Wartosci w ruchu Punk po roku 1990 w Polsce.

Wydaje ci się, że masz coś ciekawego do napisania, a nie potrafisz nawet założyć sobie bloga? Napisz to tu, a my po sprawdzeniu tekstu pod kątem koszerności, sensu i ortografii opublikujemy go. Lub też nie.

Moderator: XmichassX

User avatar
Wrzosek
Szemrany Katol
Szemrany Katol
Posts: 4508
Joined: 01-08-2006, 00:23
Location: Section Warsaw
Contact:

Postby Wrzosek » 26-05-2008, 22:38

Widzisz Tomku i właśnie dlatego naiwni są Ci, którzy sądzą, że można zrobić rzetelną pracę naukową w oparciu o wypowiedzi naiwnych internautów. 90% Cie oleje, 9% zrobie= sobie z Ciebie jaja, a 1% pierdolnie takie bzdury, że boki zrywać.

Serdeczności

PS:
konserwofob wrote:też polityka a w zasadzie jej brak (apolitic rulezz!)


Tak żeby Cię za bardzo nie wysilać na początek miśku nasz kochany, mam maleńką prośbę - bądź tak dobry i znajdź jakiekolwiek przesłanki przemawiające za tym, że na tym forum, ktokolwiek forsuje pogląd, że pankrok jest apolityczny, lub że my jesteśmy apolityczni, albo chociaż coś, co by wskazywało, że ktokolwiek tutaj lansuje apolityczność w subkulturze punk. Bardzo jestem ciekaw efektów Twoich poszukiwań i liczę na obfity zbiór cytatów, esejów, grafik i chuj wie jeszcze czego. W przeciwnym bowiem wypadku, nasz nowy kolega Tomek, może sobie pomyśleć, że pierdolisz wyssane z palca farmazony, które są jedynie odbiciem jakiś zakodowanych jedynie w twojej łepetynie bzdur, nie mających ni chuja pokrycia w rzeczywistości... no i jak on wtedy napiszę bidulek tą pracę? <|o

Szombierek

Postby Szombierek » 26-05-2008, 22:42

Wrzosek wrote:
stanzberg wrote:czy lekarze weterynarii przed dyplomem pytają się na forach rolniczych jak się szczepi krowy?


Jakoś szczególnie by mnie to nie zdziwiło nawet :lol:

Zdrówka życzę

PS:
TomekThePunk wrote:Po zakończeniu tego wszystkiego zaprosze wszystkich na symbolicznego jabolka (granata, commandosa co tamkto woli) OI!


Na jabolka to sobie możesz gościu pętaków od rozdawania ulotek zapraszać. Albo stawiasz 12-stoletnią Chivas Regal na ryj za każdą udzieloną odpowiedź, albo spadaj na bambus bananami żonglować.

Myślałem że nigdy nie zobacze twojego posta bez zdrówka życze na końcu, a jednak <:)
Drogi Tomku poślij mi jabola pocztą to mi możesz napisać na kartce co mam mówić i moge ci udzielić wywiadu przez telefon <:.

User avatar
TomekThePunk
Czytelnik Wyborczej
Czytelnik Wyborczej
Posts: 7
Joined: 25-05-2008, 19:56

Postby TomekThePunk » 26-05-2008, 23:00

Ja pierdolę. Nie wiedziałem że tak wielu to "zaboli" :-) a zadałem tylko proste pytanie.

jurij77 wrote: a mnie uczyli, że stawia się w badaniach teze, potem robi badania które jej bronią lub jej zaprzeczają. Chyba nie da się zrobic badan od tak, a i tak się swoje wie. Pozatym: jak robisz ilościowe to masz problem bo przy próbie badawczej min 100 osób, która jest wymagana to w internece nie znajdziesz tylu pankuf, którzy znają definicje "wartości", jak jakościowe to musisz przynajmniej 10 wywiadów narracyjnych zrobic a to znaczy, że przez neta nie przejdzie. Trzeba to nagrac i zrobic transkrypcje. Gdzie ty się uczysz człowieku? W Wyższej Szkole Gotowania Na Gazie I Pchania Karuzeli? :lol:

Serio udeż na jakieś pankzwisy gdzie jest w chuj małolatów pragnących opowiadac o swoim buncie.


Człowieku, świat idzie do przodu i pewne rzeczy się zmieniaja. To jest jeden z elementów badań. Wszystkiego mówić nie musze :-D.
Wymadrzac tez się nie bedę bo nie o to tutaj chodzi. (zreszta pewnie nie posiadam takiej wiedzy jak ty o logiku i mistrzuniu ) :mrgreen:

Generalnie po tych paru postach polubiłem was. Pomimo ze wiele nie pomogliscie. (wiem kurwa wiem, nie jestescie od "lubienia" ) :mrgreen:

To nic. Wiedze ze troche zamieszania wprowadził ten temat. Można faktycznie go zamknać albo jak napisał Guziec
Ale niech powisi, ku przestrodze
.

No bo kazdy student z założenia to gorsze zło od masonów, zydów, kaczyńskich, leppera, AIDS i nie wiadomo co jeszcze razem wziętych. :mrgreen:
"On jest studentem i zycie zna, zobacz jaki grzeczny chłopiec..." :-) Stereotypy rzadzą.

pzdr
Tomaj

User avatar
jurij77
100% Hate Kaja
100% Hate Kaja
Posts: 1924
Joined: 30-09-2006, 12:23
Location: z piekla rodem

Postby jurij77 » 26-05-2008, 23:38

TomekThePunk wrote:(zreszta pewnie nie posiadam takiej wiedzy jak ty o logiku i mistrzuniu )
to akurat nie ulega najmniejszej wątpliwości <8)
TomekThePunk wrote:Generalnie po tych paru postach polubiłem was.
:impra: pyszie
Image

User avatar
Guziec
Faszystowski romantyk
Faszystowski romantyk
Posts: 2721
Joined: 08-08-2006, 12:33

Postby Guziec » 27-05-2008, 00:01

Człowieku sam studiuje m.in. socjologię, i uwierz mi, jakbyś to rozegrał w bardziej przemyślany sposób to miałbyś materiałów na tony.
Dzika świnia afrykańska, żyje w grupach składających się z z jednej lub dwóch loch z młodymi. Samce tworzą grupy kawalerskie albo żyją samotnie.

User avatar
nieo
Minister Propagandy
Posts: 450
Joined: 07-08-2006, 22:58
Location: Bydgoszcz/Warszawa
Contact:

Postby nieo » 27-05-2008, 02:13

Szombierek wrote:
Wrzosek wrote:
stanzberg wrote:czy lekarze weterynarii przed dyplomem pytają się na forach rolniczych jak się szczepi krowy?


Jakoś szczególnie by mnie to nie zdziwiło nawet :lol:

Zdrówka życzę

PS:
TomekThePunk wrote:Po zakończeniu tego wszystkiego zaprosze wszystkich na symbolicznego jabolka (granata, commandosa co tamkto woli) OI!


Na jabolka to sobie możesz gościu pętaków od rozdawania ulotek zapraszać. Albo stawiasz 12-stoletnią Chivas Regal na ryj za każdą udzieloną odpowiedź, albo spadaj na bambus bananami żonglować.

Myślałem że nigdy nie zobacze twojego posta bez zdrówka życze na końcu, a jednak <:)


zeby to pierwszy raz.
printskrin, druk i do teczki z napisem TW Wrotek
Simon Mol - MOMA 'A NJOKU wrote:Jesteśmy dumni, kim jesteśmy.
Jesteśmy dumni, czym jesteśmy
Jesteśmy dumni z "chwili“... tej chwili.
Jesteśmy też dumni z tego miejsca.

chuj
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 4743
Joined: 08-08-2006, 12:23

Postby chuj » 27-05-2008, 06:49

Raz mi się zdarzyło szukać po necie materiałów, ale było to poszukiwanie oficjalnego wydania "spirit of '69" i na forach faktycznie nikt mi nie pomógł, ale jak się ma mózg i kolegów to można sobie poradzić... ;)

User avatar
stanzberg
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 2930
Joined: 24-09-2006, 16:16
Location: plac Keksholmski

Postby stanzberg » 27-05-2008, 07:54

Wrzosek wrote:bądź tak dobry i znajdź jakiekolwiek przesłanki przemawiające za tym, że na tym forum, ktokolwiek forsuje pogląd, że pankrok jest apolityczny, (...) albo chociaż coś, co by wskazywało, że ktokolwiek tutaj lansuje apolityczność w subkulturze punk. Bardzo jestem ciekaw efektów Twoich poszukiwań i liczę na obfity zbiór cytatów, esejów, grafik i chuj wie jeszcze czego.
Ja lansuję tezę apolitycznego pankroka, i jestem w stanie na życzenie dostarczyć i cytaty, i pokaźny zbiór grafik, eseje też się jakieś znajdą. <;)

User avatar
Obywatel
Kat Królowej Azy
Kat Królowej Azy
Posts: 6757
Joined: 01-08-2006, 08:11
Location: z izby tortur
Contact:

Postby Obywatel » 27-05-2008, 08:35

Moja Małżonka zupełnie apolitycznie szydełkuje. To też się liczy?
We the people, we'll surround you, we are rising up!
http://www.youtube.com/watch?v=NRE8Ve3Oit0
Liberty or death.

User avatar
Szybki
Pierwszy męczennik CP/DP
Pierwszy męczennik CP/DP
Posts: 1028
Joined: 09-08-2006, 21:15
Location: Południe

Postby Szybki » 27-05-2008, 08:59

nieo wrote:
Szombierek wrote:
Wrzosek wrote:
stanzberg wrote:czy lekarze weterynarii przed dyplomem pytają się na forach rolniczych jak się szczepi krowy?


Jakoś szczególnie by mnie to nie zdziwiło nawet :lol:

Zdrówka życzę

PS:
TomekThePunk wrote:Po zakończeniu tego wszystkiego zaprosze wszystkich na symbolicznego jabolka (granata, commandosa co tamkto woli) OI!


Na jabolka to sobie możesz gościu pętaków od rozdawania ulotek zapraszać. Albo stawiasz 12-stoletnią Chivas Regal na ryj za każdą udzieloną odpowiedź, albo spadaj na bambus bananami żonglować.

Myślałem że nigdy nie zobacze twojego posta bez zdrówka życze na końcu, a jednak <:)


zeby to pierwszy raz.
printskrin, druk i do teczki z napisem TW Wrotek


Jest. Zawsze jest.
Image

User avatar
Wrzosek
Szemrany Katol
Szemrany Katol
Posts: 4508
Joined: 01-08-2006, 00:23
Location: Section Warsaw
Contact:

Postby Wrzosek » 27-05-2008, 10:12

stanzberg wrote:Ja lansuję tezę apolitycznego pankroka,


Ale ty z kolei wzdragasz się przed nazywaniem cię "konserwą", więc się nie liczysz :)

Szybki wrote:Jest. Zawsze jest.


No! W końcu jeden spostrzegawczy.

Zdrówka życzę

User avatar
Zmutowany Cyc Ewy S.
ex-konserwofob
ex-konserwofob
Posts: 559
Joined: 27-10-2007, 20:11

Postby Zmutowany Cyc Ewy S. » 27-05-2008, 11:13

Wrzosek wrote:
Szybki wrote:Jest. Zawsze jest.


No! W końcu jeden spostrzegawczy.


Otóż, nie zawsze...
Wrzosek wrote:Tyż prawda...

Wysłany: 07-08-2006, 01:06, w temacie: archiwum polskiego punk rocka

źródło: http://www.conservativepunk.net/forum/v ... light=#294

ZDRÓWKA ŻYCZĘ HEHEHEHEHEH :twisted:

User avatar
plutek
Honorowy Dawca Moczu
Honorowy Dawca Moczu
Posts: 4991
Joined: 07-08-2006, 23:12
Location: Disneyland

Postby plutek » 27-05-2008, 11:27

tobie naprawdę się musi nudzić
Dzisiejsze posty sponsoruje literka A i H, oraz cyfra 88

User avatar
Wrzosek
Szemrany Katol
Szemrany Katol
Posts: 4508
Joined: 01-08-2006, 00:23
Location: Section Warsaw
Contact:

Postby Wrzosek » 27-05-2008, 11:34

Oj gupiś konserwofob, głupiś. :lol: Moje "W końcu jeden spostrzegawczy" dotyczyło stwierdzenia Szybkiego, który w przeciwieństwie do dwóch wcześniejszych głosów zauważył, że w przedmiotowym poście "zdrówka życzę" jednak występuję.

W tym, że nie raz i nie dwa nie kończyłem postu w tradycyjny sposób nie ma nic dziwnego. Zwłaszcza w przytoczonym przez Ciebie poście, który został napisany jeszcze przed oficjalnym otwarciem TKR dla zwiedzających, czyli w okresie, kiedy na mocy specjalnego rozporządzenia używanie "zdrówka życzę" zostało zawieszone (kto tu już wtedy miał dostęp, ten pamięta :) ).

W powyższym kontekście tylko jeden fragment twojego postu mi się podoba:

konserwofob wrote:HEHEHEHEHEH :twisted:


Ale skoro jesteś taki dobry w tropieniu aż tak zabytkowych postów, to tym niecierpliwiej czekam na owoce Twoich poszukiwań , które mogły by dowieść, że kiedykolwiek postulowaliśmy apolityczność. <|>
Tylko proszę, nie mówi mi, że Ci się nie chce, albo że masz ważniejsze rzeczy na głowie... skoro chciało Ci się szukać po całym forum jakiegoś mojego postu bez "zdrówka życzę", to przecież nie powinieneś tym bardziej żałować czasu na takie poszukiwania.

Zdrówka życzę

User avatar
luker
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1528
Joined: 18-05-2008, 14:38
Contact:

Postby luker » 27-05-2008, 13:00

konserwofob wrote:Otóż punk rock od zarania dziejów wielbił łamanie stereotypów i utartych przez wieki schematów.




Bardzo dobrze ,dostatecznie 8-)

Natomiast reszta wypowiedzi sie ma nijak do powyzszego stwierdzenia.
na calym swiecie nie ma tylu bulgarow co w bulgarii

User avatar
skorpion
el machete
el machete
Posts: 3265
Joined: 04-09-2006, 13:28

Postby skorpion » 27-05-2008, 13:13

cp/dp łamie stereotyp punka anarchisty, wegetarianina, socjalisty...dostatecznie?

User avatar
luker
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1528
Joined: 18-05-2008, 14:38
Contact:

Postby luker » 27-05-2008, 14:49

Wac Pan do mnie pijesz czy ja cos zle odbieram, bo ja jedynei komentowalem wpis konserwofoba :)
na calym swiecie nie ma tylu bulgarow co w bulgarii

User avatar
cybuch1753
Hasta la riposta siempre!
Hasta la riposta siempre!
Posts: 3667
Joined: 06-08-2007, 18:51

Postby cybuch1753 » 27-05-2008, 14:54

luker wrote:czy ja cos zle odbieram

Źle odbierasz, ponieważ:
magnificat wrote:cp/dp łamie stereotyp punka onanisty

Magnificat bardzo dobrze prawi.
Zmutowany Cyc Ewy S. wrote:Powiedzcie mi - co to za lewicowiec co walczy o prawa seksistowskiego burżuja, ubierającego się w ciuszki za 500 zł, tylko dlatego, że w dupie gmera mu kolega a nie koleżanka ?????

User avatar
jurij77
100% Hate Kaja
100% Hate Kaja
Posts: 1924
Joined: 30-09-2006, 12:23
Location: z piekla rodem

Postby jurij77 » 27-05-2008, 17:44

cybuch1753 wrote:
luker wrote:czy ja cos zle odbieram

Źle odbierasz, ponieważ:
magnificat wrote:cp/dp łamie stereotyp punka onanisty

Magnificat bardzo dobrze prawi.


http://www.conservativepunk.net/forum/v ... 06&start=0 ar ju siur? :bria:
Image

JaranekUchlanek
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1545
Joined: 11-12-2007, 00:02
Location: z sali porodowej

Postby JaranekUchlanek » 03-06-2008, 08:59

Powoli dochodze do wniosku, że największą wartością po roku 1990 jetem ja sam.

pozdr.
Made in Heaven inspired in Hell

Riposter

Postby Riposter » 03-06-2008, 18:50

Punk apolityczny ? Punk był zawsze polityczny i wyrósł na glebie politycznej ! Apolityczne są tylko kurwy , brany i kamienie !

User avatar
skorpion
el machete
el machete
Posts: 3265
Joined: 04-09-2006, 13:28

Postby skorpion » 03-06-2008, 19:09

chociaż już słyszałem, że wszystko ewoluuje. i tak jak skini w końcu zostali nazistami, to punki stały sie apolityczne. zawsze mi się wydawało, że każdy łeb swój ma, a tu takie zaskoczenie

User avatar
PPC
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 6904
Joined: 21-07-2007, 09:40

Postby PPC » 03-06-2008, 21:21

Riposter wrote:Punk apolityczny ? Punk był zawsze polityczny i wyrósł na glebie politycznej ! Apolityczne są tylko kurwy , brany i kamienie !


bzdura.

pierwsza lepsza formułka, nawet nie z wikipedii

Apolityczność- postawa obojętności wobec aktualnych zagadnień politycznych polegająca na odrzuceniu udziału w życiu politycznym, co przejawia się np. w nieuczestniczeniu w wyborach bądź referendum czy zaniechaniu działalności związanej z polityka.

rownie dobrze mozesz byc apolitycznym, liberałem, socjalista , narodowym socjalistom, chadekiem czy zielonym w brązowe ciapki
Last edited by PPC on 03-06-2008, 21:27, edited 1 time in total.
-Pewna znana krytyk, dyrektorka poważnego muzeum w Pradze, napisała "Przeszkadza mi skłonność Saudka do kiczu. Co by jej Pan odpowiedział, gdyby nadarzyła się okazja"

-Ona wie, co bym jej odpowiedział, bo to była moja kochanka. I jej córka także.

User avatar
Wrzosek
Szemrany Katol
Szemrany Katol
Posts: 4508
Joined: 01-08-2006, 00:23
Location: Section Warsaw
Contact:

Postby Wrzosek » 03-06-2008, 21:21

magnificat wrote:chociaż już słyszałem, że wszystko ewoluuje. i tak jak skini w końcu zostali nazistami, to punki stały sie apolityczne.


Że jak? <o| Jeżeli dobrze rozumiem to był by raczej regres, a nie ewolucja.

magnificat wrote:to punki stały sie apolityczne


To, że jakaś subkultura może być apolityczna (tzn nie związana jednoznacznie z jakąś opcją, lub że temat polityki w jej ramach nie funkcjonuje ) to jeszcze jestem w stanie zrozumieć, ale to, że KTOŚ stał się apolityczny, to chyba jakieś przejęzyczenie.

PPC wrote:bzdura


Żadna bzdura. Riposter ma rację. Tylko barany i kamienie mogą w pełni zgodnie z prawdą stwierdzić, że są apolityczne. Jeżeli ktoś, kto ma więcej niż 15 lat nazywa sam siebie apolitycznym, to nie oznacza to bynajmniej, ze faktycznie apolitycznym jest, tylko co najwyżej to, że jest takim ignorantem, ze nawet sam nie wie jak nazwać swoje poglądy. Co nie oznacza, że jego działania nie pozwalają go gdzieś sklasyfikować.

Zdrówka życzę

User avatar
PPC
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 6904
Joined: 21-07-2007, 09:40

Postby PPC » 03-06-2008, 21:29

a jednak, mylicie apolitycznosc wymysloną na potrzebe subkultury z tą własciwą. patrz wyzej. oprócz tej ktorą wymieniłem jest jeszce urzędowa, ale to inna bajka.
Po prostu apolitycznosc nie ma nic wspolnego z wyzbyciem sie jakichkolwiek pogladów, bo takich ludzi nie ma. w skrócie swoje wiesz poglad masz, ale kladziesz na to lache
-Pewna znana krytyk, dyrektorka poważnego muzeum w Pradze, napisała "Przeszkadza mi skłonność Saudka do kiczu. Co by jej Pan odpowiedział, gdyby nadarzyła się okazja"



-Ona wie, co bym jej odpowiedział, bo to była moja kochanka. I jej córka także.

User avatar
Wrzosek
Szemrany Katol
Szemrany Katol
Posts: 4508
Joined: 01-08-2006, 00:23
Location: Section Warsaw
Contact:

Postby Wrzosek » 04-06-2008, 07:09

PPC wrote:w skrócie swoje wiesz poglad masz, ale kladziesz na to lache


Sorry ale nic nie rozumiem z tego skrótu (podobnie zresztą, jak z całego Twojego posu). Na CO kładziesz lachę? Na swoje własne poglądy? <o|

Co to jest "apolityczność właściwa"? Poproszę o jakąś definicję. Podobnie jak nie kumam o co chodzi z "apolitycznością wymyślona na potrzeby subkultury". Kto ją niby "wymyślił" i czym się to przejawia.

Jedyne co jako-tako rozumiem, to chyba to, czym jest "apolityczność urzędowa" - domyślam się, że chodzi o brak przynależności do jakiejkolwiek partii politycznej, ale to faktycznie zupełnie "inna bajka".

PPC wrote:Po prostu apolitycznosc nie ma nic wspolnego z wyzbyciem sie jakichkolwiek pogladów, bo takich ludzi nie ma.


No to moze wyklaruj czym w takim razie jest apolityczność, tylko jakoś przystępniej, bo wyjaśnienie "mam poglądy, ale kładę na to lachę" to jakaś kompletna bzdura i moze byc co najwyżej definicją niedowładu umysłowego, ale raczej nei apolityczności.

Zdrówka życzę

JaranekUchlanek
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1545
Joined: 11-12-2007, 00:02
Location: z sali porodowej

Postby JaranekUchlanek » 04-06-2008, 07:41

Wrzosek wrote:Sorry ale nic nie rozumiem z tego skrótu (podobnie zresztą, jak z całego Twojego posu). Na CO kładziesz lachę? Na swoje własne poglądy?


To proste. Posiadasz poglądy lecz nie anagażujesz się w działalnośc polityczną. Nie chodzisz na wybory, nie zapisujesz się do partii ani nie udzielasz poparcia kandydyatom. Kładziesz lachę w sensie działalności w ramach systemu politycznego.Taka postawa jest mi bardzo bliska. W moim przypadku wynika z przekonania, że politycy wszystkich szczebli i partii to kurwy kłamcy i złodzieje.


pozdr.
Made in Heaven inspired in Hell

User avatar
stanzberg
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 2930
Joined: 24-09-2006, 16:16
Location: plac Keksholmski

Postby stanzberg » 04-06-2008, 09:32

Wrzosek wrote:[ to, że KTOŚ stał się apolityczny, to chyba jakieś przejęzyczenie. (...)
Riposter ma rację. Tylko barany i kamienie mogą w pełni zgodnie z prawdą stwierdzić, że są apolityczne. Jeżeli ktoś, kto ma więcej niż 15 lat nazywa sam siebie apolitycznym, to nie oznacza to bynajmniej, ze faktycznie apolitycznym jest, tylko co najwyżej to, że jest takim ignorantem, ze nawet sam nie wie jak nazwać swoje poglądy.
Niestety, błądzicie kolego Wrzosek. Utożsamianie apolityczności z brakiem poglądów to poważny błąd, który tym bardziej smuci, że najczęściej popełniają go zaanażowani lewicowi aktywiści, którym się wydaje, że świat jest czarno-biały i "albo jesteś z nami, albo przeciw nam".
Apolityczność w moim rozumieniu oznacza chęć nieangażowania się w działania polityczne, nieuczestniczenie w politycznych rozgrywkach, nieopowiadanie się po stronie żadnej z partii (nie mówiąc o członkowstwie), czy stronnictwie. Co nie oznacza powstrzymywanie się od politycznych komentarzy, konkretnych poglądów i postaw: choć póki co nie doczekały się one jasnej definicji z mojej strony.
Po prostu ja polityką nie interesuję się na tyle dalece, żeby kibicować którejś z drużyn na śmierć i życie.

Trawestując Twoją wypowiedź mógłbym stwierdzić, że każdy realizuje jakąś doktrynę filozoficzną, tylko większość pacanów nie zdaje sobie z tego sprawy. Tak samo każdy ma jakiś znak zodiaku, ale ja osobiście mam wyjebane na astrologię.
Jedynym politycznym miejscem w jakim uczestniczę jest to forum, ale robię to ze względów poza-politycznych.

Polityka w punk rocku to drugi, inny temat-rzeka.
Proszę o nieutożsamianie bezideowości z apolitycznością, bo to jednak coś innego.

User avatar
PPC
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 6904
Joined: 21-07-2007, 09:40

Postby PPC » 04-06-2008, 09:53

Wrzosek wrote:
PPC wrote:w skrócie swoje wiesz poglad masz, ale kladziesz na to lache


Sorry ale nic nie rozumiem z tego skrótu (podobnie zresztą, jak z całego Twojego posu). Na CO kładziesz lachę? Na swoje własne poglądy? <o|

Co to jest "apolityczność właściwa"? Poproszę o jakąś definicję. Podobnie jak nie kumam o co chodzi z "apolitycznością wymyślona na potrzeby subkultury". Kto ją niby "wymyślił" i czym się to przejawia.

Zdrówka życzę


w przedostatnim moim poscie masz wyjasnienie czym jest apolityczność wkleje ci jeszcze raz.


Apolityczność- postawa obojętności wobec aktualnych zagadnień politycznych polegająca na odrzuceniu udziału w życiu politycznym, co przejawia się np. w nieuczestniczeniu w wyborach bądź referendum czy zaniechaniu działalności związanej z polityka.

W skrócie swoje wiesz poglądy masz, ale kladziesz lache na polityke.

Jesli chodzi o apolitycznosc wymyslona na potrzebe subkultury to ja nie rozumiem jak mozna tego nie rozumiec

Zdrówka Zyczę
-Pewna znana krytyk, dyrektorka poważnego muzeum w Pradze, napisała "Przeszkadza mi skłonność Saudka do kiczu. Co by jej Pan odpowiedział, gdyby nadarzyła się okazja"



-Ona wie, co bym jej odpowiedział, bo to była moja kochanka. I jej córka także.

User avatar
Wrzosek
Szemrany Katol
Szemrany Katol
Posts: 4508
Joined: 01-08-2006, 00:23
Location: Section Warsaw
Contact:

Postby Wrzosek » 04-06-2008, 11:35

stanzberg wrote:Niestety, błądzicie kolego Wrzosek. Utożsamianie apolityczności z brakiem poglądów to poważny błąd, który tym bardziej smuci, że najczęściej popełniają go zaanażowani lewicowi aktywiści, którym się wydaje, że świat jest czarno-biały i "albo jesteś z nami, albo przeciw nam".
Apolityczność w moim rozumieniu oznacza chęć nieangażowania się w działania polityczne, nieuczestniczenie w politycznych rozgrywkach, nieopowiadanie się po stronie żadnej z partii (nie mówiąc o członkowstwie), czy stronnictwie. Co nie oznacza powstrzymywanie się od politycznych komentarzy, konkretnych poglądów i postaw: choć póki co nie doczekały się one jasnej definicji z mojej strony.
Po prostu ja polityką nie interesuję się na tyle dalece, żeby kibicować którejś z drużyn na śmierć i życie.


Niestety to nie ja, a Wy błądzicie kolego Stanzberg. Błąd ów polega na utożsamianiu apolityczności z brakiem przynależnością do konkretnej partii politycznej i nie chodzeniu na wybory. Tymczasem określeniem politycznym jest to już tojakie masz podejście do własnosci prywatnej, jakie masz zapatrywania na pomoc socjalną, jak widzisz rolę religii w państwie i cały szerego innych kwestii. Nie rozumiem co mają do tego wszystkiego lewacy i ich czarno-biała wizja świata. Jesli jednak pogląd, że nie ma czegoś takiego jak apolityczność, tylko co najwyżej ignoranci, którzy nie potrafią się określić, bo nie odróżniają kapitalizmu od socjalizmu, a nacjonalizacji od nacjonalizmu, jest związany z lewactwerm, to w tym wypadku jestem im skłonny przyznac rację. Szczerze mówiąc jeśli ktoś określa się jako "apolityczny", tylko po to, żeby później stwierdzić, że za komuny było lepiej, a w ogóle to klechy w Polsce mają za dobrze, to nie musi mieć legitymacji PZPR, ani głosować na SLD, żeby było wiadomo co to za ziółko.

stanzberg wrote:Po prostu ja polityką nie interesuję się na tyle dalece, żeby kibicować którejś z drużyn na śmierć i życie.


Zrozum jedno. Polityka to nie drużyny. Polityka nie ogranicza się do PO, PiS-u i SLD (ani nawet do demokratów i republikanów, żeby zrobiło się bardziej międzynarodowo). Polityka jest oparta na pewnych doktrynach i stosunek do tychże świadczy o "polityczności". No chyba, że ktoś mi powie, że np. nie miałby nic przeciwko, gdyby banda komuchów przyszła mu kolektywizować chatę, a on siedziałby z założonymi rękami, bo "nie miesza się do polityki", a przecież ochrona własności prywatnej to wyraźna polityczna deklaracja. Jesli tak, to przepraszam, czapka z głowy - faktycznie mam do czynienia z jednostką czysto apolityczną. Chociaż nie! Przepraszam! Gdyby nic nie zrobił oznaczłąo by to, że popiera kolektywizację, więc tym samym opowiada się za jedną z podstawowych doktryn komunizmu - tak czy siak przyjął by postawę polityczną poprzez ułatwienie, lub utrudnienia dążeń politycznych innych jednostek.

PPC wrote:Apolityczność- postawa obojętności wobec aktualnych zagadnień politycznych polegająca na odrzuceniu udziału w życiu politycznym, co przejawia się np. w nieuczestniczeniu w wyborach bądź referendum czy zaniechaniu działalności związanej z polityka.


Anarchiści też nie chodzą do wyborów i nie wstępują do partii - pewnie też są apolityczni. <:D

PPC wrote:Jesli chodzi o apolitycznosc wymyslona na potrzebe subkultury to ja nie rozumiem jak mozna tego nie rozumiec


No to mamy impas.

Zdrówka życzę


Return to “ZGŁOSZONE TEKSTY”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest