Co robią konserwatywne panki w obliczu wojny III RP

Skakanie sobie do oczu, ciosy poniżej pasa, łapanie na wykroku + poszukiwanie światełka logiki w tunelu absurdu = coś, co konserwy lubią najbardziej. Zero lekkiego tańca, więc jeśliś cienka parówka, to lepiej trzymaj się z dala.

Moderator: XmichassX

User avatar
skorpion
el machete
el machete
Posts: 3265
Joined: 04-09-2006, 13:28

Co robią konserwatywne panki w obliczu wojny III RP

Postby skorpion » 29-07-2014, 21:50

Jak w temacie.
Ja albo idę w kamasze na mięso armatnie, albo lecę nielegalnie do najbliższego lasu.
Jak wiemy, lasów już mało zostało, więc pewnie w punkt pierwszy. ( chyba, że trzeba rzępolić w orkiestrze, a to potrafię). A co wy zrobicie ww?
Kiedy nadejdzie moja godzina ułóżcie moje ciało twarzą do dołu, żeby wszyscy, którzy mnie nie lubią, mogli mnie pocałować w dupę.

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 29-07-2014, 22:13

nic nie robie. niech radek gajowy i rudy robia.
Last edited by koval on 01-01-1970, 01:00, edited 1 time in total.
punki to chuje

User avatar
Vibovit
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 4164
Joined: 07-08-2006, 23:36

Postby Vibovit » 29-07-2014, 22:14

tak przewidywałem, że poza lepszymi i słabszymi dowcipasami temat rozwinie się w kierunku: czy warto umierać za Tuska.
na co bardziej Sienkiewiczowscy forumowicze będą unosić znacząco palec i przekonywać z dramatycznym naciskiem: to nie za Tuska się umiera! na co cynicy będą hechłać.
na dalszym etapie rozwoju temat zejdzie na kwestię pijanych rowerzystów

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 29-07-2014, 22:21

no ale co moze zwykly czlowiek zrobic? do lasu jechac? chyba na jagody. prawda jest taka ze nic sensownego zrobic nie mozna, tak to zostalo zbudowane ze mozemy sobie tylko efekty podziwiac. w sensownosc jakichs dzialan amatorsko partyzanckich nie wierze.
punki to chuje

User avatar
skorpion
el machete
el machete
Posts: 3265
Joined: 04-09-2006, 13:28

Postby skorpion » 29-07-2014, 22:26

nie chciałem tego, po prostu zadałem pytanie. pewnie większość z nas rozumie, że obrona grup mafijnych jest zła. Ale czy obrona Kraju jest zła? ciekawy jestem, przecież na tym forum wypowiadają się znawcy konfliktów militarnych oraz ludzie z głeboką potrzebą obrony interesów Polski.

[ Dodano: 29-07-2014, 23:26 ]
koval wrote:tak to zostalo zbudowane ze mozemy sobie tylko efekty podziwiac.

nie piję do odległości, ale skąd będziesz to ewentualnie podziwiał?
w sensownosc jakichs dzialan amatorsko partyzanckich nie wierze.

kilku kolegów spod Lublina uważa, że to może dać pewien skutek millitarny. ja się nie znam, dlatego patrz punkt pierwszy.
Kiedy nadejdzie moja godzina ułóżcie moje ciało twarzą do dołu, żeby wszyscy, którzy mnie nie lubią, mogli mnie pocałować w dupę.

User avatar
Nieviadomsky
Ciemnogrodzianin
Ciemnogrodzianin
Posts: 896
Joined: 12-08-2006, 07:46
Location: Mordor Mazowsza

Postby Nieviadomsky » 29-07-2014, 22:34

W ewentualnej wojnie rękawicę podejmą jedynie kibice piłkarscy i chuliganerka, a reszta będzie kryła się po bunkrach i srała ze strachu. A ja wzorem pewnego znanego "profesora" z Warszawy, będę siedział na tyłach i redagował biuletyn informacyjny, co po latach przyniesie mi sławę bohatera.


A tak w ogóle, to wielkimi krokami zbliża się okrągła rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego i jeszcze nikt na forum nie pokłócił się z tego powodu :violin:
"Związek Radziecki jest nie tylko naszym sojusznikiem - to jest powiedzenie dla narodu. Dla nas, partyjniaków, ZSRR jest naszą Ojczyzną, a granice nasze nie jestem w stanie dziś określić, dziś są za Berlinem, a jutro będą na Gibraltarze"

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 29-07-2014, 22:38

to nie jest zle, tylko zwyczajnie w polsce ad 2014 partyzantka jest nie realna i pozbawiona jakiegokolwiek sensu.

[ Dodano: 29-07-2014, 23:36 ]
Nieviadomsky wrote:W ewentualnej wojnie rękawicę podejmą jedynie kibice piłkarscy i chuliganerka, :

dajze spokoj, na marszach niepodleglosci nie byli w stanie sobie poradzic z brudasami ze sklotow a ty wierzysz ze mogli by walczyc z wojskiem :lol:

[ Dodano: 29-07-2014, 23:38 ]
skorpion wrote:
koval wrote:tak to zostalo zbudowane ze mozemy sobie tylko efekty podziwiac.

nie piję do odległości, ale skąd będziesz to ewentualnie podziwiał?

pewnie cos pokaza w tv :lol:
punki to chuje

User avatar
skorpion
el machete
el machete
Posts: 3265
Joined: 04-09-2006, 13:28

Postby skorpion » 29-07-2014, 22:42

Nieviadomski, jak ja mam pietra to też lubie ironizować. Ciekawość jednak zwycięża, więc zapraszam do zapoznania się z pytaniem zawartym na początku tematu.
Bo może się okazać, że najgorsze niziny społeczne staną się bohaterami, a może inaczej. Idę o zakład, że każdy rozgarnięty użytkownik tego zacnego forum sobie zadawał pytanie z początku tego wątku.
to nie jest zle, tylko zwyczajnie w polsce ad 2014 partyzantka jest nie realna i pozbawiona jakiegokolwiek sensu.

luz. jednak dobrze byłoby wiedzieć, dlaczego masz obiekcje.
Kiedy nadejdzie moja godzina ułóżcie moje ciało twarzą do dołu, żeby wszyscy, którzy mnie nie lubią, mogli mnie pocałować w dupę.

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 29-07-2014, 22:48

no staram sie byc realista, zaluzmy ze ruskie wjezdzaja na pelnej kurwie, zbierasz chloapakow i chcesz z nimi walczyc, zaluzmy nawet ze jest was duzo, niechby nawet to byli kibice :lol: niechby byli silni jak buchaje, i co dalej? grabiami bedziecie walczyli? czy moze bedziesz strzelal z wiatrowki? no moze kilka lewych pistoletow sie znajdzie i odrobina amunicji. ilu mialoby przeszkolenie wojskowe? 5%? to chyba bardzo optymistyczne prognozy.
Last edited by koval on 30-07-2014, 06:13, edited 1 time in total.
punki to chuje

User avatar
renesaga
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 2189
Joined: 25-09-2010, 13:41
Location: Planeta malp ver 2.0

Postby renesaga » 29-07-2014, 23:06

Ja albo idę w kamasze na mięso armatnie

I po co? Zacznijmy od tego jaki jest dostep do broni w Polsce? Prawie, ze zerowy. Bron jest luksusem w Polsce i mowie tutaj o broni mysliwskiej albo krotkiej. Kazdy zdaje sobie sprawe, ze taka bron nie jest do walki z dobrze uzbrojonym i wytrenowanym wrogiem. Zaraz ktos napisze, ze ruskie to dzicz i swolocz w kwestii wyszkolenia. Moze i tak, ale pewnie wiecej Sasza strzela na poligonie w ciagu miesiaca niz cala polska dywizja w rok.

Wziac buty i widly to nie problem. Problem bedzie co pozniej? W las? I co? Zbierac grzyby? Ilu polakow ma szkolenie wojskowe a ilu z tych wojakow ma pojecie o walce w miastach badz lasach? Pozatym co taka walka miala by dac? Wygonic Sasze i Iwana przy pomocy kilku karabinow? Watpie. A zginac bezsensu to mozna zawsze. Wykrwawiac narod to prosta sprawa ale zrobic cos z glowa to Polacy maja z tym problem. Wracajac troche do aspektu taktycznego - ilu polakow umie wogole uzyc broni? Powiedzmy, ze jakims cudem MON powola mobilizacje i zdarzy zebrac, ze 5% rezerwistow ktorzy zostali przeniesieni do rezerwy bez sluzby zasadniczej :lol: . Co to jest marne 5% plus 30tys regularnej armii.

Nie ma sensu bawic sie w jakas wojenna zabawe gdy nie ma szans na wygranie. Umrzec mozna zawsze, ale po co? Z reszta, partyzantka to powinna byc formowana przez ludzi ktorzy wiedza co robia a nie cywilow ktorzy karabin to widzieli moze kilka razy w zyciu.
Jeśli chcecie prawdziwego RPG z długimi dialogami, nieliniową fabułą, wieloma questami, trudnymi misjami i znaczącym wpływem losowości na grę, to idźcie coś załatwić w urzędzie.
Image

User avatar
hegrim
Czytelnik Wyborczej
Czytelnik Wyborczej
Posts: 25
Joined: 16-10-2011, 20:29
Location: Powiat Piaseczyński

Postby hegrim » 30-07-2014, 00:00

Właśnie z bronią był by problem, nawet jak bym swojego czarnoprochowca załadował to raczej długo bym długo nie powalczył przeciwko ruskom z kałachami.

Nie lubię takich pytań jak w temacie, zakładają sytuację którą my nie znamy i naprawdę trudno określić jak się człowiek zachowa. 23 lata żyję w państwie bez wojny, nie wiem jak się zachowam w przypadku najazdu.
Ale zacznijmy od tego że po coś mamy typów w koszarach, którzy mają trzynastki, 100% płatne L4, szybką emeryturę i czasem służbowe mieszkanie. Pytanie ilu z nich bedzie w stanie pójść na front, a ilu nagle stwierdzi że ta robota to już im się znudziła.

User avatar
Vibovit
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 4164
Joined: 07-08-2006, 23:36

Postby Vibovit » 30-07-2014, 00:13

nie wiem, czy przedwojenna młodzież faktycznie była taka wyćwiczona i obyta z bronią palną.
pewnie bardziej niż dzisiaj, ale niekoniecznie w stopniu, który z miejsca kwalifikowałby ją do starcia z armią regularną.
a jednak partyzantka i oddziały samoobrony się formowały, nie tylko z zawodowych wojskowych.

warto przy tym dodać, że wojna przeważnie nie spada zupełnie jak grom z jasnego nieba w słoneczną pogodę.
przez kilka lat przed wybuchem były powody, by się jej realnie spodziewać.
to także wpływało na społeczną atmosferę i chęć szkolenia się.
na przykład "Strzelec" w 1926 roku miał 40 tysięcy członków, a w 1939 już pół miliona.

warto też zauważyć, że w nierównych konfliktach - także dzisiaj - sporą rolę odgrywa konspiracja, sabotaż, terroryzm (niekoniecznie w wydaniu "alkaidowskim") itd. gdzie cywile też są bardzo przydatni.

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 30-07-2014, 06:06

Vibovit wrote:nie wiem, czy przedwojenna młodzież faktycznie była taka wyćwiczona i obyta z bronią palną.
pewnie bardziej niż dzisiaj, ale niekoniecznie w stopniu, który z miejsca kwalifikowałby ją do starcia z armią regularną.
a jednak partyzantka i oddziały samoobrony się formowały, nie tylko z zawodowych wojskowych.

.

0oczywiscie jednak w wojnie obronnej nie odegrala zadnej roli (moze jedynie jakies legendy o czerwonych kosynierach). proces formowania struktur ktore w warunkach bojowych mogly w jakims stopniu stawic czolo okupantowi trwal kilka lat.
punki to chuje

User avatar
madafaka
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 3310
Joined: 15-05-2009, 20:33

Postby madafaka » 30-07-2014, 08:33

walczyc za Polske ktora jest 90% procentach niemicko-hamerykansko-izraelska? a moze odrobic panszczyzne za to, ze w podstawowce nie nauczyli mnie liczyc, pisac bez bledow ani zadnego jezyka obcego
a moze za produkty czekoladopodobne na kartki za szczyla a pare lat pozniej podczas cudu gospodarczego balcerowicza za szwabska margaryne w miejsce masla
a! juz wiem za co moge walczyc
jak skonczylem 18 lat zaplacilem kupe forsy za pasek - pozwolenstwo do wolnosci -dzieki ktoremu zwiedzilem prawie caly swiat, nauczylem sie paru jezykow
w patryotycznym gescie rok temu calkowicie dobrowolnie zabulilem za nowy bo tego ojczyzna wymaga, to chyba wystarczy
mam nadzieje, ze przezyje ale za to 90% populacji tego kraju pojdzie bo piachu (jak z reszta 90% kazdego innego), problem w tym, ze nie mam zajebistego szczescia i pewnie przezyja tylko kurwy i debiele na sterydach z pasza dla tucznikow
super by bylo jakby nie popsuli Torunia bo to naprawde fajne miasto (bydgoszcz moga rozpierdolic i goloba zabic)
bo w madaface siedzi policjant i dobrze spełnia swoje zadanie

duszek Jerzy
Eurosceptyk
Eurosceptyk
Posts: 231
Joined: 12-12-2013, 15:24

Postby duszek Jerzy » 30-07-2014, 09:17

Wszystko zależy od tego co zrobiłby prezydent.Jeśli sam stanąłby w polu to bym się przyłączył,a jakby spierdolił za granicę...
A poważnie rzecz biorąc,stare ludzie mówią że lepszy pokój niż wojna.By ten pokój panował,należy dbać o dobrosąsiedzkie stosunki.

User avatar
Barbie Got Killed
Ksenofob
Ksenofob
Posts: 716
Joined: 11-10-2008, 18:43
Location: Pomorskie

Postby Barbie Got Killed » 30-07-2014, 09:24

Podpisałam pewne papiery, że w obliczu wojny muszę iść do roboty ... Przynajmniej trochę więcej zapłacą. Także nie spierdole

User avatar
Vibovit
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 4164
Joined: 07-08-2006, 23:36

Postby Vibovit » 30-07-2014, 09:31

duszek Jerzy wrote:A poważnie rzecz biorąc,stare ludzie mówią że lepszy pokój niż wojna.By ten pokój panował,należy dbać o dobrosąsiedzkie stosunki.
stare ludzie mówią: si vis pacem, para bellum
wojny wybuchają nie dlatego, że słabsze państwo było niemiłe, tylko dlatego, że było słabsze i zaszły warunki, w których opłacało się je napaść
skoro jesteś fanem mądrości starych Polaków, można tu zacytować bp. Krasickiego:
Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie.
Dwóch wilków jedno w lesie nadybali jagnię;
Już go mieli rozerwać; rzekł: „Jakim prawem?”
„Smacznyś, słaby i w lesie!” – Zjedli niezabawem.

hard mod
Ksenofob
Ksenofob
Posts: 747
Joined: 04-07-2007, 22:23
Location: Z Gdyni

Postby hard mod » 30-07-2014, 09:34

Może trochę nie w temacie choć moim zdaniem trochę się wiąże, ale ciekawa analiza naszej sytuacji gospodarczej:

http://wgospodarce.pl/opinie/15071-wsie ... ielkie-bum

Wracając do pytania: w obecnej sytuacji polityczno-społecznej palcem w bucie nie kiwnę, bo prócz bycia pastuchem nie mam zamiaru być mięsem armatnim. Co innego gdyby państwem kierowali ludzie pokroju Orbana na Węgrzech. Partyzantka narodowo-wyzwoleńcza to tylko z Bekierem i Wielomskim. <:]
koks,viagra,dupy!

User avatar
112
Łysa kurwa, ale mądra
Posts: 522
Joined: 14-07-2007, 11:44

Postby 112 » 30-07-2014, 09:41

madafaka wrote:super by bylo jakby nie popsuli Torunia bo to naprawde fajne miasto (bydgoszcz moga rozpierdolic i goloba zabic)


Bydgoszcz tak bardzo zjada Toruń!

Toruń - ładna starówka + zajebisty browar restauracyjny Olbracht.

Bydgoszcz - biedna starówka i okropny browar restauracyjny, ale za to genialna Wyspa Młyńska w samym centrum miasta, genialna Marina, 10 min tramwajem od centrum największy park miejski w Polsce, z zoo, stadninami czy kite-surfingiem, bulwar nad Brdą i bulwary nad Kanałem Bydgoskim zjadające toruński bulwar filadelfijski...to tak na szybko z centrum. W kulturze wiadomo - Opera Nova, Filharmonia Pomorska i Teatr Polski - placówki z renomą! Sport - tu już żal się znęcać nad toruniem (żużel mnie nie obchodzi, mówię o normalnych dyscyplinach a nie wyścigach lewoskrętnych). Toruń ma tę przewagę, że marszałkiem jest pies Całbecki, a cała kuj-pom PO to pro-toruńska banda, przez co np. fundusze UE są na 1 os. dwa razy większe w toruniu. Jak się zmieni władza i wróci normalność, to na prędce Toruń dołączy do klasy takich miast jak Grudziądz i Włocławek, Bydgoszcz zaś będzie mogła przeć do przodu, choć nie ukrywajmy, szans na dogonienie takich miast jak Poznań, czy Wrocław nie ma, jednak od ósmego największego miasta w Polsce trzeba wymagać więcej niż dziś.
Sorry za off-top ale zostałem sprowokowany :)

User avatar
renesaga
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 2189
Joined: 25-09-2010, 13:41
Location: Planeta malp ver 2.0

Postby renesaga » 30-07-2014, 09:53

na przykład "Strzelec" w 1926 roku miał 40 tysięcy członków, a w 1939 już pół miliona.

I co z tego? A ilu czlonkow ma teraz OSW Strzelec? Pozatym, jako szczyl bawilem sie w to - znaczy sie OSW Strzelec. Bardzo pozno w historii polski husarie nazwano kawaleria pogrzebowa. Strzelec dzisiaj to mokry sen ludzi ktorzy nie dostali sie do armii i jako stare dziadki moga szkolic mlodzikow plus opowiadac im lesne historie. Jedynie czego sie tam nauczylem to jak otwierac piwo saperka :oops:

Wracajac do tematu. Za nic nie bede ginal bo jak oddac zycie to jednak zostawic jakis slad. A tak to co? Pojde i dostane w czape a pozniej moze moja rodzina bedzie przesladowana lub odjebana. Nie, dzieki. Niech dzieciorob Terlikowski i Jaro walczy bo to taka mentalna formacja co nawoluje do oddawania zycia za kraj.
Last edited by renesaga on 30-07-2014, 10:04, edited 1 time in total.
Jeśli chcecie prawdziwego RPG z długimi dialogami, nieliniową fabułą, wieloma questami, trudnymi misjami i znaczącym wpływem losowości na grę, to idźcie coś załatwić w urzędzie.

Image

hard mod
Ksenofob
Ksenofob
Posts: 747
Joined: 04-07-2007, 22:23
Location: Z Gdyni

Postby hard mod » 30-07-2014, 10:02

koks,viagra,dupy!

User avatar
madafaka
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 3310
Joined: 15-05-2009, 20:33

Postby madafaka » 30-07-2014, 10:31

112 wrote:Sorry za off-top ale zostałem sprowokowany


mam gleboko w dupie status Torunia, moze nawet spasc do ligi pluskowens
a na tyfusowo jak bedzie wialo w strone grudziadza nich spuszcz atomowke i zaraz po tym druga na zas :-D
bo w madaface siedzi policjant i dobrze spełnia swoje zadanie

dixie
Oszołom
Oszołom
Posts: 451
Joined: 30-09-2008, 18:03

Re: Co robią konserwatywne panki w obliczu wojny III RP

Postby dixie » 30-07-2014, 12:06

skorpion wrote:Jak w temacie.
Ja albo idę w kamasze na mięso armatnie, albo lecę nielegalnie do najbliższego lasu.
Jak wiemy, lasów już mało zostało, więc pewnie w punkt pierwszy. ( chyba, że trzeba rzępolić w orkiestrze, a to potrafię). A co wy zrobicie ww?

Zostanę politrukiem i z Jaskiem Kapelą będę ścigał bandytów po lasach :lol: a szczerze to morale byłoby u nas takie jak na Ukrainie :lol: więc nie sądze aby znaleźli wielu idiotów chcących zginąć za "chuja, dupe i kamieni kupe"

User avatar
PPC
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 6904
Joined: 21-07-2007, 09:40

Postby PPC » 30-07-2014, 12:30

skoro jeden rosyjski niszczyciel jest w stanie rozprawic się z nasza flotą, strach pomyslec jesli dołoczą sie do niego wygłodniali marynarze z rybackich kutrów.
-Pewna znana krytyk, dyrektorka poważnego muzeum w Pradze, napisała "Przeszkadza mi skłonność Saudka do kiczu. Co by jej Pan odpowiedział, gdyby nadarzyła się okazja"

-Ona wie, co bym jej odpowiedział, bo to była moja kochanka. I jej córka także.

duszek Jerzy
Eurosceptyk
Eurosceptyk
Posts: 231
Joined: 12-12-2013, 15:24

Postby duszek Jerzy » 30-07-2014, 12:45

Vibovit wrote:skoro jesteś fanem mądrości starych Polaków, można tu zacytować bp. Krasickiego:
Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie.
Dwóch wilków jedno w lesie nadybali jagnię;
Już go mieli rozerwać; rzekł: „Jakim prawem?”
„Smacznyś, słaby i w lesie!” – Zjedli niezabawem.

Jestem również fanem mądrości starych Żydów i w przypadki nie wierzę.Dlatego ciekawi mnie skąd jagnie wzięło się w lesie?
Tak mi się skojarzyło to z woodstockiem i kryszną.Ale mniejsza z tym...Nie ten temat.

Vibovit wrote:wojny wybuchają nie dlatego, że słabsze państwo było niemiłe, tylko dlatego, że było słabsze i zaszły warunki, w których opłacało się je napaść

Oczywiście,jednak napaść niesie pewne konsekwencje np.zemstę.Dlatego człowiek rozumny rozwinął umiejętność dyplomacji.Dziś np.komu się opłaca nasz konflikt z Rosją?Można dalej,komu opłaca się konflikt Rosji z USA czy UE?Gdyby np. wojnę wywołały Chiny czy Indie.
Ps.Amerykanie to bardzo młody i głupi naród o ile można to tak nazwać.

User avatar
swen_hanawald
Ksenofob
Ksenofob
Posts: 645
Joined: 08-07-2012, 01:55
Location: BALUTY

Postby swen_hanawald » 30-07-2014, 13:49

Najbardziej mnie bawi że wszyscy narodowcy "Polska najważniejsza, powstania, honor żołnierza polskiego najważniejsz..." już wypisują na necie "nie nasz konflikt, nie będę walczyć" bo się naczytali że wojna będzie na pewno i chca się usprawiedliwić dlaczego będą mieli wyjebane (czyt.obsrali się) mimo że ich wszyscy nowi idole z NSZ, AK i całej reszty nie podejmowali walki za rząd na uchodźctwie czy za rząd przedwojenny tylko za wolność.
"Życie i śmierć za ojczyznę" brzmi teraz jeszcze zabawniej z ich ust <:)

User avatar
S.
Czytelnik Wyborczej
Czytelnik Wyborczej
Posts: 71
Joined: 27-02-2014, 03:59

Postby S. » 30-07-2014, 14:55

zamiast rozkminiać czy dać się zabić w z góry przegranym konflikcie wypadałoby pomyśleć co zrobić, żeby wojna nie wybuchła. wiadomo, że zagrożeniem militarnym w naszym regionie jest rosja. a jest to państwo któremu sami nie jesteśmy w stanie stawić czoła, choćby każdy janusz i andrzej miałby w domu broń i ganiałby z nią na jakieś "strzelce". niby jesteśmy w nato, ale nato srato, umowy na papierze nic nam nie dadzą. trzeba myśleć o tym, aby stany zjednoczone i państwa europy zachodniej miały interes w tym, żeby w ewentualnym konflikcie stanąć po naszej stronie.

User avatar
PPC
100% Conservative Punk
100% Conservative Punk
Posts: 6904
Joined: 21-07-2007, 09:40

Postby PPC » 30-07-2014, 15:59

S. wrote:zamiast rozkminiać czy dać się zabić w z góry przegranym konflikcie wypadałoby pomyśleć co zrobić, żeby wojna nie wybuchła


przegrać pod Grunwaldem <8)


chyba nikt nie bierze na poważnie możliwości biegania po lasach, to byłby zupelnie inny konflikt i na innym poziomie niż miało to miejsce w ciagu ostatnich kilkudziesięciu lat.
Nie sądze zeby dzielni polscy pancerniacy ustawili się w linii jak gwardia saddama grzejąc silniki w swoim maszynach, tylko po to, zeby zostać rozjechanym w drobny mak w kilkadziesiąt minut bez straty ze strony przeciwnika.
Po lasach to sobie mozna biegać jak ci chlopacy palacy fajki na maskach tarpanów wjadą w miacho jak w osetii, gdzie w tym czasie część ludnosci spiesznie robiła zakupy w markecie. U nas zdaje się wygladałoby to zgoła inaczej.
Ja tam schodze do piwnicy i wychodze tylko jak moja dziewczyna zacznie mieć smaka na ciastko, albo jakis inny deser, bo chciałbym mieć wroga tylko z jednej strony :WB:
-Pewna znana krytyk, dyrektorka poważnego muzeum w Pradze, napisała "Przeszkadza mi skłonność Saudka do kiczu. Co by jej Pan odpowiedział, gdyby nadarzyła się okazja"



-Ona wie, co bym jej odpowiedział, bo to była moja kochanka. I jej córka także.

User avatar
koval
Dziedzic Pruski
Dziedzic Pruski
Posts: 10112
Joined: 07-08-2006, 12:28

Postby koval » 30-07-2014, 16:34

swen_hanawald wrote:Najbardziej mnie bawi że wszyscy narodowcy "Polska najważniejsza, powstania, honor żołnierza polskiego najważniejsz..." już wypisują na necie "nie nasz konflikt, nie będę walczyć" bo się naczytali że wojna będzie na pewno i chca się usprawiedliwić dlaczego będą mieli wyjebane (czyt.obsrali się) mimo że ich wszyscy nowi idole z NSZ, AK i całej reszty nie podejmowali walki za rząd na uchodźctwie czy za rząd przedwojenny tylko za wolność.
"Życie i śmierć za ojczyznę" brzmi teraz jeszcze zabawniej z ich ust <:)

hohoho, gdyby napisali ze nie oddadza ani guzika od munduru, i ze slodko jest ginac za ojczyzne to bylbys spokojniejszy? ;)

[ Dodano: 30-07-2014, 17:30 ]
S. wrote:zamiast rozkminiać czy dać się zabić w z góry przegranym konflikcie wypadałoby pomyśleć co zrobić, żeby wojna nie wybuchła.

jak najszybciej odsunac od wladzy nieudolnych politykow, ukarac zdrajcow i zaprzestac dzialan w sprawach sprzecznych z interesem polski. na poczatek by starczylo.

[ Dodano: 30-07-2014, 17:34 ]
S. wrote:trzeba myśleć o tym, aby stany zjednoczone i państwa europy zachodniej miały interes w tym, żeby w ewentualnym konflikcie stanąć po naszej stronie.

na razie to maja interes w tym zeby polaczkow wpierdalac na mine <:)
punki to chuje

duszek Jerzy
Eurosceptyk
Eurosceptyk
Posts: 231
Joined: 12-12-2013, 15:24

Postby duszek Jerzy » 30-07-2014, 17:06

S. wrote:wiadomo, że zagrożeniem militarnym w naszym regionie jest rosja...

A skąd wiadomo?
Mnie się wydaje,zauważyłem że nie tylko mnie,iż większym zagrożeniem jest Polska...
Po sąsiedzku,każdy ma ze sobą jakieś interesy.Po co się wpierdalać jak sąsiad z żoną się kłóci?Oni się pogodzą a Ciebie głupim zrobią...


Return to “POLITYKA”

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest