Książka - o niczym i o wszystkim

Wydaje ci się, że masz coś ciekawego do napisania, a nie potrafisz nawet założyć sobie bloga? Napisz to tu, a my po sprawdzeniu tekstu pod kątem koszerności, sensu i ortografii opublikujemy go. Lub też nie.

Moderator: XmichassX

User avatar
Tenor14
Czytelnik Wyborczej
Czytelnik Wyborczej
Posts: 69
Joined: 08-04-2013, 19:35
Location: z łona matki
Contact:

Książka - o niczym i o wszystkim

Postby Tenor14 » 08-04-2013, 19:54

Mój znajomy ("stary" skinol rocznik 79) pisał kiedyś za młodziaka jakieś swoje wspomnienia zmieszane z fickją, odkryłem to na ostatniej popijawie kiedy znalazłem tam jego zeszyt i jakoś to da sie czytać. Przepisuje to do kompa i poprawiam błędy itd. pomyślałem ze może ktos bedzie zainteresowany i sobie bedzie chciał przeczytać wypociny jakiegoś pijaka. Także zapraszam. Czuć na kilometr czym był zainspirowany, taa :) Pewnie dostane wpierdol ze jest to na necie(albo zrobie z niego milionera!)


Start.


alicja zawsze mi sie podobala, dwa lata mlodsza ode mnie, piegowata i ruda, z jebitnymi okularami, i duza dupa, ale najwazniejsze za cyce tez miala wielkie, prawie jak ciotka pianisty a ona miala chyba najwieksze cyce na osiedlu. slowik prubowal mnie do niej zniechecic opowiadajac mi historie o tym jak pierdolilo ja pol naszego osiedla i pol osiedla z innej dzielnicy, slowik mowil ze tez ja pierdolil w piwnicy, ale nie wierze mu bo jebany klamie cale zycie, zreszta kocham alicje i nic wiecej sie nie liczy. chociaz szkoda by bylo jakby faktycznie byla taka rozjebana, wtedy tarcie nie jest wystarczajace i ciezko sie spuscic, tak przynajmniej twierdzi puzon starszy, a on wie najlepiej bo juz zaruchal, puzon mowil ze wtedy koniecznie trzeba wsadzic w dupe bo innaczej tylko sflaczeje, puzon wie co mowi. poderwanie alicji nie bylo specjalnie trudne, ale co sie dziwic, kazda by poleciala na moja zajebiscie wygolona grzywke, zielonego flejersa z naszywka polska (flejers po bracie ktory poszedl do wojska, troche za duzy i ma rozciagniete sciagacze ale i tak jest szyk jak sam skurywysyn) i specjalnie na te okazje swiezo przetarte mokra szmata prawie nowki sofiksy. kurwa ale bylem zajebisty, jak jakis lowca zydow, dupy leca na takich swiatowcow. alicje znalazlem tam gdzie sie spodziewalem ja znalezc, to jest w okolicy trzepaka, zawsze sie tam krecila ze swoja tlusta kolezanka, siedzialy tam i wpierdalaly slonecznik.
- czesc, mam kasete legionu chcesz posluchac?
-legionu? nie, ja slucham tylko niu kids on de blok.
- daj spokoj ala, to zydy sa, a legion to polska dla polakow, zobaczysz , kurwa, spodoba ci sie. wpadnij do mnie to posluchamy.
stalem tam lekko bokiem, tak zeby ala mogla dobrze widziec moja naszywke polski na rekawie, dziewczyny lubia takich chuliganow. bajerowalem ja przezs poltorej godziny, zaczynalem juz tracic nadzieje tym bardziej ze upierala sie ze nie pojdzie ze mna w sobote na mecz harpagana, ze ona woli dyskoteke, no chuj tam, moge isc na dyskoteke, tanczyc nie umiem ale pierdolne jabola i jakos wytrzymam, moze ala tez sie napije.

jestem juz z ala tydzien, wczoraj przyszla do mnie pierwszy raz. na poczatku sluchalismy legionu i konkwisty, poczestowalem ja papierosem, i szklanka tura wzmocnionego, troche sie krztusila pijac ale wyluzowala sie i dalej poszlo z gorki. troche sie calowalismy a gdy zlapalem ja za cycka to troche zesztywniala.
-koza, przestan.
-ala, daj spokoj, przeciez jestem twoim chlopakiem.
ten argument podzialal, od tego momentu moglem mietosic cycki nie tylko przez bluzke, dobralem sie do cycow na calego a ala zaczela glosno dyszec.
- przestan koza, jeszcze ktos wejdzie.
- obciagnij mi...
-jak?
- normalnie wez do buzi.
- przestan koza, dopiero sie poznalismy.
- co przestan, jestes moja dziewczyna czy nie? ja cie kurwa kocham a tobie wogule na mnie nie zalezy, kochasz mnie wogule?
tak ja bajerowalem z pietnascie minut, zaczynalem juz tracic nadzieje bo chciala wychodzic i prawie sie rozbeczala jak to baba, ale trzymalem ja za reke i mowilem jej ze ja kocham, kurwa, jak sie bedzie pietnascie minut powtarzac lasce ze sie ja kocha to nie ma chuja, kazda uwierzy, tak mowi puzona on sie na tym zna. w koncu sie zgodzila, wyciagnelem chuja i mowie do niej:
-no dawaj!
zblizyla glowe do chuja powachala i mowi
-koza, ja nie chce, on smierdzi, serem.
- glupia, czym ma smierdziec ? sledziami? nie kochasz mnie?
-kocham
- no to obciagaj!
i zlapalem ja za glowe i docisnelem ja do chuja, ala polizala niesmialo a chwile puzniej obzygala mnie i z placzem wybiegla z mieszkania. troche mnie zszokowala, ale mimo tego czulem sie mesko siedzac na tapczanie z chujem ociekajacym zygami, badz co badz mozna uznac ze swoj pierwszy raz mialem za soba, w koncu dalem lasce do dzioba wiec sie liczy co nie? zapalilem fajke wlonczylem legion i bylo mi zajebiscie.

Jak ktoś zainteresowany, to moge dalej przepisywac z zeszytu.
Oi
Last edited by Tenor14 on 27-11-2013, 22:07, edited 6 times in total.

JaranekUchlanek
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1545
Joined: 11-12-2007, 00:02
Location: z sali porodowej

Postby JaranekUchlanek » 08-04-2013, 21:49

Czyste Zło. Zajebałeś notatki do "Mechanicznej pomarańczy" ?
Made in Heaven inspired in Hell

User avatar
Tenor14
Czytelnik Wyborczej
Czytelnik Wyborczej
Posts: 69
Joined: 08-04-2013, 19:35
Location: z łona matki
Contact:

Postby Tenor14 » 08-04-2013, 22:15

: ) Umiesz czytać. Napisałem na górze co to jest. Zajeżdza clockworkiem i w sumie kiedyś szukałem jakiegoś zła ;)
Grzybica Mózgu wrote:- Tak ca-łu-je,
tak ca-łu-je,
tak ca-łu-je
Na-zi Skin-Head! Oj! :!:

robert
Eurosceptyk
Eurosceptyk
Posts: 174
Joined: 14-08-2006, 14:12

Postby robert » 08-04-2013, 23:06

Nie ma sensu wrzucać tego dzieła tak za darmo.
Znajdź wydawcę, zarobisz krocie.
Last edited by robert on 01-01-1970, 01:00, edited 1 time in total.

User avatar
el_fanatico
hipis
Posts: 1679
Joined: 16-02-2011, 17:15

Postby el_fanatico » 08-04-2013, 23:19

Wrzucaj dalej.
Kiedyś kupię nóż i powyrzynam wszystkich wkoło.

User avatar
Tenor14
Czytelnik Wyborczej
Czytelnik Wyborczej
Posts: 69
Joined: 08-04-2013, 19:35
Location: z łona matki
Contact:

Postby Tenor14 » 09-04-2013, 14:17

Szkoda że nie znam się za bardzo na interpunkcji i odpierdalam te przecinki w złych miejscach ;d
Last edited by Tenor14 on 01-01-1970, 01:00, edited 1 time in total.

User avatar
franek
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 9814
Joined: 07-08-2006, 23:26
Location: UB5
Contact:

Postby franek » 09-04-2013, 14:31

niewazne. i tak odwalasz kawal dobrej roboty
peace brother...

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 09-04-2013, 17:57

zaloze sie ze jak kolega to pisal to mu serce szybciej bilo, nerwowo rozgladal sie na boki i obficie sie pocil <8)
punki to chuje

User avatar
Tenor14
Czytelnik Wyborczej
Czytelnik Wyborczej
Posts: 69
Joined: 08-04-2013, 19:35
Location: z łona matki
Contact:

Postby Tenor14 » 09-04-2013, 19:25

Czemu? ;d
Grzybica Mózgu wrote:- Tak ca-łu-je,
tak ca-łu-je,
tak ca-łu-je
Na-zi Skin-Head! Oj! :!:

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 09-04-2013, 19:52

wiem że brzmi to głupio ale kiedy zaczynaliśmy skinować to pierwsze nagrania kupywaliśmy na ryneczku , podbijamy do typa i prosimy o kasety honoru a mieliśmy wtedy po 13-14 lat..koleś handlarz dziwnie na nas popatrzył i powiedział ze nie ma sprawy..cos mi nie pasowało ale nie miałem wtedy wyrobionego instynktu i nie wyczuwałem zagrozenia...po jakims czasie doszło do transakcji...my jemu kesz ze skarbonek on dla nas kasety honoru...dziwnie się na nas patrzył i usmiechał spod wąsa (w tamtym czasie jak sie później dowiedziałem wąs był znakiem rozpoznawczym pewnej obecnie dość znanej subkultury)

no wiec wracamy na chatę a tu podbija do nas taki starszy załogant Helmut (rocznik 85') i sie pyta co słychać..pokazujemy mu zakupione kasety, on zdziwiony "skąd to macie szczyle"..odpowiadamy ze kupiliśmy na osiedlowym bazarku u takiego typa z wąsem
koleś zrobił wielkie oczy i do nas mówi: przecież te stoisko jest własnością Romana Kwieka jedynego cygana na osiedlu
..przygłupy daliście zarobić dla ciawasa! wrzeszczy
...my pospuszczaliśmy głowy ..bo coż było innego zrobić? tak dać ciała na samym początku? lipa jak chuj
...no ale helmut był jeden , nas trzech a roman miał e sumie z 10 kumpli (w tym paru z wąsami, 3 z nich jeździło na taxi a 2 handlowało kasetami)
no i bylismy młodzi (oprócz Helmuta) a oni dużo starsi choc troche przepici (wiadomo wąsy)

myśleliśmy że juz nic nas gorszego nie spotka...wbijamy na chatę..kaseta w magnet...no i kurwa z głośników leci.............................................DON WASYL <:< <:< <:< <:< <:<
w tym momencie kumpel wyłączył magnet, popatrzył na nas i po chwili wszyscy sobie przysięgliśmy że nigdy ale to nigdy nikt sie nie dowie o tym wszystkim :oops: :oops:

...na nic to się zdało bo roman o tym wszystkim opowiedział w osiedlowej knajpie i Helmut spuścił nam wpierdol i zakazał na rok skinowania

..tak wiec sobie myslę ze gdyby wtedy mieszkało u nas takich paru typów jak ten twój kumpel to by nigdy ale to nigdy wąsaci handlarze z osiedlowego bazarku nie zrobili nas tak w chuja

PDK

User avatar
Vibovit
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 4164
Joined: 07-08-2006, 23:36

Re: Książka - o niczym i o wszystkim

Postby Vibovit » 10-04-2013, 13:11

Tenor14 wrote:Mój znajomy ("stary" skinol rocznik 79) pisał kiedyś za młodziaka jakieś swoje wspomnienia zmieszane z fickją, odkryłem to na ostatniej popijawie kiedy znalazłem tam jego zeszyt i jakoś to da sie czytać. Przepisuje to do kompa i poprawiam błędy itd. pomyślałem ze może ktos bedzie zainteresowany i sobie bedzie chciał przeczytać wypociny jakiegoś pijaka. Także zapraszam. Czuć na kilometr czym był zainspirowany, taa :) Pewnie dostane wpierdol ze jest to na necie(albo zrobie z niego milionera!)
przypomniała mi się ta bekowa rubryka z "Bravo", poświęcona pytaniom o sprawy seksu.

czytelnicy kochanego Bravo często otwierali swoje listy skromnymi zastrzeżeniami w rodzaju "mój kolega ma taki problem..." czy "mój kolega chciałby wiedzieć..." itp.


muszę przyznać że historia jest napisana z niemałym talentem i trzyma w okrutnym napięciu.
z surowym realizmem twardego życia ulicy wspaniale komponuje się ten podszyty cienką ironią humor.

czy nasze forum stanie się kiedyś ziemią obiecaną dla nieodkrytych debiutantów? rzadko, ale przecież zdarza się, że jakiś nieoszlifowany diament zaszczyci nas swoją obecnością.

styczność z Powieściopisarzem przypomniała mi Kompozytora - http://www.conservativepunk.net/forum/v ... p?p=292768

sądzę, że jego narodowy industrial byłby wymarzonym podkładem dźwiękowym do lektury cudownie odnalezionego notesu. (niestety strona już nie działa)

User avatar
plutek
Honorowy Dawca Moczu
Honorowy Dawca Moczu
Posts: 4991
Joined: 07-08-2006, 23:12
Location: Disneyland

Postby plutek » 10-04-2013, 14:08

r27 wrote:wiem że brzmi to głupio ale kiedy zaczynaliśmy skinować to pierwsze nagrania kupywaliśmy na ryneczku , podbijamy do typa i prosimy o kasety honoru a mieliśmy wtedy po 13-14 lat..koleś handlarz dziwnie na nas popatrzył i powiedział ze nie ma sprawy..cos mi nie pasowało ale nie miałem wtedy wyrobionego instynktu i nie wyczuwałem zagrozenia...po jakims czasie doszło do transakcji...my jemu kesz ze skarbonek on dla nas kasety honoru...dziwnie się na nas patrzył i usmiechał spod wąsa (w tamtym czasie jak sie później dowiedziałem wąs był znakiem rozpoznawczym pewnej obecnie dość znanej subkultury)

no wiec wracamy na chatę a tu podbija do nas taki starszy załogant Helmut (rocznik 85') i sie pyta co słychać..pokazujemy mu zakupione kasety, on zdziwiony "skąd to macie szczyle"..odpowiadamy ze kupiliśmy na osiedlowym bazarku u takiego typa z wąsem
koleś zrobił wielkie oczy i do nas mówi: przecież te stoisko jest własnością Romana Kwieka jedynego cygana na osiedlu
..przygłupy daliście zarobić dla ciawasa! wrzeszczy
...my pospuszczaliśmy głowy ..bo coż było innego zrobić? tak dać ciała na samym początku? lipa jak chuj
...no ale helmut był jeden , nas trzech a roman miał e sumie z 10 kumpli (w tym paru z wąsami, 3 z nich jeździło na taxi a 2 handlowało kasetami)
no i bylismy młodzi (oprócz Helmuta) a oni dużo starsi choc troche przepici (wiadomo wąsy)

myśleliśmy że juz nic nas gorszego nie spotka...wbijamy na chatę..kaseta w magnet...no i kurwa z głośników leci.............................................DON WASYL <:< <:< <:< <:< <:<
w tym momencie kumpel wyłączył magnet, popatrzył na nas i po chwili wszyscy sobie przysięgliśmy że nigdy ale to nigdy nikt sie nie dowie o tym wszystkim :oops: :oops:

...na nic to się zdało bo roman o tym wszystkim opowiedział w osiedlowej knajpie i Helmut spuścił nam wpierdol i zakazał na rok skinowania

..tak wiec sobie myslę ze gdyby wtedy mieszkało u nas takich paru typów jak ten twój kumpel to by nigdy ale to nigdy wąsaci handlarze z osiedlowego bazarku nie zrobili nas tak w chuja

PDK



mega historia :rotfl:
Dzisiejsze posty sponsoruje literka A i H, oraz cyfra 88

User avatar
Vibovit
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 4164
Joined: 07-08-2006, 23:36

Postby Vibovit » 10-04-2013, 14:26

r27 wrote:prosimy o kasety honoru a mieliśmy wtedy po 13-14 lat.. [...] a tu podbija do nas taki starszy załogant Helmut (rocznik 85')
jak miałeś 13 czy 14 lat, to ten "starszy załogant" musiał być jeszcze przed zerówką ;)

User avatar
Tenor14
Czytelnik Wyborczej
Czytelnik Wyborczej
Posts: 69
Joined: 08-04-2013, 19:35
Location: z łona matki
Contact:

Postby Tenor14 » 10-04-2013, 19:46

ss
Last edited by Tenor14 on 25-02-2014, 23:15, edited 2 times in total.

User avatar
madafaka
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 3310
Joined: 15-05-2009, 20:33

Postby madafaka » 10-04-2013, 19:58

guuuma z gaci, nawet czytajac to po lebkach wymeczylem sie w chuj, pala na szynach cwoku
bo w madaface siedzi policjant i dobrze spełnia swoje zadanie

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 10-04-2013, 20:03

Musicie wiedzieć że na Platynowej to te piwnice były łączone, że można było z jednego bloku przejść podziemnie do drugiego, trzeciego i czwartego.

u nas też tak jest, kiedyś z kumplem spierdalaliśmy przed brudasami piwnicami bloku i dopiero w po jakimś czasie się pokapowaliśmy że jesteśmy w drugiej klatce, niezłe jaja były bo akurat byly zamknięte drzwi i przesiedzieliśmy pod tymi drzwiami bite 20 minut zanim ktoś nas usłyszał. Brudasy bały się zapuscic w pogoń za nami
to były czasy hehe, że boki zrywać

fajnie sie czyta te pamiętniki, na twoim miejscu jednak bym pomyślał czy nie lepiej do jakieś gazety z tym uderzyć? np do "drogi legionisty" albo do tego kolesia z gdańska co prowadzi streetmusic.pl?
pozdrawiam i czekam na c.d.

User avatar
Tenor14
Czytelnik Wyborczej
Czytelnik Wyborczej
Posts: 69
Joined: 08-04-2013, 19:35
Location: z łona matki
Contact:

Postby Tenor14 » 10-04-2013, 20:23

Wiesz nie uważam że to jest na tyle dobre żeby się z tym osmieszać u jakiegoś wydawnictwa ;) Chciałem po prostu poznać waszą opinie.
i przyznaje dobra akcja z cyganami :D
Grzybica Mózgu wrote:- Tak ca-łu-je,
tak ca-łu-je,
tak ca-łu-je
Na-zi Skin-Head! Oj! :!:

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 10-04-2013, 20:37

mi się to podoba bo jest takie surowe i realistyczne, na twoim miejscu przynjamniej bym próbował to na jakiś szkolny konkurs wysłać

User avatar
PPC
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 6904
Joined: 21-07-2007, 09:40

Postby PPC » 13-04-2013, 13:11

ja pierdole

przeczytalme kilka losowo wybranych fragmentów

Czy ty sugerujesz że jestem kurwa taki mały że mnie nie widać w przejściu? – młodziak już zaczyna jarzyć o co chodzi. Patrzy na kurtke i na krótkie włosy, przygląda się moim butom, a tu jeb młody dostaje kopa na plecy i serie ciosów w głowę, od Słowka który zaczyna się drzeć – ty brudzie mały jebany, ty skurwu! – ciągle go kopiąc i okładając pięściami. Góra widząc to wybucha śmiechem, pierwszy zareagował Pianista odciągając Słowka od tego dzieciaka – uspokój się! Już dostał! To tylko gówniarz, siłaczu! – krzyczy Pianista

leze, brakuje tylko takich tekstow jak "slowik zaczął swój bitewny spiew, a do taktu przygrywał mu pianista"
-Pewna znana krytyk, dyrektorka poważnego muzeum w Pradze, napisała "Przeszkadza mi skłonność Saudka do kiczu. Co by jej Pan odpowiedział, gdyby nadarzyła się okazja"

-Ona wie, co bym jej odpowiedział, bo to była moja kochanka. I jej córka także.

User avatar
Tenor14
Czytelnik Wyborczej
Czytelnik Wyborczej
Posts: 69
Joined: 08-04-2013, 19:35
Location: z łona matki
Contact:

Postby Tenor14 » 13-04-2013, 19:57

hie hie
Grzybica Mózgu wrote:- Tak ca-łu-je,
tak ca-łu-je,
tak ca-łu-je
Na-zi Skin-Head! Oj! :!:

User avatar
PPC
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 6904
Joined: 21-07-2007, 09:40

Postby PPC » 13-04-2013, 22:44

przepraszam, nie chcialem ci wchodzic w droge
-Pewna znana krytyk, dyrektorka poważnego muzeum w Pradze, napisała "Przeszkadza mi skłonność Saudka do kiczu. Co by jej Pan odpowiedział, gdyby nadarzyła się okazja"



-Ona wie, co bym jej odpowiedział, bo to była moja kochanka. I jej córka także.

User avatar
Tenor14
Czytelnik Wyborczej
Czytelnik Wyborczej
Posts: 69
Joined: 08-04-2013, 19:35
Location: z łona matki
Contact:

Postby Tenor14 » 13-04-2013, 22:56

Luzakuj?
Last edited by Tenor14 on 30-07-2013, 16:41, edited 1 time in total.

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 14-04-2013, 12:17

widzę na stronie głównej że Tenor14 dodał wpis w temacie ..pojawia się nadzieja na to że niedizela nie będzie nudna..wchodzę a tu lipa..nie ma kolejego rozdziału więc zrobiło mi się smutno <8|

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 14-04-2013, 14:06

luz jak mi sie ktoregos dnia bedzie bardzo nudzic to dopisze dalsza czesc.
punki to chuje

User avatar
PPC
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 6904
Joined: 21-07-2007, 09:40

Postby PPC » 14-04-2013, 14:16

pomysl, czy w twoim rozdziale nie powinines zamiast monety pisac moniaki. tak chyba wolali w ksiedze urwisów.
sam tekst nieco przypomina wykluczonych elfridy jelinek
-Pewna znana krytyk, dyrektorka poważnego muzeum w Pradze, napisała "Przeszkadza mi skłonność Saudka do kiczu. Co by jej Pan odpowiedział, gdyby nadarzyła się okazja"



-Ona wie, co bym jej odpowiedział, bo to była moja kochanka. I jej córka także.

User avatar
Tenor14
Czytelnik Wyborczej
Czytelnik Wyborczej
Posts: 69
Joined: 08-04-2013, 19:35
Location: z łona matki
Contact:

Postby Tenor14 » 14-04-2013, 21:04

Przecież to nie moje czary(jak pisałem wyżej) ktoś ma problemy z czytaniem?
Ja tylko przepisuje coś co mi średnio podchodzi. Może mi to jakoś łatwiej sie czyta bo widziałem wycinki z gazety (znam te historie) Nie do mnie o język czy prawdziwość historii i czarów, ja wiem tyle co powinienem.
Pozdroi

Wykluczeni dobra ksiązka, polecam także Chłopcy z placu broni. Może znacie? :) ta.
Grzybica Mózgu wrote:- Tak ca-łu-je,
tak ca-łu-je,
tak ca-łu-je
Na-zi Skin-Head! Oj! :!:

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 18-04-2013, 19:00

tenor sie cos opierdala wiec jeden z rozdzialow w moim wykonaniu.


alicja zawsze mi sie podobala, dwa lata mlodsza ode mnie, piegowata i ruda, z jebitnymi okularami, i duza dupa, ale najwazniejsze za cyce tez miala wielkie, prawie jak ciotka pianisty a ona miala chyba najwieksze cyce na osiedlu. slowik prubowal mnie do niej zniechecic opowiadajac mi historie o tym jak pierdolilo ja pol naszego osiedla i pol osiedla z innej dzielnicy, slowik mowil ze tez ja pierdolil w piwnicy, ale nie wierze mu bo jebany klamie cale zycie, zreszta kocham alicje i nic wiecej sie nie liczy. chociaz szkoda by bylo jakby faktycznie byla taka rozjebana, wtedy tarcie nie jest wystarczajace i ciezko sie spuscic, tak przynajmniej twierdzi puzon starszy, a on wie najlepiej bo juz zaruchal, puzon mowil ze wtedy koniecznie trzeba wsadzic w dupe bo innaczej tylko sflaczeje, puzon wie co mowi. poderwanie alicji nie bylo specjalnie trudne, ale co sie dziwic, kazda by poleciala na moja zajebiscie wygolona grzywke, zielonego flejersa z naszywka polska (flejers po bracie ktory poszedl do wojska, troche za duzy i ma rozciagniete sciagacze ale i tak jest szyk jak sam skurywysyn) i specjalnie na te okazje swiezo przetarte mokra szmata prawie nowki sofiksy. kurwa ale bylem zajebisty, jak jakis lowca zydow, dupy leca na takich swiatowcow. alicje znalazlem tam gdzie sie spodziewalem ja znalezc, to jest w okolicy trzepaka, zawsze sie tam krecila ze swoja tlusta kolezanka, siedzialy tam i wpierdalaly slonecznik.
- czesc, mam kasete legionu chcesz posluchac?
-legionu? nie, ja slucham tylko niu kids on de blok.
- daj spokoj ala, to zydy sa, a legion to polska dla polakow, zobaczysz , kurwa, spodoba ci sie. wpadnij do mnie to posluchamy.
stalem tam lekko bokiem, tak zeby ala mogla dobrze widziec moja naszywke polski na rekawie, dziewczyny lubia takich chuliganow. bajerowalem ja przezs poltorej godziny, zaczynalem juz tracic nadzieje tym bardziej ze upierala sie ze nie pojdzie ze mna w sobote na mecz harpagana, ze ona woli dyskoteke, no chuj tam, moge isc na dyskoteke, tanczyc nie umiem ale pierdolne jabola i jakos wytrzymam, moze ala tez sie napije.

jestem juz z ala tydzien, wczoraj przyszla do mnie pierwszy raz. na poczatku sluchalismy legionu i konkwisty, poczestowalem ja papierosem, i szklanka tura wzmocnionego, troche sie krztusila pijac ale wyluzowala sie i dalej poszlo z gorki. troche sie calowalismy a gdy zlapalem ja za cycka to troche zesztywniala.
-koza, przestan.
-ala, daj spokoj, przeciez jestem twoim chlopakiem.
ten argument podzialal, od tego momentu moglem mietosic cycki nie tylko przez bluzke, dobralem sie do cycow na calego a ala zaczela glosno dyszec.
- przestan koza, jeszcze ktos wejdzie.
- obciagnij mi...
-jak?
- normalnie wez do buzi.
- przestan koza, dopiero sie poznalismy.
- co przestan, jestes moja dziewczyna czy nie? ja cie kurwa kocham a tobie wogule na mnie nie zalezy, kochasz mnie wogule?
tak ja bajerowalem z pietnascie minut, zaczynalem juz tracic nadzieje bo chciala wychodzic i prawie sie rozbeczala jak to baba, ale trzymalem ja za reke i mowilem jej ze ja kocham, kurwa, jak sie bedzie pietnascie minut powtarzac lasce ze sie ja kocha to nie ma chuja, kazda uwierzy, tak mowi puzona on sie na tym zna. w koncu sie zgodzila, wyciagnelem chuja i mowie do niej:
-no dawaj!
zblizyla glowe do chuja powachala i mowi
-koza, ja nie chce, on smierdzi, serem.
- glupia, czym ma smierdziec ? sledziami? nie kochasz mnie?
-kocham
- no to obciagaj!
i zlapalem ja za glowe i docisnelem ja do chuja, ala polizala niesmialo a chwile puzniej obzygala mnie i z placzem wybiegla z mieszkania. troche mnie zszokowala, ale mimo tego czulem sie mesko siedzac na tapczanie z chujem ociekajacym zygami, badz co badz mozna uznac ze swoj pierwszy raz mialem za soba, w koncu dalem lasce do dzioba wiec sie liczy co nie? zapalilem fajke wlonczylem legion i bylo mi zajebiscie.
punki to chuje

User avatar
madafaka
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 3310
Joined: 15-05-2009, 20:33

Postby madafaka » 18-04-2013, 19:41

MISTRZOSTWOWO SWIATA oplulem sie kilka razy, pepec caloj brudne paluchy mistrza :mrgreen: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
bo w madaface siedzi policjant i dobrze spełnia swoje zadanie

User avatar
Mecenas
Szczymryj!
Szczymryj!
Posts: 6135
Joined: 08-08-2006, 14:18
Location: Szkieletczyzna

Postby Mecenas » 18-04-2013, 19:42

:lol: :lol: :lol:
Filar CPDP

User avatar
madafaka
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 3310
Joined: 15-05-2009, 20:33

Postby madafaka » 18-04-2013, 19:51

to wszystko sie kumuluje bo wlasnie w TV leci kapusniak,ten z Louisem.... :shock: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
bo w madaface siedzi policjant i dobrze spełnia swoje zadanie


Return to “ZGŁOSZONE TEKSTY”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest