Uk Subs

Moderator: XmichassX

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Uk Subs

Postby koval » 09-02-2008, 22:09

nie moglbym zakonczyc opisywania plyt bez opisania kilku krazkow tej zywej skamieliny punk rocka. kapela o ktorej na dzien dzisiejszy szczerze mozna powiedziec "wyrobnicy", jednak nie mozna im zarzucic by mimo pewnej rutyny ktora kazdemu przychodzi wraz z stazem scenicznym, ze dali dupy i nie zanosi by mialo sie to zmienic. kiedy dobre dziewiec lat temu bylem na ich koncercie, zobaczylem na korytarzu zajechanego zielonowlosego "staruszka" ktory stal sobie spokojnie wsrod punkowcow i popijal piwko usmiechajac sie dobrodusznie, bylem w szoku ze gosc jest taki zwyczajny nie gra gwiazdy (w przeciwienstwie do wielu polskich muzykow) choc w zasadzie moglby. kilka godzin puzniej ten staruszek wydzieral sie na scenie z taka sama energia jak wtedy gdy wydzierac sie zaczynal, i jak ja mam go nie podziwiac?
Image
"another kind of blues"
inny rodzaj blusa, troche brakuje tej plycie ostrgo pierdolniecia , takich zyletowatych gitar ktore rozcinaly by glosniki. zylet nie ma ale nie moge powiedziec ze plyta jest slaba ze nie ma tu energii, o nie, krazek jest dobry. a moze lepiej powiedziec ze zawiera zajebiste , niesmiertelne pozycje ktore do dzisiaj mozna uslyszec na koncertach subsow. takie kawalki jak c.i.d, all wanna know, crash course, world war, rockers, to nie byle jakie petardy a reszcie kawalkow tez nic nie brakuje. plyta jest jedna noga w roku 77, druga w latach 80tych, do tego slychac echa amerykanskich transowo neopunkowych brzmien, a inny rodzaj blusa? tez jest chociazby za sprawa charmonijki charliego.

Image
"brand new age"
chcialem gitar jak zylety? no to je mam :twisted: subsi zaostrzyli brzmienie i wyszla im plyta genialna, smiem twierdzic ze tym krazkiem chlopaki wytyczyli kierunek dla punk rocka na nastepne dwadziescia lat, to byl drogowskaz tak i dla gbh i dla exploited i dla calej reszty irokezowcow. kawal zajebistej muzyki w klimatach apokaliptyczno bezprzyszlosciowych (zawsze mnie ta muzyka w przyjemny sposob dolowala :lol: ). jesli ktos chcialby kupic jedna jedyna plyta subs to niech wybierze te, nic lepszego zespol nie nagral i nigdy juz nie nagra. mam wymienic jakies najlepsze kawalki? nie ma to zupelnie sensu, cala plyta jest w rownym stopniu zajebista.

ciag dalszy nastapi.
Last edited by koval on 09-02-2008, 22:20, edited 1 time in total.
punki to chuje

User avatar
cybuch1753
Hasta la riposta siempre!
Hasta la riposta siempre!
Posts: 3667
Joined: 06-08-2007, 18:51

Postby cybuch1753 » 09-02-2008, 22:18

koval wrote:ciag dalszy nastapi.

I to obowiązkowo!
No,a zespół,to wiadomo,cud,miód i orzeszki.
Zmutowany Cyc Ewy S. wrote:Powiedzcie mi - co to za lewicowiec co walczy o prawa seksistowskiego burżuja, ubierającego się w ciuszki za 500 zł, tylko dlatego, że w dupie gmera mu kolega a nie koleżanka ?????

User avatar
backup
Czytelnik Wyborczej
Czytelnik Wyborczej
Posts: 63
Joined: 10-02-2007, 22:06
Location: gdynia - edynburg

Postby backup » 10-02-2008, 03:34

widzialem ich w grudniu - rewelacja
Image

na zdjeciu wattie robi zdjecie ;)

User avatar
herr bert
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 3656
Joined: 08-08-2006, 16:53
Location: z domu

Postby herr bert » 10-02-2008, 19:20

Czekałem aż ktoś w końcu o nich napisze i się doczekałem. :lol:
Co do starszego pana to on już w 1983 roku jak grali koncerty w Polsce wydawał mi się starym dziadem, a od tamtego koncertu minęło 25 lat i teraz ja wydaję się dla wielu starym dziadem. :dziad:

Dla mnie te dwie płyty to kult i klasyka. Another Kind of Blues to genialny łącznik między punk rockiem lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Znakomite kawałki i jeszcze lepsze aranżacje powodują ponadczasowość tej płyty. Brand New Age to tak jak wspomniał Koval płyta genialna i kształtująca kierunek w którym punk rock zaczął podążać i nadal podąża.

Od najmłodszych lat byłem zachwycony i zafascynowany linią basu na płytach Uk Subs i tak mi do dzisiaj pozostało. :violin:

Koval napisał że ktoś kto chciałby kupić tylko jedną ich płytę to powinien kupić właśnie Brand New Age. Ja uważam że obowiązkowo powinien zakupić obie te płyty, choćby dlatego że nikt przed nimi nie stworzył tak genialnych płyt, które wytyczyły przyszłość tej muzyki.

User avatar
Corve
Konto usunięte na prośbę użytkownika
Posts: 1611
Joined: 08-08-2006, 10:33
Location: sektor U
Contact:

Postby Corve » 10-02-2008, 20:09

W osiemdziesiątych latach ( chyba 83 ) posłuchałem UK Subs na wspólnym koncercie z Republiką i słucham z przerwami do dzisiaj. Później kupiłem winyla ze składanką angolskich kapel i w miejscu gdzie był kawałek UK Subsów zajeździłem płytę....

Nic dodać do tego co napisał Herr Bert. Co prawda płyty nie dają takiego kopa jak koncerty ale może jeszcze przed śmiercią zobaczę ich jeszcze raz na żywo, bo coś pankowi emeryci polubili polskie piwo i polskie żarcie....

Muza mjut! :dziad:

User avatar
herr bert
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 3656
Joined: 08-08-2006, 16:53
Location: z domu

Postby herr bert » 10-02-2008, 22:01

Ciekawe wersje kawałków z tych płyt są na sesji u Johna Peela.

User avatar
Wolfgang
Ciemnogrodzianin
Ciemnogrodzianin
Posts: 760
Joined: 08-08-2006, 22:39

Postby Wolfgang » 10-02-2008, 23:29

herr bert wrote: Brand New Age to tak jak wspomniał Koval płyta genialna i kształtująca kierunek w którym punk rock zaczął podążać i nadal podąża.



Nikt lepszej płyty w latach 80 nie nagrał. No może Shock Troops Sparrera ale to była nieco inna bajka i ten krążek nie miał wtedy takiego wpływu na muzykę punkową, jak wczesne płyty Subsów.

PS
jest tylko kilka płyt z klasyki punka które poznałem jako gówniarz 18-17 lat temu, a które robią na mnie podobne wrażenie do dzis. To "Nevermind..." pistolsów, pierwsze 3 albumy Clash, "It's Alive" Ramones, "Fresh fruits..." Kennedysów i właśnie "Brand New Age"
I'm chasing nickels and dimes

User avatar
Panda
Podwójny agent
Posts: 9734
Joined: 08-08-2006, 09:32
Location: Kozhnitz

Postby Panda » 11-02-2008, 08:52

mam obie te płyty + jakieś single,sa świetne ale jeśli chodzi o UK SUBS to mi styknie
myślę że jednak po "BNA" powstało jednak kilka płyt o podobnym wpływie na punk rock i nie tylko,chociażby "Hear Nothing See Nothing Say Nothing" DISCHARGE
No Hope = No Fear

User avatar
Budyń
Killing Joke
Killing Joke
Posts: 4650
Joined: 01-08-2006, 07:31
Location: Warszawa
Contact:

Postby Budyń » 11-02-2008, 10:11

ja mam nietypowo, ponieważ, choc bardzo lubię stare hiciory Subsów, to jako całe płyty najchętniej łykam kilka późniejszych - "Flood of lies", "Killing Time", "Occupied" i "Universal"
Image
blog
wszystko o nowej płycie Spirita
http://spiritof84.pl/index.php?dzial=x

User avatar
herr bert
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 3656
Joined: 08-08-2006, 16:53
Location: z domu

Postby herr bert » 11-02-2008, 21:13

Wolfgang wrote:
panda z puszczy wrote:mam obie te płyty + jakieś single,sa świetne ale jeśli chodzi o UK SUBS to mi styknie
myślę że jednak po "BNA" powstało jednak kilka płyt o podobnym wpływie na punk rock i nie tylko,chociażby "Hear Nothing See Nothing Say Nothing" DISCHARGE


masz rację z tymi wpływami, troche się zapędziłem. Co do discharge to zawsze o nich zapominam, bo jakoś nigdy za nimi nie przepadałem.


Z tymi wpływami to chodzi o to że Subsi nagrali Another Kind of Blues w 1979 roku, a Brand New Age w1980 roku (obie płyty w tamtych latach były już uważane za kultowe), i wszystko co zostało nagrane wcześniej pomijając Sex Pistols nie miało takiego wpływu na ten gatunek. A Discharge z Hear Nothing See Nothing Say Nothing wydanym w 1982 roku jest następstwem zdarzeń, kolejnym krokiem, który z pewnością by nie zaistniał gdyby nie wcześniej wspomniane pozycje.

To się nazywa ewoluowanie gatunku i zawsze ktoś musi być tym pierwszym lub też musi wywrzeć taki wpływ, że coś się od tego momentu zaczyna zmieniać.
Bez Sex Pistols nie byłoby Subsów, a bez Subsów nie byłoby Discharge i wielu innych którzy wnieśli wiele do tego gatunku i odmienili ten gatunek na przestrzeni lat. :lol:

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 13-02-2008, 14:44

Image
"crash course - live"
pierwsza oficjalna koncertowka upametniajaca koncert z trzydziestego maja 1980 roku. szalu to nie robi, ot taki dodatek do calosci, jak sie ma to ok jak sie nie ma to tez w porzadku. lacznie dwadziescia kawalkow z najciekawszego etapu dzialalnosci kapeli. mimo ze kapela gra zawodowo to nie przepadam za ta plyta, malo jest koncertowych krazkow ktore slucham z przyjemnoscia i subs do tej grupy nie naleza (mimo ze kichy na tym razku nie odwalaja). subsi wypuscili jeszcze kilka koncertowek i ta chyba przez zamilowanie do staroci jest przezemnie uznawana za najlepsza. ciekawostka moze byc ze czesc pierwszego tloczenia plyty (przeznaczona na export) zawierala dodatkowo dwunastocalowy singiel z czterema koncertowymi kawalkami, subsi zreszta zawsze lubili uatrakcyjniac swoje plyty, wydawali plyty w wielu kolorach np orginalne wydanie tej plyty jest fioletowe, pierwsza plyta byla niebieska, nastepna byla przezroczyscie czerwona itd itp ta tradycyjna roznorodnosc jednak bardzo szybko spowszedniala i dzisiaj kolorowe wydawnictwa subsow nie stanowia wiekszej atrakcji, to tak na marginesie.

Image
"diminished responsibility"
ta plyta to duuuuuuzy spadek formy, nie wiem co kapele pokusilo zeby zlagodzic brzmienie. plyta zawiera calkiem niezly material ale wytlumione gitary powoduja ze kawalki sa pozbawione pierdolniecia, caly material niebezpiecznie oddala sie od punk rocka a zbliza w strone nowej fali (mimo wszstko bez paniki, nadal punk dominuje). jest kilka takich momentow ze chlopaki graja jak public image ltd :lol: szkoda ze potencjal tej plyty zostal w duzej mierze zmarnowany przez podejrzewam chec nagrania bardziej komercyjnej muzyki. nie jest to zla plyta, ale jak na kapele ktora tak wysoko postawila sobie poprzeczke krazek jest conajwyzej sredni.

Image
"flood of lies"
odjazdow ciag dalszy, ale plyta podoba mi sie ciut bardziej, moze przez to ze gitara jest weksponowana i nie brzmi matowo. chlopaki troche tu zaszaleli, czasami zabrzdakaja jak sredniowieczni trubadurzy na gitarach, czasami harper zawyje o diablach, czasem drastycznie zwalniaja tempa, czasem wprowadzaja klawisze. okladka oprocz standardowej dla punk rocka megi thatcher , wymalowana w kozice, ksiezyce, demony, pentagramy, runy, i inne diabelstwa. plyta momentami lamiaca punkowe schematy i moze przez to bardzo ciekawa, warto przesluchac.
punki to chuje

User avatar
herr bert
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 3656
Joined: 08-08-2006, 16:53
Location: z domu

Postby herr bert » 16-02-2008, 00:31

Sądzę że zbyt surowo potraktowałeś “Diminished responsibility”. To jest naprawdę przyzwoita płyta, może jest kilka spokojniejszych kawałków, ale nadal jest to kawał dobrego punk rocka.

“Flood of Lies” słuchałem ze dwadzieścia lat temu i poza kilkoma kawałkami które były sensowne to nic mnie nie ciągnęło do tej płyty. Płaskie brzmienie i nuda wylewała się z głośników. Jak mnie pamięć nie myli to z tej płyty jest chyba War of the Roses które było niezłe, ale brzmienie chujnia straszna, i inny skład jest chyba już na tej płycie.

User avatar
bro
call me Google, bitch
Posts: 3751
Joined: 25-08-2007, 20:30
Location: Miasto monitorowane

Postby bro » 18-02-2008, 15:16

herr bert wrote:Jak mnie pamięć nie myli to z tej płyty jest chyba War of the Roses które było niezłe, ale brzmienie chujnia straszna, i inny skład jest chyba już na tej płycie.

Na "Flood of Lies" nie ma War of the Roses; co do składu to: Steve Jones - gary, Steve Slack - bas, Captain Scarlet - wiosło.

User avatar
herr bert
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 3656
Joined: 08-08-2006, 16:53
Location: z domu

Postby herr bert » 18-02-2008, 20:06

Kurna dałbym sobie w talarki pociąć że na tej płycie był ten kawałek.
Sprawdziłem w necie i już wiem skąd on mi się na tej płycie sfilmił. W 1991 roku wyszła płyta “Flood Of Lies/Singles 1982-85”, właśnie takową płytę miałem i stąd mi się to wzięło. Odświeżyłem sobie “Flood of Lies” i nadal nie zmieniam mojego zdania co do niej, że brzmienie chujowe i kwadratowość grania pierdoli w tej płycie wszystko mimo że niektóre kawałki są w swoich pomysłach całkiem niezłe. Może to wszystko przez brak Garrata na tej płycie i może właśnie dlatego że tak utkwił mi ten kawałek (War of the roses), a od reszty chujem wiało. Od momentu jak na późniejszych płytach wrócił do składu Garrat to muza zaczęła brzmieć jakby bardziej sensownie i z duszą.

User avatar
Ziggy Swinka z Klasa
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1425
Joined: 07-08-2006, 23:33
Location: Gdansk - Wrzeszcz

Postby Ziggy Swinka z Klasa » 18-02-2008, 20:20

a gdzie ENDANGERED SPECIES ? Jak dla mnie kolejny krok milowy w punk rocku , to juz nie jest 77 ale motoryczny lekko nowo falowy Rock n Roll realizacja pierwsza liga i pomysly gitarowe Garrata zabijaja , jak dla mnie najlpesza plyta subsow do ktorej najczesciej wracam !!!
"Jakby ktoś przyjechał z Ameryki, Gdańska, czy z Nowego Yorku czy z innych państw zagranicznych" - Krzysztof Kononowicz

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 18-02-2008, 20:21

herbercie mysle ze jednak "diminished" potraktowalem dosc uczciwie, biorac na warsztat plyty subsow chronologicznie, mamy do czynienia z olbrzymim spadkiem formy. owszem kawalki sa niczego sobie i gdyby je zagrac siarczyscie to byla by plyta nie odstajaca od pierwszych dwoch, ale ze chlopaki wyciszyli gitary to wyszla im plyta przecietna. co do "flood" to dziwie sie ze nie podoba ci sie brzmienie tej plyty, moze nie jest ono zaraz super ale przynajmniej czlowiek nie musi sie wsluchiwac zeby uslyszec gitary tak jak ma to miejsce na "diminished".

[ Dodano: 18-02-2008, 20:26 ]
Ziggy Swinka z Klasa wrote:a gdzie ENDANGERED SPECIES ?

nie mam na dzien dzisiejszy tej plyty a slyszalem ja wieki temu, jesli ci brakuje tego opisu to musisz sam napisac albo czekac do nieokreslonej przyszlosci.
punki to chuje

User avatar
herr bert
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 3656
Joined: 08-08-2006, 16:53
Location: z domu

Postby herr bert » 18-02-2008, 20:57

Drogi Kovalu do pierwszych płyt Subsów mam podejście bardzo sentymentalne. Co do "diminished" to uważam jednak że się jednak mylisz. Są tam kawałki walące na kolana, choćby “So What”, “Confrontation” “Time And Matter“ , “Violent City“, ”Face The Machine“ czy w końcu "Just Another Jungle". Jeśli jesteś innego zdania to wyzywam cię na pojedynek na udeptanej ziemi na gołe klaty. :lol:


Jak znajdę trochę czasu to postaram się napisać w wolnym czasie recke “Endangered Species” . Jest to chyba ostatnia płyta Subsów która przyprawiała mnie o ciary na plecach, mimo że po latach nie wzbudza już we mnie zbyt wielkich emocji.

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 18-02-2008, 21:03

ale ja sie z toba zgadzam ze kawalki same w sobie sa bardzo dobre , szkoda tylko ze zostaly nagrane bardzo niepunkowo, gdyby nie te wyciszone gitary to byla by plyta zajebista.
punki to chuje

User avatar
herr bert
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 3656
Joined: 08-08-2006, 16:53
Location: z domu

Postby herr bert » 18-02-2008, 21:06

Ziggy Swinka z Klasa wrote:a gdzie ENDANGERED SPECIES ?



[ Dodano: 07-03-2008, 20:39 ]
Image
U.K. SUBS "Endangered species" **

Endangered species to ostatnia moja płyta z typu sentymentalnych, po której już wydoroślałem. :lol: W latach komuny kiedy Polska była w żelaznym uścisku wielkiego brata, około stycznia 83 roku dotarła do mnie ta płyta, oczywiście nie jako winyl, tylko zapis na taśmie magnetycznej.
Jakże ta płyta wtedy mi się podobała, pochłaniałem wszystkie dzwięki z zapartym tchem.
Wtedy byłem mniej wybredny, niestety ciężko być wybrednym, będąc jednocześnie fanem kapeli która miesiąc później zagrała w Gdańskiej hali Oliwii mega koncert życia.

Mamy 2008 rok i spójrzmy na tą płytę z perspektywy dzisiejszych czasów.
Pierwsze akordy “Endangered species” od razu w tytułowym kawałku wgniatają w fotel i podnoszą niebezpiecznie ciśnienie. Jakież ten kawałek ma pierdolnięcie! To kwintesencja punk rocka okraszona rozwścieczoną gitarą miotającą akordy na prawo i lewo. Niestety potem już znacznie słabiej i nudniej, mimo że jest na tej płycie kilka ciekawych kawałków, choćby ciężki jak walec i posępny “Countdown”, czuły i romantyczny “Sensitive Boys” :lol: , a kończąc na posępnym “Ice Age”. Smutne to, ale ciężko jest mi znaleźć więcej kawałków godnych najmniejszej uwagi, pozostałe to smuty i nudy ciągnące się jak flaki z olejem.
Niestety po latach ta płyta dla mnie nie przetrwała próby czasu i konkurencji z wcześniejszymi płytami U.K. Subs.
Last edited by herr bert on 15-03-2008, 21:29, edited 2 times in total.

jaromił
Czytelnik Wyborczej
Czytelnik Wyborczej
Posts: 1
Joined: 08-03-2008, 23:01

Postby jaromił » 08-03-2008, 23:09

W kwestii Uk Subs.Płytka "Diminished Responsibility" jest extra,sprawia wrażenie bardziej dojrzałej od poprzednich.Brzmienie rewelacyjne, no i totalny rozmach...Niektóre kawałki np."Party in Paris " to arcydzieła.Dla mnie najlepsza płyta.Świetne są też "Normal ....Resumed" i "Universal"Zgadzam się ,że bez Garrata nie ma Subsów..

User avatar
bro
call me Google, bitch
Posts: 3751
Joined: 25-08-2007, 20:30
Location: Miasto monitorowane

Postby bro » 05-04-2010, 13:16

Strangle Hold, 1999 ***1/2

Image

Jest to bootlegowe wydanie "Live Kicks" czyli koncertu z klubu Roxy w 1977 roku. Wydawca był na tyle bezczelny,że materiał przegrał bezpośredio z vinyla co doskonale słychać (wyszła też oficjalna wersja tego koncertu na cd w Receiver Records i później jeszcze gdzieś tam), nie pokusił się również o jaką kolwiek informacje kiedy zarejestrowano ten materiał ale w zamian mamy kod paskowy :lol: Co do samego materiału jest to jeden z pierwszych koncertów UK Subs,tak więc warto zakręcić się za którymś z jego wydań bo warto przesłuchać jak brzmiało Uk Subs w swoim pierwszym składzie.Całość mieści się w 22 minutach i zawiera 12 numerów - o jeden mniej niż zagrali tamtego wieczora.

User avatar
HaCe
Eurosceptyk
Eurosceptyk
Posts: 180
Joined: 14-08-2009, 06:48
Location: Warszawa/Olesno

Postby HaCe » 06-04-2010, 20:57

wyszła też oficjalna wersja tego koncertu na cd w Receiver Records i później jeszcze gdzieś tam

Koncert z Roxy ja mam na CD jako "Live at the Roxy" z jakąs megachujową, czarną okładką na której nic nie widać. Kupiłem to za parę groszy na wyprzedaży. Jak wrócę do domu to ogarnę kto to wydał. Moim zdaniem ten koncert jest świetny

User avatar
bro
call me Google, bitch
Posts: 3751
Joined: 25-08-2007, 20:30
Location: Miasto monitorowane

Postby bro » 06-04-2010, 22:01

HaCe wrote:Koncert z Roxy ja mam na CD jako "Live at the Roxy" z jakąs megachujową, czarną okładką na której nic nie widać.

Była też okładka z jakąś dziunią i napisem na kafelkach.

User avatar
Budyń
Killing Joke
Killing Joke
Posts: 4650
Joined: 01-08-2006, 07:31
Location: Warszawa
Contact:

Postby Budyń » 19-02-2013, 16:34

Jakoś cichutko o tym, a tymczasem wyszła całkiem niezła płyta UK Subs z premierowym materiałem.
Image
Nie ma się za bardzo nad czym rozpisywać. Nie ma tu żadnej rewolucji, nie licząc tytułu kawałka "Workers revolution". Muzycznie płyta z tych ostrzejszych, równocześnie całkiem melodyjna, słucha się jej dobrze. Są też wstawki bluesowe, pojawia się harmonijka.

Jeśli wpiszcie "UK Subs XXIV" na youtube, to znajdziecie kilka kawałków z tej płyty.

W wydaniu rozszerzonym dorzucono drugie tyle kawałków akustycznych. Szkoda, bo fajniej brzmiały by w wersjach zwyczajnych, a tak robi się nudnawo.
Image

blog

wszystko o nowej płycie Spirita

http://spiritof84.pl/index.php?dzial=x

User avatar
plutek
Honorowy Dawca Moczu
Honorowy Dawca Moczu
Posts: 4991
Joined: 07-08-2006, 23:12
Location: Disneyland

Postby plutek » 19-02-2013, 18:06

No i jest X, Subsi wydadzą jeszcze 2 płyty i nastąpi koniec świata.
Dzisiejsze posty sponsoruje literka A i H, oraz cyfra 88

hugo
Ciemnogrodzianin
Ciemnogrodzianin
Posts: 755
Joined: 20-12-2011, 18:08

Postby hugo » 19-02-2013, 21:48

Chyba że z rozpędu walną "ź" i "ż" :lol: Ale to by musieli się przenieść do Polski.


Return to “Punk”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest