Obłęd '44

Rozdrapywanie zabliźnionych ran, tworzenie alternatywnych wersji historii i opowieści o starych Polakach i starych karabinach. Brzmi ambitnie? I tak ma kurwa brzmieć! Jeśli nie masz skończonej podstawówki, to rób w tył zwrot i spadaj.

Moderator: XmichassX

User avatar
Nieviadomsky
Ciemnogrodzianin
Ciemnogrodzianin
Posts: 896
Joined: 12-08-2006, 07:46
Location: Mordor Mazowsza

Obłęd '44

Postby Nieviadomsky » 19-07-2013, 13:10

Wielkimi krokami zbliża się kolejna rocznica Powstania Warszawskiego, ale już teraz można zamówić kolejną książkę Piotra Zychowicza "Obłęd '44, czyli jak Polacy zrobili prezent Stalinowi, wywołując Powstanie Warszawskie". I w tym miejscu pojawiają się dwa zasadnicze pytania: czy naczelny "Do Rzeczy Historia" zarobi kilka szekli na wzbudzającym emocje temacie, a jego książka stanie się bestsellerem oraz czy znowu kilkunastu prawicowym publicystom pękną żyłki w dupach i zaczną pisać, że Zychowicz opluł Polskę i Polaków podłym paszkwilem?

Poniżej link do wywiadu z autorem:
http://histmag.org/Piotr-Zychowicz-podc ... krwia-8179
"Związek Radziecki jest nie tylko naszym sojusznikiem - to jest powiedzenie dla narodu. Dla nas, partyjniaków, ZSRR jest naszą Ojczyzną, a granice nasze nie jestem w stanie dziś określić, dziś są za Berlinem, a jutro będą na Gibraltarze"

User avatar
Budyń
Killing Joke
Killing Joke
Posts: 4650
Joined: 01-08-2006, 07:31
Location: Warszawa
Contact:

Postby Budyń » 19-07-2013, 14:48

ja już siedzieć przez niego nie mogę
Image
blog
wszystko o nowej płycie Spirita
http://spiritof84.pl/index.php?dzial=x

1410
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 2599
Joined: 28-09-2006, 14:53

Postby 1410 » 19-07-2013, 16:08

Zychowicz umie robić kasę, w sumie nic nowego pewnie nie napisze a wystarczy poczytać fora tematyczne czy artykuły róznych publicystów i blogerów ok. 1 sierpnia co roku, żeby wiedziec iż ten temat był walkowany od dobrych 20 lat. Jedyny plus widzę taki, że może po publikacji książki taka dyskusja przeniesie się z niszowych i hobbystycznych forów i stron internetowych do przestrzeni publicznej. Dobrze żeby Polacy zaczęli w końcu świętować zwycięstwa (Powstanie Wielkopolskie, Śląskie, Grunwald, Wiedeń,Kircholm,Kłuszyn itp.) a nie epatować klęskami.

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 19-07-2013, 19:30

rocznicy PW się raczej nie "świętuje" ale "obchodzi" ;)

tak jak w tym roku "wołyń"

z przyjemnością kupię "obłęd 44" bo mam podobne zdanie co zychowicz na temat PW

Zychowicz umie robić kasę,


i bardzo dobrze..bo raz że chłopak zarobi a dwa ze ludziska są w stanie wyjśc poza pewne schematy myślowe..to taki troszeczkę polski "suworow" który jak wiadomo nagina często wiele rzeczy by się "z tezą zgadzało" ale generalnie "drapie po mózgu" i za to go lubię

ps. dzis sobie czytałem o sowieckich nalotach na warszawę w latach 41-44 .. .w sumie kilkanaście ciężkich nalotów..minimum 1000 ofiar i setki zniszczonych budynków a w świadomosci "historycznej" temat nie istnieje

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 19-07-2013, 20:53

r27 wrote:rocznicy PW się raczej nie "świętuje" ale "obchodzi" ;)


a pamietasz jak pare lat temu mial motorhead grac z tej okazji?
Życie Warszawy, Muzeum Powstania Warszawskiego i radiowa Trójka przeprowadza plebiscyt w którym można głosować na artystę który wystąpi w przyszłym roku z okazji obchodów 65 rocznicy powstania warszawskiego. Wśród 15 artystów na których można oddawać głosy znalazł się Megadeth.

Wsród konkurentów znajdują się Aerosmith, Björk, David Bowie, Coldplay, Pearl Jam, Peter Gabriel, Metallica, Motorhead, Rage Against the Machine, Red Hot Chilli Peppers, Smashing Pumpkins, Sting, System of the Down, U2 tak więc konkurencja jest duża i każdy głos jest ważny.

Koncert odbędzie się w przeddzień rocznicy - 31 lipca 2009, a organizatorzy chcą nakłonić wybranego artystę do odniesienia się do powstania warszawskiego np poprzez skomponowanie specjalnego utworu. Gdyby Megadeth zostało wybrane, kto wie czy taki utwór nie znalazł by się także na nowej płycie zespołu nad którą prace mają rozpocząć się jesienią

ostatecznie nie wiem kto zagral i czy wogule byl jakis koncert, ale przyznasz ze takie pomysly to juz jest swietowanie a nie obchodzenie.
punki to chuje

hugo
Ciemnogrodzianin
Ciemnogrodzianin
Posts: 755
Joined: 20-12-2011, 18:08

Postby hugo » 19-07-2013, 21:20

Lemmy mógłby jakieś hakenkrojce ze swojej kolekcji założyć na ten koncert i mogło by być ciekawie :lol:

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 19-07-2013, 21:28

ostatecznie nie wiem kto zagral i czy wogule byl jakis koncert, ale przyznasz ze takie pomysly to juz jest swietowanie a nie obchodzenie

fakt..debilizm

User avatar
Forest
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 2016
Joined: 08-08-2006, 07:06
Location: Gdańsk

Postby Forest » 23-07-2013, 11:56

Czytałem Pakt Ribentrop-Beck i dobrze się czyta, przystępnie napisane i wyłożone jak krowie na rowie (przy okazji dowiedziałem się kilku ciekawych rzeczy).

Na pewno też kupie i tą pozycje
Miłość to choroba, tatuaże nie są na całe życie a HIV jest uleczalny

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 23-07-2013, 12:01

premiera za tydzień
na allegro już możesz zamawiać ..42 zeta z przesyłką

http://allegro.pl/piotr-zychowicz-obled ... 01552.html

AntekJ
Feministka Wszechpolska
Posts: 515
Joined: 02-02-2011, 23:52

Postby AntekJ » 23-07-2013, 14:07

Zychowicz niby nic nowego nie odkrywa, to wszystko już zostało przez kogoś powiedziane; problem jednak w tym tym że zostało to całkowicie wymazane ze współczesnej świadomości zbiorowej (przez wiadome siły). Dlatego all in all propsy dla Piotrka za odświeżanie dawnych acz ważnych myśli, książkę na pewno kupię.

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 24-07-2013, 07:06

on sam uczciwie mówi że nie należy traktowąć tej książki jako "naukowej" bo on napisał ją jako publicysta a nie naukowiec

sam lubię dla rozrywki sięgać po takie pozycje, bo "drapią po mózgu" a nie podają "prawdy objawione"...
stąd też wczoraj kupiłem najnowszą pozycję marka sołonina "pranie mózgu"
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/173523/p ... kiej-wojny

general_punkov
Ksenofob
Ksenofob
Posts: 549
Joined: 28-09-2006, 12:23

Postby general_punkov » 24-07-2013, 10:35

http://www.powstanie.pl/

Czytal ktos ta ksiazke?
Warto sciagac na dysk?

User avatar
renesaga
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 2189
Joined: 25-09-2010, 13:41
Location: Planeta malp ver 2.0

Postby renesaga » 24-07-2013, 12:32

general_punkov wrote:http://www.powstanie.pl/

Czytal ktos ta ksiazke?
Warto sciagac na dysk?

Warto
Jeśli chcecie prawdziwego RPG z długimi dialogami, nieliniową fabułą, wieloma questami, trudnymi misjami i znaczącym wpływem losowości na grę, to idźcie coś załatwić w urzędzie.
Image

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 30-07-2013, 21:07


User avatar
Nieviadomsky
Ciemnogrodzianin
Ciemnogrodzianin
Posts: 896
Joined: 12-08-2006, 07:46
Location: Mordor Mazowsza

Postby Nieviadomsky » 31-07-2013, 15:32

Tak jak myślałem, książka jeszcze się nie ukazała, a są już pierwsi obsrani:

http://wpolityce.pl/dzienniki/jeden-tak ... ym-narodem

http://niezalezna.pl/44226-do-piotra-zychowicza

Z okazji kolejnej rocznicy PW ma ukazać się także reedycja książki Leszka Żebrowskiego "Paszkwil Wyborczej"

http://capitalbook.pl/historia/930-pasz ... owski.html

Leszek Żebrowski wrote:Gdy osiemnaście lat temu, w 1995 r. „Paszkwil Wyborczej” wyszedł drukiem, myślałem, że jego żywot – jako książki o Powstaniu Warszawskim – będzie krótki. Rzecz dotyczyła bowiem bieżącego (jak się wówczas wydawało) sporu nie tyle o samo Powstanie (bo ten się nigdy nie zakończy), co propagandowego ataku „Gazety Wyborczej” na jego uczestników. Skoro uznano na jej łamach, że AK i NSZ wytłukły mnóstwo niedobitków z getta, to naturalną rzeczą było dokładne sprawdzenie, czy jest to prawda czy też fałsz. Okazało się to fałszem, który podparty został nieistniejącymi lub spreparowanymi „dowodami”. Ponadto dokonano tego w sposób wyjątkowo nieudolny. Widocznie redakcja uznała, że można nas bezkarnie szkalować antysemityzmem, zupełnie jak w czasach stalinowskich, gdy mówić i pisać mogła tylko jedna strona. Z tej sytuacji redakcja „GW” mogła wyjść nie tyle z twarzą (bo ją straciła), ale choćby ze skruchą i przeprosinami. Niestety, nic takiego nie nastąpiło, co więcej sytuacja nie uległa zmianie po dziś dzień.
"Związek Radziecki jest nie tylko naszym sojusznikiem - to jest powiedzenie dla narodu. Dla nas, partyjniaków, ZSRR jest naszą Ojczyzną, a granice nasze nie jestem w stanie dziś określić, dziś są za Berlinem, a jutro będą na Gibraltarze"

1410
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 2599
Joined: 28-09-2006, 14:53

Postby 1410 » 31-07-2013, 19:54

Z tym tekstem GieWu obsrywającym AK i NSZ doskonale rozprawił się nieżyjący prof Tomasz Strzemobsz. Jedyny oddział, który strzelał na 100% do żydów to żandarmeria wojskowa Powstania tzw. oddział Barrego.

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 31-07-2013, 20:34

ale ja nie bardzo kumam o co chodzi? Przecież w PW nie raz nie dwa zdarzyło sie ze rozwalano etnicznych Polaków w celach rabunkowych, przecież po 1 sierpnia ad hoc zaprzysiężano tysiące nowych żołnierzy, tak więc jak broń trafiała w ręce jakiegoś rzezimieszka to on niekoniecznie strzelał tylko do niemca...we wspomnieniach nie raz nie dwa jest mowa o rabunkach i roztrzeliwaniu rabusi przez żanadarmów

tak samo ma się sprawa z rozwalaniem np persnonelu pomocniczego luftwaffe...bo w czasie okupacji właśnie żołnierze tej formacji roztrzeliwali zakłądników...tak więc po 1 sierpnia jak schwytano kogoś z personelu pomocniczego luftwaffe to go rozwalano na miejscu

zabicie paru żydów nie robi na mnie żadnego wrażenia..to mozę zrobić tylko wrażenie na kimś kto nie ogarnia tamtych realiów

wojna to nie "turniej rycerski"

User avatar
Vibovit
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 4164
Joined: 07-08-2006, 23:36

Postby Vibovit » 31-07-2013, 23:01

ok podczas każdej wojny dzieją się rozmaite rzeczy, natomiast jeśli pamiętam to Cichy w tym swoim artykule wszystko to uogólniał, na zasadzie "AK robiła to, AK robiła tamto", dając do zrozumienia że to (to znaczy polowanie na Żydów przede wszystkim) było elementem przyjętej organizacyjnie strategii
a jak Strzembosz rozpykał go merytorycznie, to napisał coś w stylu "przepraszam, przepraszam że poruszyłem drażliwy temat, zachowałem się jak nieczuły lustrator" :mrgreen:

przy okazji "Wyborcza" do tekstów Strzembosza dawała jego zdjęcie jak siedzi w krótkich harcerskich spodenkach :mrgreen:

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 01-08-2013, 07:08

no właśnie..jak ktoś nie ma pojęcia o skali to zaczyna sobie mysleć że to była taka strategia...

User avatar
Pak88
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1101
Joined: 08-08-2006, 14:01
Location: Wrocław

Postby Pak88 » 01-08-2013, 16:35

A mnie taka refleksja naszła, na początek obrazek:
Image
Należy dodać że:
- we Wrocławiu walczyła regularna armia a nie powstańcy
- Wrocław miał ciągłe (ale wiadomo że zawsze mało) dostawy z powietrza

Teraz zadanie dla ambitnych, znajdźcie w niemieckich tekstach taką ilość rozbieżnych zdań na temat obrony Wrocławia co my mamy na swoim podwórku na temat PW.

A co do argumentu o zniszczeniu miasta też jest kilka "ale", bo Warszawa była niszczona:
- po raz pierwszy we wrześniu 1939 (i tu jest w miarę neutralnie)
- drugi raz pomiędzy 19 kwietnia 1943 – 16 maja 1943 i tu jest słuszne niszczenie, nie można mieć nic przeciw (przypomnę że to jest Powstanie w getcie warszawskim:))
- trzeci raz pomiędzy 1 sierpnia – 2 października 1944 tu "źle, bez sensu, lepiej było tego nie robić"
- dodatkowo od końca czerwca 1941 do końca lipca 1944 lotnictwo Bratniego Narodu Radzieckiego regularnie bombardowało "niemieckie obiekty wojskowe oraz węzły komunikacyjne" ale zdaje się stężenie etanolu wekrwi dziarskich lotników sprawiało że ładunki wybuchowe z pozdrowieniami od wujka Stalina zniszczyły lub uszkodziły kilkaset budynków, zabiły ponad 1000 osób i raniły kilka tysięcy. Ale tu cisza bo albo dobrze trafiali albo nalotów nie było.

Raczej niemce by tak bez walki Warszawy nie oddali, więc wielce prawdopodobne było by ogłoszenie "Festung Warshau" i bilans strat mógł by być nawet większy, tyle że krwawa jatka zaczęła by się np w połowie października.
Złe są Rządy i złe drogi w Polszcze, złe i mosty.
Złych ludzi jest bez liczby, że nie mają chłosty
Image
Image

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 01-08-2013, 17:18

więc wielce prawdopodobne było by ogłoszenie "Festung Warshau"

no więc czemu nie ogłosili? :roll:

Teraz zadanie dla ambitnych, znajdźcie w niemieckich tekstach taką ilość rozbieżnych zdań na temat obrony Wrocławia co my mamy na swoim podwórku na temat PW.


aż dziw bierze że nie wkleiłeś danych dotyczących obrony Stalingradu przez sowietów ;)

troche nieporównywalne rzeczy....we wrocku to było być albo nie być dla 3 rzeszy...i była to obrona przed przeciwnikiem którego symbolem w rzeszy była wioska Nemmersdorf

Ciekawe co by pisano w Niemczech na temat obrony Wrocławia gdyby dowództwo obrony nie poddało miasta 6 maja a walczyło jeszcze po kapitulacji Berlina? Tak z parę tygodni 8-)

User avatar
Obywatel
Kat Królowej Azy
Kat Królowej Azy
Posts: 6757
Joined: 01-08-2006, 08:11
Location: z izby tortur
Contact:

Postby Obywatel » 01-08-2013, 17:26

Może porównaj jeszcze jakość i ilość uzbrojenia.
We the people, we'll surround you, we are rising up!
http://www.youtube.com/watch?v=NRE8Ve3Oit0
Liberty or death.

User avatar
R
100% Nazbol
100% Nazbol
Posts: 1590
Joined: 15-03-2012, 09:39
Location: ZE ŚREDNIOWIECZA

Postby R » 01-08-2013, 18:56

W 69 ROCZNICE POWSTANIA WARSZAWSKIEGO !

Wkurwia mnie to ze obok zwykłych lumpów po śmietniskach grzebią ludzie którzy walczyli za Polskę za wolność i za lepsze jutro. Dzisiaj miast godnie żyć i cieszyć się ostaniami dniami na tym padole muszą wybierać puszki ze śmietników by przeżyć w tym żydoliberlnym raju międzynarodowej finansjery. O opiece lekarskiej lepiej tutaj nie mówić bo z chęcią te kurwy przy korcie wszystkich by uśpili , zresztą co tu dużo mówić w Polsce jest ukryta eutanazja bo brak refundacji leków ratujących zycie czy je podtrzymujące to nic innego jak eutanazja ! Po śmietniskach zresztą grzebią nie tylko lumpy i ludzie z podłymi emeryturami ale także młodzi wchodzący dopiero w życie można by powiedzieć ręka w rękę dziadek i wnuk. To ponoć myśmy wygrali wojnę a tym czasem zapierdalamy dla szwabów i to ich kombatanci nie mają takich trosk jak przeżyć kolejny dzień ! No ale tego w TV wam nie powiedzą ani nie pokażą. Można tam zobaczyć za to uśmiechnięte mordy tuska komorowskiego i ich przydupasów jak się troszczą o godne życie emerytów i żyjących jeszcze kombatantów.. Ja pierdole jaka hipokryzja jaki syf jakie kurewskie zakłamanie w tym pierdolonym państwie którym włada międzynarodowy kapitał. Wojne wygraliśmy a zapierdalamy za michę zupy - poniżej kosztów utrzymania miedzy innymi w szwabskich fabrykach jako darmowa siła robocza.
" Wolny obywatel w potężnym państwie, a nie stado niewolników w państwie słabym - oto hasło ruchu narodowo - radykalnego.”

(J. Korolec) ONR (ABC-ROSMANOWCY) zamordowany w Auschwitz

User avatar
el_fanatico
hipis
Posts: 1679
Joined: 16-02-2011, 17:15

Postby el_fanatico » 01-08-2013, 19:16

R wrote:brak refundacji leków ratujących zycie czy je podtrzymujące to nic innego jak eutanazja


To właśnie refundacja sprawia, że ceny lekarstw są tak kosmicznie zawyżone.
Kiedyś kupię nóż i powyrzynam wszystkich wkoło.

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 01-08-2013, 19:49

czytam własnie obłęd 44...no cóż jak na razie po paru dość zreszta krókich rozdziałach to bez reweli..skończę to skrobnę jakąś recenzje

BTW..po raz pierwszy odkąd korzystam z allegro poczta zajebała mi przesyłkę...książkę na któą czekałem z niecierpliwośćią "parnie mózgu" marka sołonina <:< <:< <:< <:< <:<

User avatar
Pak88
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1101
Joined: 08-08-2006, 14:01
Location: Wrocław

Postby Pak88 » 01-08-2013, 21:07

r27 wrote:no więc czemu nie ogłosili? :roll:


Widocznie nie miało to sensu, straty w PW + akcja "Burza" na tyle osłabiły siły niemieckie, że zaczęto poważnie zastanawiać się nad umacnianiem brzegów następnej dużej rzeki czyli Odry.

aż dziw bierze że nie wkleiłeś danych dotyczących obrony Stalingradu przez sowietów ;)

Porównywać sowietów którzy wysyłali oficerów politycznych mający strzelać do swoich którzy się wycofali po nieudanym ataku...

troche nieporównywalne rzeczy....we wrocku to było być albo nie być dla 3 rzeszy...

To Wrocław można było poddać gdy ruskie okrążyły Berlin.
Ciekawe co by pisano w Niemczech na temat obrony Wrocławia gdyby dowództwo obrony nie poddało miasta 6 maja a walczyło jeszcze po kapitulacji Berlina? Tak z parę tygodni 8-)

Nie wiem ale gówno mnie to obchodzi.
Złe są Rządy i złe drogi w Polszcze, złe i mosty.

Złych ludzi jest bez liczby, że nie mają chłosty

Image

Image

r27
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Tomasz Jacykow Bloku Wschodniego
Posts: 14535
Joined: 08-08-2006, 18:14

Postby r27 » 01-08-2013, 21:21

Widocznie nie miało to sensu, straty w PW + akcja "Burza" na tyle osłabiły siły niemieckie, że zaczęto poważnie zastanawiać się nad umacnianiem brzegów następnej dużej rzeki czyli Odry.

<8) <8) <8)

sugerujesz że 1500 zabitych ludzi w większości z formacji policyjno/porządkowych skłoniło OKW do przesunięcia linii obrony o paręset km w kierunku stolicy rzeszy? oo fak? ty tak na serio? :shock: :shock: :shock: :shock:

nie wiem ale gówno mnie to obchodzi.


to ci odpowiem...był taki prezydent stolicy starzyński..bronił miasta do czasu kiedy praktycznie przestała istnieć polska armia i wtedy poddał miasto bo dalsza walka nie miała sensu...podobnie z obroną wrocławia..kiedy było jasne że 3 rzesza definitywnie sie skończyła to się poddano..własnie dlatego napisałem o tych 2 hipotetycznych tygodniach dalszej idiotycznej obrony....gdyby obrońcy wrocka walczyli tygodnie po kapitulacji to by dziś byliby nazwanymi idiotami ewentualnie zbrodniarzami

User avatar
Pak88
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 1101
Joined: 08-08-2006, 14:01
Location: Wrocław

Postby Pak88 » 01-08-2013, 23:16

r27 wrote:
sugerujesz że 1500 zabitych ludzi

Co daje jednego niemieckiego trupa na godzinę trwania powstania, coś kiepskie chłopaki byli z tych powstańców, myślę że przy takiej statystyce każdy niemiecki wojak chciał by być w tym czasie w Warszawie.



w większości z formacji policyjno/porządkowych skłoniło OKW do przesunięcia linii obrony o paręset km w kierunku stolicy rzeszy? oo fak? ty tak na serio? :shock: :shock: :shock: :shock:

Niemce mieli czas na przegrupowania się po wygranej potyczce pod Radzyminem. To że w dniu wybuchu powstania warszawski garnizon był symboliczny to dzieło kilku przypadków.
Wątpliwe jest by niemcy oddali ruskim miasto bez walki (choć każdy wiedział że jedyne co może III rzeszy dać wygraną to wunderfaffe:)). Sytuacja na froncie była taka że starano się możliwie opóźniać pochód sowietów. Wisła i tym bardziej Warszawa idealnie się do tego idealnie nadawały, no i teraz jak tą idealność mogli by wykorzystać niemcy i jaki był by tego efekt, i czy przypadkiem minimalnie nie taki sam jak powstanie?




to ci odpowiem...był taki prezydent stolicy starzyński..bronił miasta do czasu kiedy praktycznie przestała istnieć polska armia i wtedy poddał miasto bo dalsza walka nie miała sensu...


Przegrana we wrześniu była oczywista a wtedy warszawa nie miała jakiegoś strategicznego położenia więcnie było potrzeby stawiania dalszego oporu.


podobnie z obroną wrocławia..kiedy było jasne że 3 rzesza definitywnie sie skończyła to się poddano..własnie dlatego napisałem o tych 2 hipotetycznych tygodniach dalszej idiotycznej obrony....


Decyzja o poddaniu Wrocławia spotkała się z wielkim oburzeniem dowódców jak i żołnierzy niektórych jednostek walczących na ulicach miasta.

gdyby obrońcy wrocka walczyli tygodnie po kapitulacji to by dziś byliby nazwanymi idiotami ewentualnie zbrodniarzami

Akurat we Wrocławiu dziwnym trafem znalazło się sporo osób mających swoje doświadczenia z Gross-Rosen czy Auszhwitz, tak że im dalsza walka była na ręke. Nawet zaopatrzenia mieli jeszcze na około 3 tygodnie walk. A strzelaniny i akcje dywersyjne miały miejsce jeszcze kilka dobrych tygodni po oficjalnej kapitulacji.
Złe są Rządy i złe drogi w Polszcze, złe i mosty.

Złych ludzi jest bez liczby, że nie mają chłosty

Image

Image

1410
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 2599
Joined: 28-09-2006, 14:53

Postby 1410 » 05-08-2013, 06:57

Pak88 wrote:Co daje jednego niemieckiego trupa na godzinę trwania powstania, coś kiepskie chłopaki byli z tych powstańców, myślę że przy takiej statystyce każdy niemiecki wojak chciał by być w tym czasie w Warszawie.
Praktycznie bez broni to i tak nieźle. Daje to 1 niemieckiego/rosyjskiego/azerbejzanskiego/ukrainskiego itp trupa na 100 polskich (łącznie z cywilami). Współczesne opracowania zarówno polskie jak i zachodnie szacują max straty niemieckie i ich pomagierów na 2-3 tys zabitych. Straty korpusu von dem Bacha to bodaj 1584 zabitych . To są niemieckie dane oficjalne na bazie dokumentów archiwalnych.

Nie wiem czy to takie trudne, Powstanie było heroiczne, bohaterami byli Powstańcy ale to powstanie nie miało żadnych szans już w momencie wybuchu. To była rzeź której trzeba było i można było uniknąć. Istniała duża opozycja wobec decyzji o wybuchu w samej AK, w Londynie, w NSZ. Przeciwni byli np. generałowie Sosnkowski i Anders.


el_fanatico wrote:To właśnie refundacja sprawia, że ceny lekarstw są tak kosmicznie zawyżone.
Nie będzie żadnej konkurencji bo wszystkie główne marki sa w rękach kilku tych samych koncernów, które dyktują ceny. Dotyczy to leków,napojów,piwa i co tam sobie wymyślisz. W takich realiach mowa o wolnym rynku jest fikcją.

User avatar
Vibovit
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 4164
Joined: 07-08-2006, 23:36

Postby Vibovit » 05-08-2013, 08:45

nie ma to już nic do tematu, ale w przypadku leków koncerny nie byłyby w stanie trzymać oligopolu, gdyby nie system patentów na leki


Return to “HISTORIA”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest