nie jest bowiem liczba ludności, lecz nieumiejętność rozwiązywania problemów społecznych, politycznych i gospodarczych.

Przeciw narzucaniu demograficznego dyktatu od początku protestował Kościół katolicki. W 1974 r. Paweł VI powiedział, że „narzucanie narodom ograniczającej polityki demograficznej, aby nie domagały się należnego im udziału w dobrach ziemi”, jest niczym innym, jak „nową formą wojny”. Podobnie wypowiadał się Jan Paweł II, który mówił wręcz o „spisku przeciw życiu“, w którym biorą udział „środki społecznego przekazu, utwierdzając w opinii publicznej ową kulturę, która uważa stosowanie antykoncepcji, sterylizacji, aborcji, a nawet eutanazji za przejaw postępu i zdobycz wolnośc”. W encyklice „Evangelium vitae” Jan Paweł II pisał, że możni tego świata „są przerażeni obecnym tempem przyrostu ludności i obawiają się, że narody najbardziej płodne i najuboższe stanowią zagrożenie dla dobrobytu i bezpieczeństwa ich krajów. W konsekwencji zamiast podjąć próbę rozwiązania tych poważnych problemów w duchu poszanowania godności osób i rodzin oraz nienaruszalnego prawa każdego człowieka do życia, wolą propagować albo narzucać wszelkimi środkami na skalę masową politykę planowania urodzin”.

Dla wielu ludów zagrożonych polityką depopulacyjną Kościół pozostaje ostatnią nadzieją. W 2007 r. w Brazylii delegacja największej organizacji skupiającej tamtejszych Indian wręczyła Benedyktowi XVI pismo, w którym prosiła go o ratunek: „Nasze kobiety poddawane są przymusowej sterylizacji (…) jesteśmy przedmiotem autentycznej eksterminacji”. Swoistym paradoksem jest fakt, że największymi heroldami tej imperialistycznej i w gruncie rzeczy rasistowskiej polityki antynatalistycznej są lewicowi aktywiści głoszący hasła sprawiedliwości społecznej. Sprzeciwili się jej natomiast choćby Ronald Reagan czy George W. Bush, którzy swe ludzkie uczucia postawili ponad interes narodowy, tak jak definiował go raport Kissingera. To właśnie ci prezydenci za swej kadencji wycofali finansowe poparcie USA dla programów antyludnościowych na świecie.

Natomiast Bill Clinton oraz Barack Obama (ten drugi już w pierwszym dniu swego urzędowania) złożyli podpisy pod dokumentami uruchamiającymi strumień pieniędzy na projekty depopulacyjne w krajach Trzeciego Świata. Pierwszy czarnoskóry prezydent w dziejach USA przyłożył rękę do realizacji programu, którego głównymi ofiarami staną się ludzie o czarnym, czerwonym i żółtym kolorze skóry.

Grzegorz Górny jest redaktorem naczelnym kwartalnika Fronda



źródło http://www.rp.pl/artykul/61991,413013_D ... cjata.html

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 24-01-2010, 23:35

już się wstydzę
:oops: :oops: :oops:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... IDEO_.html

[ Dodano: |24 Sty 2010|, 2010 23:37 ]
Trudno to zrozumieć, ale są jeszcze tacy, którzy nie wierzą, że zmiany Klimatu to największe wyzwanie, z którym przyszło się zmierzyć nam i następnym pokoleniom. Nie obchodzą ich susze, powodzie, huragany, głodujący i spragnieni ludzie w wielu zakamarkach naszego globu.

User avatar
Rob26
Man Bear Pig
Posts: 4163
Joined: 01-08-2006, 10:54

Postby Rob26 » 25-01-2010, 00:21

piekna sowiecka propaganda. osoby majace w dupie brednie ekomafii =wrogowie ludu
Well I feel so good cos I feel so good
And I feel so good cos it feels so right
I was made to go with my girl
Like a saxophone was made to go with the night


Conservative Punk Division Poland
...czyli Szwecja nie moze byc i nie jest Arabia Saudyjska feminizmu
Image

warlord
Oszołom
Oszołom
Posts: 302
Joined: 09-02-2009, 22:10

Postby warlord » 25-01-2010, 00:51

Jak ja ich wszystkich nienawidzę.

User avatar
TwojStary77
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 3805
Joined: 18-08-2009, 18:49
Location: Landsberg an Warthe

Postby TwojStary77 » 25-01-2010, 13:02

http://www.youtube.com/watch?v=lJbPcWOEOjU

poziom wiedzy tych idiotów jest porażający,
Image

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 25-01-2010, 17:47

mogliby dzis nad ranem w Białymstoku demonstrować za "globalnym oziębieniem"

http://www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/art ... /757608767

User avatar
cyberlola
Kobieta Informatyk
Kobieta Informatyk
Posts: 2057
Joined: 08-09-2006, 08:41
Location: Dolina Łez

Postby cyberlola » 25-01-2010, 18:04

Tak właśnie się zastanawiam- trąbią o tym ociepleniu do znudzenia a ja mam wrażenie że jest coraz zimniej :-/
Poznasz ludzi mądrych i wielkich
i skurwysynów, którym alkohol i cynizm
przeżarły mózg i trzewia,
lecz dzięki temu poznasz zło i dobro.

------
MIĘSO! :twisted:

User avatar
street- core
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 2151
Joined: 08-08-2006, 01:00
Location: Poznań/Września
Contact:

Postby street- core » 25-01-2010, 18:08

Temperatura będzie rosnąć już od środy

Od środy wraca globalne ocieplenie :grubcio:
Niespotykanie spokojny człowiek

User avatar
cyberlola
Kobieta Informatyk
Kobieta Informatyk
Posts: 2057
Joined: 08-09-2006, 08:41
Location: Dolina Łez

Postby cyberlola » 25-01-2010, 18:13

street- core wrote:
Temperatura będzie rosnąć już od środy

Od środy wraca globalne ocieplenie :grubcio:
jak dla mnie ciasteczko :)
Poznasz ludzi mądrych i wielkich

i skurwysynów, którym alkohol i cynizm

przeżarły mózg i trzewia,

lecz dzięki temu poznasz zło i dobro.



------

MIĘSO! :twisted:

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 25-01-2010, 19:27

tak zimnego stycznia nie było z 8 lat

a od środy faktycznie upał..w Białymstoku zaledwie 15 na minusie <:)

User avatar
old crewman
Honorowy Czytelnik Wyborczej
Honorowy Czytelnik Wyborczej
Posts: 5767
Joined: 28-03-2007, 02:26

Postby old crewman » 25-01-2010, 19:31

Zima potrzyma do kwietnia - przewidują rosyjscy meteorolodzy. Ich zdaniem z temperaturami na poziomie minus 20 stopni musimy się liczyć jeszcze przez trzy miesiące. Nasi synoptycy są jednak bardziej ostrożni i nie wybiegają w aż tak daleką przyszłość.


:)

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 25-01-2010, 19:33

dzisiaj przegladalem gazete i zobaczylem jebitna reklame efektu cieplarnianego, a dokladnie tego co jest zagrozeniem i gdzie zadzwonic albo na jaka strone wejsc zeby sie dowiedziec wiecej i zaczac przeciwdzialac. w formie rysunkowej (zeby latwiej przyswoic wiedze) przedstawiono kilka glownych zagrozen, oprocz dymiacych samochodow zagrozeniem sa tez srajace zwierzeta chodowlane np swinki. powinno sie je pozabijac puki jest jeszcze czas! <o|
punki to chuje

User avatar
konfederat
Polish Redneck
Posts: 2509
Joined: 12-08-2006, 11:20
Location: Prusy Królewskie

Postby konfederat » 25-01-2010, 21:04

r27 wrote:już się wstydzę
:oops: :oops: :oops:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... IDEO_.html

[ Dodano: |24 Sty 2010|, 2010 23:37 ]
Trudno to zrozumieć, ale są jeszcze tacy, którzy nie wierzą, że zmiany Klimatu to największe wyzwanie, z którym przyszło się zmierzyć nam i następnym pokoleniom. Nie obchodzą ich susze, powodzie, huragany, głodujący i spragnieni ludzie w wielu zakamarkach naszego globu.


O kurwa ja pierdole <8| <8| <8| Goebbels never die, ja jebie :-|

A przy okazji, coś szybko ucichła sprawa wykradzionych maili o global fake... :-?
Image
_________________
Nie ma takiego okrucieństwa ani takiej niegodziwości, której nie popełniłby skądinąd łagodny i liberalny rząd, kiedy zabraknie mu pieniędzy

User avatar
ślepy
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 3344
Joined: 02-10-2008, 14:18
Location: Rzeszów

Postby ślepy » 26-01-2010, 07:21

proponuję zmienić nazwę tematu. bo to już nie mit. to się dzieje naprawdę. wczoraj było -25 a dziś jest już tylko -21, lasy tropikalne umierają, antarktyda płonie :dziad:

User avatar
Strefa
Ksenofob
Ksenofob
Posts: 529
Joined: 11-12-2006, 23:20
Location: ziemie wyzyskane

Postby Strefa » 26-01-2010, 09:10

Widział ktoś wczorajsze Metro. Ta bezpłatna "Wyborcza" na pierwszej stronie opublikowała tekst, jakoby ostatnie mrozy były spowodowane globalnym ociepleniem <8| .

To ja już wolę kiedy zły pan Globalne Ocieplenie nie oszukuje i w zimie jest plus 10. Przynajmniej auto mi odpala.
Bo ten świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia.

andrzej getka
Eurosceptyk
Eurosceptyk
Posts: 146
Joined: 18-04-2007, 10:50
Location: francja
Contact:

Postby andrzej getka » 29-01-2010, 11:54

To ze w styczniu czy grudniu pada snieg i jest zimno, jest to wrecz skandaliczne i niedopuszczalne. Nie mowiaco zaskoczeniu jakie to u wszystkich powoduje!

pomyslcie tylko!

Uwazam ze nalezy przeprowadzic gruntowne dochodzenie-sledztwo i odpowiedzialnych za to

nalezy niezwlocznie publicznie rozstrzelac dla przykladu .

User avatar
TwojStary77
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 3805
Joined: 18-08-2009, 18:49
Location: Landsberg an Warthe

Postby TwojStary77 » 29-01-2010, 12:13

na pohybel!
Image

JaranekUchlanek
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1545
Joined: 11-12-2007, 00:02
Location: z sali porodowej

Postby JaranekUchlanek » 31-01-2010, 02:23

andrzej getka wrote:To ze w styczniu czy grudniu pada snieg i jest zimno, jest to wrecz skandaliczne i niedopuszczalne. Nie mowiaco zaskoczeniu jakie to u wszystkich powoduje!.



a ja naiwnie kojarzyłem globalne ocieplenie ze wzrostem temepratury :banan:
Made in Heaven inspired in Hell

andrzej getka
Eurosceptyk
Eurosceptyk
Posts: 146
Joined: 18-04-2007, 10:50
Location: francja
Contact:

Postby andrzej getka » 31-01-2010, 12:47

JaranekUchlanek wrote:
andrzej getka wrote:To ze w styczniu czy grudniu pada snieg i jest zimno, jest to wrecz skandaliczne i niedopuszczalne. Nie mowiaco zaskoczeniu jakie to u wszystkich powoduje!.



a ja naiwnie kojarzyłem globalne ocieplenie ze wzrostem temepratury :banan:



Ja tez tak naiwnie myslalem....Ale pewnie zeby sie "globalnie ocieplilo" to tak jak juz pisza co niektore zrodla, to musi sie wpierw oziebic.

Gdzies tez czytalem o "niespotykanych mrozach" w Austrii czy Finlandii...
A ja glupi zawsze myslalem ze w Austrii czy Finlandii to w zimie jest mroz.

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 31-01-2010, 13:39

andrzej getka wrote:Uwazam ze nalezy przeprowadzic gruntowne dochodzenie-sledztwo i odpowiedzialnych za to

nalezy niezwlocznie publicznie rozstrzelac dla przykladu .

po co sledztwo? przeciez wiadomo kto jest winny <o|
punki to chuje


Return to “ZGŁOSZONE TEKSTY”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest